Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

* * * * - 2 głosy

[dla poczatkujacych] Maratony - Co powinien wiedziec poczatkujacy?


562 odpowiedzi w tym temacie

#41 biker80JG

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 235 postów
  • Skąd:Jelenia Góra

Napisano 28 lipiec 2006 - 08:35

Przykłądowo na starcie jest około 600 kolarzy. Ilu z nich sie sciga na na powaznie. Jak to wyglada proporcjonalnie do ludzi startujacych w maartonach tak wby przejachac

Rowery

  • admin

#42 Robert

    Stary wyjadacz

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 4968 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:52° 40,269' N 19° 02,008' E
  • Imię:Robert

Napisano 28 lipiec 2006 - 09:16

To prawda, na dzień dzisiejszy nie jest łatwą sprawą dostać się do czołówki maratonów...

#43 Hellsing

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 134 postów
  • Skąd:Sopot
  • Imię:Michał

Napisano 28 lipiec 2006 - 09:45

mam pytanko ? Moją miloscią zawsze była szosa , ale moja chęć startowania jest tak nieodparta B) .NIe moge znalesc zadnych wyscigow szosowych w Gdansku i jego okolicach . MTB tez mnie kreci ;] sa maratony a na sozsie nie mogfe znalesc ;/ czy molgby mi ktos powiedziec gdzie organizuja takie wyscigi ?

#44 jurasek

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 1
  • 4921 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:kołobrzeg
  • Imię:jurek

Napisano 28 lipiec 2006 - 09:51

Wyświetl postUżytkownik Hellsing dnia 28.07.2006, 10:45 napisał

mam pytanko ? Moją miloscią zawsze była szosa , ale moja chęć startowania jest tak nieodparta B) .NIe moge znalesc zadnych wyscigow szosowych w Gdansku i jego okolicach . MTB tez mnie kreci ;] sa maratony a na sozsie nie mogfe znalesc ;/ czy molgby mi ktos powiedziec gdzie organizuja takie wyscigi ?

prosze bardzo

#45 poledh

    Pro

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 155 postów
  • Skąd:Cieszyn

Napisano 28 lipiec 2006 - 10:06

Wyświetl postUżytkownik biker80JG dnia 28.07.2006, 09:35 napisał

Przykłądowo na starcie jest około 600 kolarzy. Ilu z nich sie sciga na na powaznie. Jak to wyglada proporcjonalnie do ludzi startujacych w maartonach tak wby przejachac

Mi się wydaje, że około 100 jest nastawiona na sciganie na wysokim poziomie, połowa jest nastawiona na ściganie ale nie trenując raczej ich zapał nie wystarcza. Reszta jedzie dla przyjemności lub zeby się sprawdzić.

Wyświetl postUżytkownik Hellsing dnia 28.07.2006, 10:45 napisał

mam pytanko ? Moją miloscią zawsze była szosa , ale moja chęć startowania jest tak nieodparta B) .NIe moge znalesc zadnych wyscigow szosowych w Gdansku i jego okolicach . MTB tez mnie kreci ;] sa maratony a na sozsie nie mogfe znalesc ;/ czy molgby mi ktos powiedziec gdzie organizuja takie wyscigi ?

Jeśli chodzi o szosę to w Polsce jest o to baaardzo trudno, jeśli nie masz znajomości i wyników to lepiej zacznij jeździć w mtb. Sam chcę ścigać się na szosie, jak na razie nic nie udało mi sie zrobić w tym kierunku. Wiem, ze jest organizowany cykl maratonów szosowych chyba pod nazwą "Gatorade Bike Tour". Możesz też wystartować 3go Wrzesnia w Klasyku Karkonoskim, w Jeleniej Górze.

Rowery

  • admin

#46 verul

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 1148 postów
  • Skąd:Poznań

Napisano 28 lipiec 2006 - 11:58

Czy jezeli sie stanie nie w czolowce a troche dalej, to ma sie jakies szanse na w miare dobra pozycje? Czy po prostu nienajlepsze miejsce na starcie eliminuje te szanse? Bo trzeba bedzie tracic duzo energii na wyprzedzanie i kotlowanie sie na starcie podczas gdy ludzie z czolowki od razu maja wolna droge?

