Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

Nałęczów


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
102 odpowiedzi w tym temacie

#41 cyryl3000

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 13 postów

Napisano 30 maj 2009 - 08:44

I jak tam, ma ktoś jakieś info odnośnie pogody? Pada mocno czy przelotnie?

Rowery

  • admin

#42 kuczy

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 306 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Lublin
  • Imię:Kamil

Napisano 30 maj 2009 - 09:37

W Lublinie leje od rana, dzwoniłem parę minut temu do rodziców, którzy są kilka km od Nałęczowa i jest to samo :| Wczoraj było kolorowo, ale dziś to przesada... Jako, że miałem jechać tylko mini to sobie odpuszczę chyba, zwłaszcza, że na jutro też prognozy nie są fajne, bo ma po 11 padać :/

#43 eternit

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 119 postów

Napisano 30 maj 2009 - 10:43

Wyświetl postUżytkownik kuczy dnia 30.05.2009, 10:37 napisał

W Lublinie leje od rana, dzwoniłem parę minut temu do rodziców, którzy są kilka km od Nałęczowa i jest to samo :| Wczoraj było kolorowo, ale dziś to przesada... Jako, że miałem jechać tylko mini to sobie odpuszczę chyba, zwłaszcza, że na jutro też prognozy nie są fajne, bo ma po 11 padać :/
Wczoraj padało do 13....

Dzisiaj też pada od rana. Godzinkę temu mocno lało, w tej chwili taka gęstsza mżawka.

#44 lukas_t1

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 1084 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ja mam wiedzieć? miasto Poznań
  • Imię:Lukasz

Napisano 30 maj 2009 - 10:48

idealnie <_<
na trasie bede krzyczec "jestem hardkorem"

light-bike.eu


#45 fotobiker

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 6
  • 386 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 maj 2009 - 10:52

kuczy-startujesz w mini więc tym bardziej powinieneś pojechać bo większość trasy prowadzi przez asfalt,jest tylko kilka błotnistych wąwozów <_<

Rowery

  • admin

#46 kuczy

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 306 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Lublin
  • Imię:Kamil

Napisano 30 maj 2009 - 10:52

Taaak lukas... i Lang będzie wystawiał certyfikaty ...cztery ;)
Nie wiem skąd eternit piszesz, ale u mnie od jakiś 15 min cisza, przestało padać O.o i trochę jakby jaśniej... Oby nie cisza przed burzą <_<

#47 eternit

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 119 postów

Napisano 30 maj 2009 - 10:55

Wyświetl postUżytkownik kuczy dnia 30.05.2009, 11:52 napisał

Taaak lukas... i Lang będzie wystawiał certyfikaty ...cztery :P
Nie wiem skąd eternit piszesz, ale u mnie od jakiś 15 min cisza, przestało padać O.o i trochę jakby jaśniej... Oby nie cisza przed burzą <_<
Z Nałęczowa.

Właśnie przestało padać. ;) Ale chmury dalej takie same.

Dodam jeszcze, że termometr pokazuje 13 stopni. :D

#48 fotobiker

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 6
  • 386 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 maj 2009 - 11:13

u mnie tez właśnie przestało padać

#49 bartekmirek

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1 postów
  • Imię:Bart

Napisano 30 maj 2009 - 12:18

Witam wszystkich !!!
Jako, że mieszkam w Wojciechowie-Nałęczowie i startuję w skandii w kat. M2, to może komuś przyda się słowo o trasie (nawierzchni)
Jeżdżę w dużo bardziej wymagających zakątkach okolic Nałęczowa-Kazimierza, również w zimie, niż tędy którędy wiedzie Skandia, także jakieś podstawy do opinii mam. ZATEM:

-pomijam gadanie o tym na jakich oponach jechać gdy sucho, bo tak nie jest i nie będzie dziś i jutro.
jeśli chodzi o błoto to mi najlepiej spisywaly się opony 2,1 z zadkim bieżnikiem (klockowate jak w moto crossie), trasa wiodąca polami jest mocno muląca, spodziewajcie się miejscami głębokiego błota, bo rolnicy przyczynili się do jeszcze większego rozjeżdzenia terenu, (koleiny), dołki. jednak są też odcinki żwirowe-szutrowe które będą po prostu śliskie. Jeśli chodzi o tereny leśne to większy balon na pewno się przyda, trenuje w tych okolicach (rąblów) wielu gości na qudach i motocyklach enduro, szczególnie gdy nawierzchnia jest dupna (bo więcej zabawy:-). Mnie najbardziej denerwuja jazdy płytami gdy są suche, ale tam co spodziewajcie sie jutro spływających z pól osadów, błota itd. (błoto - to coś co uwielbiam, więc każdy kto czuję klimat odnajdzie się na jutrzejszej przeprawie). Minus to taki ze jest duzo asfaltu moim zdaniem - zdecydowanie. Liczyć należy (ja na to licze i kazdy kto lubi bardziej adrenalinogenną jazdę z pewnością też) na to ze organizator nie zmieni trasy, bo niektóre miejsca szykują się hardcorowo na jutro (wąwozy, las).

Kwestia ciśnienia, jechalem tydzień temu na 3,5 bar, na tyle i 3,5 na przodzie (jezdzę na hardtailu) i miejscami jest to za duże ciśnienie, NA PŁYTACH stawy dostaną ostro !!!!

to chyba tyle, do zobaczenia jutro :-)
Bartek - Gary Fisher -Marlin (red)

#50 wastedqba

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świdnik
  • Imię:Kuba

Napisano 30 maj 2009 - 15:15

Wg prognoz ma padać wieczorem i jutro jeszcze więc i tak nie ma co liczyć że będzie sucho. Jak to jest z oponami na maratonie? Mogę wziąć opony 2.25?
Będzie jakaś przechowalnia bagażu (plecak z kurtką i drugim ubraniem bo to w którym będę jechał na 100% będzie mokre, a do domu mam kawałek z Nałęczowa)?

