Użytkownik intruz dnia 14 lipiec 2010 - 17:26 napisał
Miałem na myśli tylko czas na rowerze, a więc średnia wychodzi te 25 km/h co aktualnie jest w sam raz jak na moją formę i rower jakim dysponuję (a raczej jego przełożenia). Co do tego żeby była płaska hmm troszkę nudno by było nie sądzisz?

Fajnie jest troszkę pomęczyć pod górę.
W zeszłym roku zrobiłem 140km w stronę Cieszyna/Ustronia/BB ze średnią ~25km/h praktycznie bez zsiadania z roweru. Prawie połowa trasy okazała się podjazdami/zjazdami. Nawet po 3h odpoczynku raczej nie wsiadłbym tego dnia ponownie na rower. W tym roku zamierzam się zmierzyć z dystansem 250km a nie ze średnią prędkością - dlatego tereny stosunkowo płaskie, asfalty, i jazda bez napinki wydają się priorytetem
Użytkownik ursusek dnia 14 lipiec 2010 - 18:01 napisał
Witam

.Jeśli mogę dołożyć swoje trzy grosze to chętnie się wybiore na taką dłuższą wyprawę.Ja ze swojej strony mogę zapropoować drogę do Ojcowa i z powrotem.Z Katowic jest to około 150 km w obie strony.Ja osobiście zrobiłem tę trasę i byłem zadowolony

.Jest kilka podjazdów ale tyle samo zjadów

.
A którędy? Przez Olkusz czy Chrzanów? Ja kiedyś jechałem przez Olkusz i najbardziej narzekałem na spory ruch samochodowy. No i trzeba mieć pomysł jak ją wydłużyć

Osobiście myslałem o czymś takim:
Mapa
Jako, że jest to pętla, każdy mógłby zacząć w swoim mieście i w nim skończyć.
Cytat
Dobrze gdyby nie było upału bo ostatnio wracałem z Ogrodzienca w taki upał,buty przykleiły mi się do asfaltu

.Nie wiem kiedy miałby się odbyć ten wypadzik ?,jak za trzy tygodnie lub póżniej to mój kumpel na pewno też byłby chętny,w tej chwili jest na urlopie.
Na pewno nie wcześniej jak w sierpniu, właśnie ze względu na upały:)
Cytat
Co do wczesniejszego spotkania w celu poznania się bliżej nie mam nic przeciwko,ja w najbliższą sobotę jadę do Pszczyny,jeśli jesteście zainteresowani to zapraszam,możemy to zakwalifikować jako mały rozruch

.Pozdrawiam.
O której byłby powrót? W sobotę mam czas do 12, jeżeli do tej godzinki wrócimy to jestem chętny:)