Skocz do zawartości
rauf

[9421g] Specialized Stumpjumper FSR Carbon Pro 2010

Rekomendowane odpowiedzi

KosteQ

Żebyś wiedział, że okradnę kiedyś Dereniową (tylko z tego roweru) jak tam kiedyś go zostawisz :P

 

Rower i foty (ta głębia i kolory) nie do opisania, po prostu za######iste!! :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
P3NNY

O MÓJ BOŻE...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

kenjisan, LOL :teehee:

Ale zaraz, co ja nie dam rady, ja nie dam?? :devil:

 

Tak myślałem, że będzie czepianie się, trawkę przyciąłem, zebrałem kupki, prosiłem o wybaczenie drabiny w tle...

Pchi zjeżdżalnia... :wallbash::icon_mrgreen:

 

KosteQ, to ciekawe chłopaki z AB mówią żeby rower sobie zabierał, ale mam zostawić auto bo fajnie pierdzi :icon_redface: Nie dogodzisz ludziom... :no:

 

Poza tym trafiłeś w czuły pkt, faktycznie lubie focenie i jakoś mi to wychodzi, chyba :blush:

 

Dzięki za miłe słowa wszystkim. To jeszcze mała fetyszystyczna sesja z kółkami, pewnie takie czyste to już nie będą...

spec06.jpg

 

spec07.jpg

 

Jakby ktoś przegapił to tu dałem LINKA do posłuchania jak się turlają piasty

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lookas 46

Zacnie to wygląda :icon_mrgreen: Co to za TopCap ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez
Napisano (edytowane)

Noo , pięknie kolorystycznie wyszedł, aż "1415chris" zmienił zdanie, bo ostatnio grzmiał że Spece paskudne :)

Nie wiem ile masz wzrostu ale sztyca wyciągnięta jak u mnie przy 182 cm. i jak na razie nawet przy ostrzejszych zjazdach nie ciągnie mnie do obniżania.

No i kiera, Answer - dopiero po zakupie swojej poczytałem, że lubią pęknąć ;)

Kółka jak dla mnie za delikatne do tego roweru - ale jak kto lubi.

 

PS

Nie wiem jak Ty, ale ja na Brainie mam naciągniętą dętkę , bardo praktyczne, choć nie fotogeniczne ;)

 

Generalnie piękny a co bardzo ważne doskonały w terenie rowerek :thumbsup:

Edytowane przez Rulez

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

Pierwsze wrażenia po założeniu kierownicy są mocno organiczne. Dla mnie różnica w czuciu jest diametralna. Przy podobnej sztywności daje bardzo komfortową absorbcję drgań. Do tego karbon nie łapie tak temperatury jak alu, więc w dotyku jest zawsze przyjazna cieplnie. Razem z karbonowymi klamkami elixirów ma się uczucie przyjemnego "wnętrza" kokpitu.

Zauważyłem niestety że kiera nie trzyma kątów. Lewa część ma większe gięcie do tyłu. Minimalnie ale jednak widać to nieuzbrojonym okiem. Raczej tego nie poczuję (wiadomo że kończyny też raczej nie trzymają proporcji) i nie będe o tym myślał nonstop...oby... :blush:

 

ZTRy, zacznę od wad... :devil:

Po 30km musiałem dociągnąć poluzowaną szprychę, ale to pewnie standard w nówce sztuce. Braku sztywności nie stwierdziłem, pierwsze jazdy na ultra lekkim secie gum/dętek w niczym nie niepokoją. Ze 3 razy zjechałem ze znanej sobie górki gdzie spada się właściwie po samych korzeniach. Nic.

Kółka napędzają się jak wściekłe. Parę obrotów korbą i myślę sobie, wow, ale mam potężną nogę :woot:

Optycznie też fajnie wyglądają, matowa obręcz, czerwone nyple - podoba mi się coraz bardziej.

 

Lookas 46, chyba specowy? O ile pamiętam, Syntace nie pasował, ori specowy jest asymetryczny i musiałem dokupić taki zwykły.

 

Rulez, sztyca wystaje mi na jakieś 26cm, noga 90cm.

Jak aktualne były te opinie o ProTaperze? Nie spotkałem się z takimi, w paru miejscach pisano że jest sztywniejsza od innych carbo, ale cholera wie czy to nie markjeting...Ma pęc, to pęcnie...co można zrobić poza dokręcaniem kluczem dynamometrycznym? B)

 

Mój brajan lubi bez :icon_mrgreen: Na mtbr itp nie widziałem tego patentu u nikogo, czy w 2010 nie poprawiono jego mocowanie tak żeby mniej dostawał?

 

Co do terenu, to na razie plany, plany, ale kiedyś wkońcu trzeba podjechać w górki :icon_cool:

 

P.S. prośba do moderatora o zmianę tematu na aktualny:

[9716 g] Specialized Stumpjumper FSR Carbon Pro 2010

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

ZTRy, zacznę od wad... :devil:

Po 30km musiałem dociągnąć poluzowaną szprychę, ale to pewnie standard w nówce sztuce.

Gdzies jeszcze w necie panuje przekonanie, ze nowe kolka po jakims czasie trzeba dociagnac, badz jak w tym wypadku, szprycha sie poluzuje i to jest norma.

To nie standard, tylko efekt tego, ze ktos kto skladal te kola nie popisal sie. Jezeli to byl jakis "profesjonalny" zaplatacz to radzilbym nastepne kola skladac gdzies indziej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf
Napisano (edytowane)

Gdzies jeszcze w necie panuje przekonanie, ze nowe kolka po jakims czasie trzeba dociagnac, badz jak w tym wypadku, szprycha sie poluzuje i to jest norma.