Pytam bo zamierzam wystartowac za rok, a do tego czasu trenowac (teraz i przez zime na silowni) i fajnie by bylo zajac dobre miejsce. A skolei nie wiem jakie beda moje realne sily i boje sie tego ze moglbym byc zawalidroga.

#47 thomash

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 0
  • 3505 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisano 28 lipiec 2006 - 12:05

Jeżeli będzie to twój pierwszy start to napewno odpuściłbym sobie czołówkę, chyba że znasz naprawdę swoje możliwości i czujesz się tak pewnie aby ścigać się z najlepszymi.

#48 Ombre

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1061 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Tarnowskie Góry
  • Imię:Tomek

Napisano 28 lipiec 2006 - 12:10

No dokladnie, pierwszy maraton bym odpuscil. Zobacz jak to wszystko wyglada, zdobadz podstawowa wiedze i wystartuj jak rakieta w 2-3 maratonie :(

Użytkownik Ombre edytował ten post 28 lipiec 2006 - 12:10


#49 sebekfireman

    Master

  • Elita
  • Reputacja: 10
  • 2057 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Trzemeszno k/Gniezna

Napisano 28 lipiec 2006 - 12:14

Cytat

Czy jezeli sie stanie nie w czolowce a troche dalej, to ma sie jakies szanse na w miare dobra pozycje? Czy po prostu nienajlepsze miejsce na starcie eliminuje te szanse? Bo trzeba bedzie tracic duzo energii na wyprzedzanie i kotlowanie sie na starcie podczas gdy ludzie z czolowki od razu maja wolna droge?
Wszystko zależy w jakiej rangi zawodach startujesz. Jak to są takie małe zawody lokalne to jak jesteś dobry to i nawet startując na końcu możesz wyścig wygrać.

Cytat

Pytam bo zamierzam wystartowac za rok, a do tego czasu trenowac (teraz i przez zime na silowni) i fajnie by bylo zajac dobre miejsce. A skolei nie wiem jakie beda moje realne sily i boje sie tego ze moglbym byc zawalidroga.
Patrząc na Twój wiek i miejscowość z jakiej jesteś to radzę Tobie odpuścić stawanie z przodu, gdyż jak przyjadą na zawody "odrzutowce" z Wrześni lub z Poznania to Twoim celem będzie nie dać się zdublować, a nie myśleć o dobrej pozycji :(
Moja strona - www.rowersebek.prv.pl
Mój bike - ACCENT ELNORTE - Zobacz foto

#50 Robert

    Stary wyjadacz

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 4968 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:52° 40,269' N 19° 02,008' E
  • Imię:Robert

Napisano 28 lipiec 2006 - 13:19

Wyświetl postUżytkownik verul dnia 28.07.2006, 12:58 napisał

Czy jezeli sie stanie nie w czolowce a troche dalej, to ma sie jakies szanse na w miare dobra pozycje? Czy po prostu nienajlepsze miejsce na starcie eliminuje te szanse? Bo trzeba bedzie tracic duzo energii na wyprzedzanie i kotlowanie sie na starcie podczas gdy ludzie z czolowki od razu maja wolna droge?

Pytam bo zamierzam wystartowac za rok, a do tego czasu trenowac (teraz i przez zime na silowni) i fajnie by bylo zajac dobre miejsce. A skolei nie wiem jakie beda moje realne sily i boje sie tego ze moglbym byc zawalidroga.
Żeby jechać w czołówce na samym starcie trzeba trzymać piekielne tempo, mniej więcej w środku stawki po starcie jedzie się przez kilka minut 40km\h ciekaw jestem ile jedzie czołówka ;)

#51 RafalB

    Stały bywalec

  • Elita
  • Reputacja: 6
  • 1080 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznan
  • Imię:Rafal

Napisano 28 lipiec 2006 - 13:21

Moge napisac swoje wrazenia narazie z jednego maratonu w Jeleniej Gorze(Przesieka)
Ustawilem sie na szarym koncu, zjazd dosc dlugi szerokim asfaltem, troche sie przebilem do przodu.
Potem dlugi(ponad 7km) podjazd, na starcie bylo lekko 500 osob, na szczycie podjazdu bylem w 30-40 ;)
Dystans Mega ostatecznie bylem 80 w open ze wzgledu na spore straty jakie mialem na zjazdach(klopoty z bebenkiem i korba)
To co zyskalem na podjezdzie z nawiazka tracilem na zjezdzie...koszmar.