#51 porcupine

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 84 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Krasnogliny

Napisano 30 maj 2009 - 19:55

Byłem dziś na XC w Nałęczowie, zawodnicy i rowery po zawodach byli totalnie ubłoceni, praktycznie na każdym podjeździe trzeba było podbiegać, na zjazdach zresztą też niektórzy woleli zbiegać. Jutro na maratonie może być podobnie, dużo błota

#52 Rulez

    Emeryt

  • Użytkownik
  • Reputacja: 171
  • 9774 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:stolica polskich Łużyc
  • Imię:Paweł

Napisano 30 maj 2009 - 20:37

Są już foty na Bikeworld - niezła jazda .

#53 ladybird

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 102 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Imię:Bernadeta

Napisano 30 maj 2009 - 21:37

Na żywo wyglądało to jakby wszyscy jeździli w maseczkach błotnych...nie było widać ani twarzy, ani w wielu przypadkach numerów startowych, no i można było dostać wytrzeszczu oczu przy próbie dopatrzenia się jakiej marki rowerek właśnie śmignął...chylę czoła przed wszystkimi uczestnikami...było im ciężko...to Grand Prix długo będziemy pamiętać: uczestnicy i widzowie. ;)
Sweat..passion..challange..

#54 pablo111

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 30 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
  • Imię:Paweł

Napisano 31 maj 2009 - 14:13

piszcie piszcie jak było, bo niepojechałem przez pogode !!! ale pewnie było hardcorowo ;) szacun i gratulacje dla wszystkich co jechali:) w tym błotku!!!

#55 fotobiker

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 6
  • 386 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 maj 2009 - 16:07

niezły hardcore był ;) na poczatku wszystko ok błoto dość małe,ale ok. 25km (w mini) na odcinku 500m takie bagno że nie mogłem ani jechać,ani pchać roweru bo koła się strasznie zapchały,ani nieść bo ważył ze 25 kg :P cały napęd się zapchał ,nie mogłem zmienić przełożenia

ogólnie bylo mokro błotniście ale mege przygodowo :D

i tak skończyłem na 95 miejscu w open i 25 w kategorii

;))

#56 lostek

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Zwoleń

Napisano 31 maj 2009 - 17:49

Witam. Mogę się dowiedzieć jak był mierzony czas? Nie zostałem sklasyfikowany z powodu źle zamontowanego chipu. Mój czas na zegarze gdy dojechałem wynosił 1:38, zaś w momencie startu wynosił 6min. Czy mam od swojego czasu odjąć to 6min.? Proszę o odpowiedź. A co do terenu było ciężko, u mnie jedna gleba choć nie z mojej winy. W pewnym momencie w drodze starego gaju było nieźle. Chyba nikt nie przejechał tego odcinka. Do tego moje niesprawne hamulce (pod wpływem deszczu i lessu przestały działać).

#57 AndrzejM

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 60 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Dęblin
  • Imię:Andrzej

Napisano 31 maj 2009 - 19:06

Niestety kolego czas mierzony jest od startu. Ja wystartowałem swój pulsometr właśnie w momencie strzału i na mecie czas zgadzał się z tym co miałem na ręku, i tak samo w wynikach. Trochę zamieszania wprowadził samochód na pierwszym podjeździe ale uścisk dłoni samego Czesława Langa zrekompensowało stratę paru minut na początku. Ogólnie było super. Błoto po pachy i taki sam ubaw jak się widziało wężyk rowerzystów prowadzących serdelki. Pozdrawiam

#58 fotobiker

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 6
  • 386 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 maj 2009 - 19:46

lostek,to bardzo możliwe że sie widzieliśmy bo ja miałem 1:37

byłem w koszulce MR

#59 lostek

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Zwoleń

Napisano 31 maj 2009 - 20:10

Wyświetl postUżytkownik fotobiker dnia 31.05.2009, 20:46 napisał

lostek,to bardzo możliwe że sie widzieliśmy bo ja miałem 1:37

byłem w koszulce MR

No widziałem Cię. Pewnie mnie źle wspominasz:) dlatego że jechałem Ci na kole jakichś czas a później dałem zmianę i Cię trochę zostawiłem:) Pewnie mnie kojarzysz, miałem kurtkę CSC i czerwony kask + rowerek Poison Zyankali T i chyba więcej błota na sobie niż inni. A nie wiesz czy Cię w końcu wyprzedziłem bo chcę mniej więcej poznać mój czas.

#60 Pierun

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 4 postów

Napisano 31 maj 2009 - 20:10

Mój pierwszy Maraton i od razu taki hardcore. Jak się ludzie wychrzaniali (ja też dzwona przeliczyłem a jakże), było super i tyla. Czasami byłem zdziwiony jak mi nagle pojawia się moje tylne koło przy zjazdach w dolinach lessowych ale ogólnie super przeżycie i na bank chce jeszcze.
Ale trzeba powiedzieć również jedno, że organizatorzy chyba będą mieć problemy w związku z rozjechaniem sporej połaci zbóż itd. Kurcze, ale naprawdę tam już było bagno a nie trasa. Te łąki wykończyły wiele osób, w tym i mnie. Na łysej tylnej oponie Ralph Racing była masakra.