Pomiar czasu
#1
Napisano 12 wrzesień 2009 - 17:38
Rowery
#2
Napisano 12 wrzesień 2009 - 19:59
Po drugie każdy po spełnieniu odpowiednich warunków może wystartować z pierwszego sektora
Pozdrawiam
#3
Napisano 13 wrzesień 2009 - 20:04
#4
Napisano 14 wrzesień 2009 - 14:01
#5
Napisano 14 wrzesień 2009 - 17:11
Cytat
Rowery
#6
Napisano 14 wrzesień 2009 - 17:46
Użytkownik Bikercwa dnia 14 wrzesień 2009 - 17:11 napisał
To wyobraź sobie sytuacje w Olsztynie. Kaiser startuje z pierwszej linii, 5 sek. za nim matę startową przejeżdża Radek Tecław, na mecie finiszują, Kaiser zwycięża o 3 sekundy po 3 godzinach walki ale ... zwycięzcą jest jednak Tecław. Poza tym, taki Kaiser nawet jakby miał świadomość tego że jadąc razem z Radkiem i tak przegrywa już 5sek. więc na mecie i tak przegra bo nie da rady mu odjechać na płaskim. Uważasz że to jest mądre ?
Dla mnie to paranoja i wypaczanie idei ścigania.
#7
Napisano 14 wrzesień 2009 - 17:57
#8
Napisano 14 wrzesień 2009 - 18:16
Użytkownik Bikercwa dnia 14 wrzesień 2009 - 17:57 napisał
#9
Napisano 14 wrzesień 2009 - 18:53
Użytkownik Sławek dnia 14 wrzesień 2009 - 17:46 napisał
Dla mnie to paranoja i wypaczanie idei ścigania.
Taka teoria jest dobra jeśli idzie o czołówkę startową
#10
Napisano 14 wrzesień 2009 - 19:24
chyba ze komus zalezy zeby zamiast 115 byc 114 albo 113
light-bike.eu
#11
Napisano 14 wrzesień 2009 - 19:44
#12
Napisano 14 wrzesień 2009 - 21:13
Użytkownik Bikercwa dnia 14 wrzesień 2009 - 17:57 napisał
Zrozum jeszcze że na początku jedzie samochód bezpieczeństwa i Ci którzy jadą z przodu i chcą nadrobić - nie mogą, za to Ci z tyłu mogą bardzo łatwo dojść do czołówki. Nawet z 3 - 4 sektora bardzo łatwo idzie się dostać do pierwszej piątki podczas kilometrowej rozjazdówki. Wyścig musi pozostać wyścigiem, jeżeli Twój system by był tak idealny jak piszesz stosowany by był z powodzeniem w pucharze świata, gdzie chyba ludziom najbardziej zależy na równej rywalizacji. Taki system nie działa i nigdy nie będzie działać.
Użytkownik Sławek edytował ten post 14 wrzesień 2009 - 21:14
#13
Napisano 15 wrzesień 2009 - 19:10
#14
Napisano 15 wrzesień 2009 - 21:50
Ktoś podał przykład Mazovii. Na Mazovii nie stosuje się takiego pomiaru czasu. Tam czas startuje razem ze startem I sektora. Natomiast kolejne sektory startują z odstępem 1 minuty, ale dla wszystkich zawodników znajdujących się w danym sektorze czas rusza w tym samym momencie, czyli w momencie startu I sektora. Następnie na mecie od czasu zawodnika (począwszy od II sektora) odejmowana jest kolejno 1, 2, 3, 4...minuty, w zależności z którego sektora zawodnik startował. A system ten wprowadzono tylko po to aby rozładować korki jakie pojawiały się na trasie. Sprawdziło się, jest trochę luźniej i bezpieczniej, ale trochę wypacza klasyczne wyścigi. Startuje zarówno na obu cyklach i uważam, że pomiar czasu oraz start wspólny wszystkich zawodników taki jak na Skandii, a także i na wszystkich zawodach na całym świecie jest jak najbardziej sprawiedliwy. Każdy z nas, który jest w I sektorze za friko go nie otrzymał. Zamiast wymyślać głupoty zabierzcie się za robotę aby też do niego się dostać
Tomek
Skandia 133
Mazovia 2000
#15
Napisano 16 wrzesień 2009 - 17:06
#16
Napisano 16 wrzesień 2009 - 17:48
#17
Napisano 16 wrzesień 2009 - 18:46
#18
Napisano 19 wrzesień 2009 - 09:13
Użytkownik Bikercwa dnia 16 wrzesień 2009 - 18:46 napisał
No to popedałuj trochę, dojdź do jakiegoś tam poziomu, przejedź kilkaset wyścigów, to gwarantuję Ci, że zmienisz zdanie. Wyścig ma swoje prawa i niektórych rzeczy nie wolno zmieniać.
#19
Napisano 19 wrzesień 2009 - 12:28
W Gdańsku dystans rodzinny wystartował 10 minut po dystansach GF i M. Czas nie był mierzony elektronicznie, bo nowym zawodnikom nie wydano chipów.
Sędzia odpowiedzialny za dystans rodzinny przyznaje, że nie wie dlaczego nie uwględnił tego faktu i brał czas wjazdu na metę z zegara głównego który uruchomiono w momencie startu GF czyli 10 minut przed startem dystansu rodzinnego. Problem jest o tyle akademicki, że nie zmienia kolejności zawodników, ale ich ośmiesza, bo wyobraźmy że czytami iż zawodnik który zajął I miesce przejechał 10 km w 33 minuty - zupełnie inaczej to wygląda jeżeli weźmiemy pod uwaqgę prawidłowy wynik 23 minuty. to daje upełnie inną średnią. Jeszcze inny błąd, do którego sędzia się już nie ustosunkował to 17 sekund różnicy czasu na mecie zawodników,którzy co widać na zdjęciu wjechali w odległości pół roweru jeden za drugim - chyba musieliby się czołgać.
Generalnie jest to w pełni profesjonalne podejście do amatorskiej imprezy.
I proszę nie traktować mnie jak zrzędę, który widzi tylko złe strony i wytyka wady. Mam porostu złudną nadzieję, że konstruktywne uwagi pomogą wyeliminować błędy i podnieść poziom przyszłych imprez w interesie nas wszystkich - tych dużych i tych małych - tych z pudła i tych z wynikiem 250 i więcej jak również organizatorów.
Do zobaczenia w Kwidzyniu.
#20
Napisano 21 wrzesień 2009 - 09:24
Użytkownik Sławek dnia 14 wrzesień 2009 - 14:01 napisał
Dla pełniejszej informacji dorzucam do listy napoje izotoniczne i batony energetyczne.



Temat jest zamknięty