3 rzeczy sa wazne w maratonie wg.mnie: wytrzymalosc, dobre jechanie podjazdow i najwazniejsze to absolutnie sprawny i sprawdzony sprzet.
Zjazdy tez sa wazne ale jezeli sprzet jest ok to mysle ze tu nie bedzie problemow.

#52 Ombre

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1061 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Tarnowskie Góry
  • Imię:Tomek

Napisano 29 lipiec 2006 - 12:53

Pełne poparcie dla RafałaB! Podjazdy to najwazniejsza czesc maratonu...

#53 Robert

    Stary wyjadacz

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 4968 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:52° 40,269' N 19° 02,008' E
  • Imię:Robert

Napisano 29 lipiec 2006 - 16:11

RafalB dużo zjazdów wymaga też dobrej techniki jazdy umiejętności planowania trasy z wyprzedzeniem na kilka metrów to też jest bardzo ważne, ale maratony oraz wyścigi szosowe wszystko rozgrywa się w górach trzeba umieć podjechać, a to nie zawsze jest łatwe. A wolice na trasach mieć fulla czy sztywniaka?? Ja się cały czas zastanawiam nad lekkim fullem z blokadą skoku z tyłu na podjazdach :P

#54 Ombre

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1061 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Tarnowskie Góry
  • Imię:Tomek

Napisano 29 lipiec 2006 - 17:41

Zdecydowanie sztywniak, powód? W polsce nie ma, aż takich wymagajacych tras i wyścigow zeby potrzebny byl full. No i najwazniejsze dla polaka- za 5 koła masz juz dobrego ściganta (hardtail'a), a za tyle to mozna kupic co najwyzej dobrą ramke full :/

#55 yukol

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 96 postów
  • Skąd:Kraków

Napisano 29 lipiec 2006 - 19:24

Tak z ciekawości - jakie prędkości plus minus są na maratonach na podjazdach, na płaskich odcinkach i zjazdach?
Nie mówię tutaj oczywiście o czołówce, tylko tej "normalniejszej" grupie. ;)
Swoją drogą na takich maratonach wszyscy mają obcisłe ciuszki, spdy i naprawdę porządne rowery czy jest też grupa bardziej "turystyczna"? :P
Ja tam o żadnym ściganiu nie myślę, ale z chęcią bym się przejechał po takiej trasie, z ciekawości czym bym w ogóle dojechać do mety i żeby zobaczyć jak to wygląda.

#56 Ombre

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1061 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Tarnowskie Góry
  • Imię:Tomek

Napisano 29 lipiec 2006 - 19:49

Oczywiscie! Warto sie przejechac dla samej trasy, b. czesto są piekne i malownicze ;) Jest wielu ludzi ktorzy jada sie sprawdzic, a nie zeby wygrac, wcale nie trzeba miec spd i sprzetu za 10 koła :P Ale strój by sie przydał, zapas detek, duzo wody, pompka i skuwacz lancucha. Powodzenia :P

#57 Xsystoff

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 0
  • 3252 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisano 29 lipiec 2006 - 20:01

Wyświetl postUżytkownik yukol dnia 29.07.2006, 20:24 napisał

Tak z ciekawości - jakie prędkości plus minus są na maratonach na podjazdach, na płaskich odcinkach i zjazdach?
Zalezy generalnie od trasy. Ja w Szczecinie na zjezdzie mialem prawie 60 km/h gdzies w lesie, znajomy w Jeleniej dwa lata temu mial ponad 70. Podjazdy to juz indywidualna sprawa. Na plaskim asfalcie generalnie srodek stawi ma ponad 40 :wink:

Wyświetl postUżytkownik yukol dnia 29.07.2006, 20:24 napisał

Nie mówię tutaj oczywiście o czołówce, tylko tej "normalniejszej" grupie. ;)
Wycinaki to nie wiem, bo oni odskakuja na starcie i widac ich dopiero na mecie :P W kazdym razie moj znajomy w Jeleniej byl w szoku jak mial prawie 50 km/h w miescie na starcie, a czolowka uciekla blyskawicznie :)

Wyświetl postUżytkownik yukol dnia 29.07.2006, 20:24 napisał

Swoją drogą na takich maratonach wszyscy mają obcisłe ciuszki, spdy i naprawdę porządne rowery czy jest też grupa bardziej "turystyczna"? :P
Ciuchy to prawie wszyscy, spd to miej wiecej 75%. Rower >3 tys zł to polowa.

Wyświetl postUżytkownik yukol dnia 29.07.2006, 20:24 napisał

Ja tam o żadnym ściganiu nie myślę, ale z chęcią bym się przejechał po takiej trasie, z ciekawości czym bym w ogóle dojechać do mety i żeby zobaczyć jak to wygląda.
Nawet jak jestes mocny to potrzeba mnostwo doswiadczenia, zeby dobrze jezdzic na maratonach. Na pierwszym postaw sobie za cel przejechac i nie umrzec po drodze ze zmeczenia ;) Nie przejmuj sie tez, jak duzo ludzi od razu ucieknie na starcie.

#58 Robert

    Stary wyjadacz

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 4968 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:52° 40,269' N 19° 02,008' E
  • Imię:Robert

Napisano 29 lipiec 2006 - 20:43

Wyświetl postUżytkownik Ombre dnia 29.07.2006, 18:41 napisał

Zdecydowanie sztywniak, powód? W polsce nie ma, aż takich wymagajacych tras i wyścigow zeby potrzebny byl full. No i najwazniejsze dla polaka- za 5 koła masz juz dobrego ściganta (hardtail'a), a za tyle to mozna kupic co najwyzej dobrą ramke full :/
No wiesz w sumie za 6200zł można kupić KTM-a Speed RC3 to już nie jest takie badziewie :) Prędkości na maratonach w czołówce są naprawdę wysokie i jeżeli ktoś myśli o poważnym ściganiu się to trzeba poczekać aż na emeryture pójdą tacy zawodnicy jak Bieniasz :) I już teraz porządnie trenować, tylko wtedy można zacząć zajmować wyższe pozycje :) Na płaskim bardzo szybko, na podjazdach też i piekielnie szybko na zjazdach :)

#59 Radello

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 31 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań

Napisano 30 lipiec 2006 - 01:47

Witam!

Pytanie z grupy podstawowych: czy w maratonach starować można tylko rowerami MTB?
Czy start na rowerze crossowym (koła 28 cali, amortyzator przedni) ma jakiś sens, tj. czy na trasach są tylko błota, piasek itp.?

Ile wynosi średnie tempo w maratonach MINI (np. w ramach Eska Fujifilm Bike Maraton)? Tam też wszyscy jadą 40 km/h przez te 15-25 km?

Pozdro
Bianchi Via Nirone 7 Ultegra/105 (2010)
KTM Life One (obecnie na Alivio) (2007)

#60 poledh

    Pro

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 155 postów
  • Skąd:Cieszyn

Napisano 30 lipiec 2006 - 08:08

Wyświetl postUżytkownik Radello dnia 30.07.2006, 02:47 napisał

Witam!

Pytanie z grupy podstawowych: czy w maratonach starować można tylko rowerami MTB?
Czy start na rowerze crossowym (koła 28 cali, amortyzator przedni) ma jakiś sens, tj. czy na trasach są tylko błota, piasek itp.?

Ile wynosi średnie tempo w maratonach MINI (np. w ramach Eska Fujifilm Bike Maraton)? Tam też wszyscy jadą 40 km/h przez te 15-25 km?

Pozdro

Można startować na obojętnie jakim rowerze... Na krosowym jak najbardziej np. na takich trasach jak Kraków czy wczorajszy Świeradów. Na innych w sumie też ponieważ trasy do trudnych technicznie nie należą.

Jeżdżę na Mini, zajmuje drugie miejsce w generalce, wygrałem jedną z edycji. Tempo na Mini jest raczej takie samo jak na innych dystansach, średnia prędkość nie różni się, a wszyscy liczący się jadą z lub zaraz za czołówką z Giga.




Podobne tematy Collapse