To nie standard, tylko efekt tego, ze ktos kto skladal te kola nie popisal sie. Jezeli to byl jakis "profesjonalny" zaplatacz to radzilbym nastepne kola skladac gdzies indziej.

 

Imo to nie netowe legendy, ale zwykła właściwość elementów montażowych o niezbyt głębokim siedzisku.

Drgania, mała powierzchnia styku i gotowe...Rozwiązaniem mogłyby byc samociski, lub kontra..ale przy szukaniu oszczędności nie ma na to miejsca...

 

Gwarantuje że nawet dobrze dowalone śruby na kołach samochodu mają prawo złapać luzy po rajdzie. Nie tak żeby pospadać, ale żeby dało się je dociągnąć to spokojnie.

 

Ale oczywiście zachowam czujność i przy okazji poproszę o sprawdzenie tego w serwisie. :thumbsup:

 

P.S. :thanks: za zmianę tytułu

Edytowane przez rauf

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pacholski

Rower mega ale... Opony :S. Na codzien jezdzisz? Czy tylko do zjdec? Ogolnie mega :D.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

Rower mega ale... Opony :S. Na codzien jezdzisz? Czy tylko do zjdec? Ogolnie mega :D.

 

Dzięki, oczywiście poszedłem "na całość" z zestawem opona/dętka właśnie po to żeby zobaczyć jak się to odpycha i ile może ważyć. Na poprzedniej stronie widać na czym zwykle jeżdżę.

Powtórzę jednak, że Fredki bez wstydu ujeżdżam po polach i okolicznych lasach...co mi na mazowszu po zestawie do FR... :whistling:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez

Opinie o kierownicy były z ubiegłego roku, ale moja jak na razie się trzyma ;)

Brain to inna sprawa, gałęzie spod koła potrafią obedrzeć naklejkę, druga rzecz

(przynajmniej w alu ramie) ząbek na wahaczu i na Brainie nie są idealnie dopasowane, więc wystarczy lekkie poluzowanie śruby mocującej i Brain ociera o dolne widełki, musiałem spasować odrobiną kleju epoksydowego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

Opinie o kierownicy były z ubiegłego roku, ale moja jak na razie się trzyma ;)

Brain to inna sprawa, gałęzie spod koła potrafią obedrzeć naklejkę, druga rzecz

(przynajmniej w alu ramie) ząbek na wahaczu i na Brainie nie są idealnie dopasowane, więc wystarczy lekkie poluzowanie śruby mocującej i Brain ociera o dolne widełki, musiałem spasować odrobiną kleju epoksydowego.

 

To nie siać paniki :voodoo: Co ma wisieć nie utonie :icon_cool:

Masz może zdjęcie tego problemu? U mnie wygląda to na spasowane, nie ma też możliwości żeby brajan zbliżył się do widełek...

 

 

Po paru dłuższych wycieczkach muszę jeszcze podkreślić że siodło Selle jest niesamowicie wygodne. Wczoraj jakoś się pospieszyłem i nie założyłem pieluchy, co zauważyłem dopiero po powrocie...niby wyściółki nie ma dużo, więc to chyba konstrukcja tak ładnie amortyzuje, albo mało siedzę :blush:

 

Co jeszcze, rozmiar down i top tube'a zastępuje z powodzeniem potrzebę mocowania chlapacza...

W błotku kaseta XTR z KNC chodzi prima sorte, to samo przerzutki, złego słowa nie powiem też o Aerozynie.

Platformy fajne są, sztywność uzupełniłem turystycznymi butami Speca o dość sztywnej podeszwie i jest cycuś, ale i tak zaczyna mi brakować pedałowania na okrągło. Tak że w najbliższym czasie powrót do wpinki.

 

Powoli, powoli maszynka staje się idealnie dopasowana :rolleyes:

Góry...ech, chce się w góry :wacko:

 

Na pocieszenie parę fot z monsunowego mazowieckiego lesiszcza...

 

las1yy.jpg

 

las2s.jpg

 

las3.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez
Napisano (edytowane)
Masz może zdjęcie tego problemu? U mnie wygląda to na spasowane, nie ma też możliwości żeby brajan zbliżył się do widełek.

Zawór Braina obraca się wokół osi mocującej go śruby i dotyka swoją dolną częścią do dolnych widełek (otarcia zamalowane) :

201105150002.th.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Edytowane przez Rulez

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

Zawór Braina obraca się wokół osi mocującej go śruby i dotyka swoją dolną częścią do dolnych widełek (otarcia zamalowane) :

 

O kurczaczki, faktycznie wygląda to niezbyt pomysłowo... :down:

Masz może jeszcze rzut z góry który by pokazywał jaka jest tam odległość? Upwenij mnie, mówimy o FSR 2010?

Wieczorem sfoce mojego, ale jak mówiłem no fcken way żeby była szansa na kontakt...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kenjisan

O masakra błotne porno, chcemy więcej. Rower dobrze smarowany odwdzięczy się... :D

 

Aha nie lubię czarnych ram bo widać kurz a błoto już mniej ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

O masakra błotne porno, chcemy więcej. Rower dobrze smarowany odwdzięczy się... :D

 

Aha nie lubię czarnych ram bo widać kurz a błoto już mniej ;)

 

Taki urok...ale już się przyzwyczaiłem i nie zamienił bym go na czerwono/białego poprzednika.

 

Zakupione jakiś czas temu oponki Schwalbe (cały przekrój od Furiousa do Grubasa) przetestowałem w różnych konfiguracjach.

Na ile to było na płaskim możliwe...Ale ciągle nie znalazłem idealnego "allgrounderów".

Najbliżej jest zestaw przód Nobby Nic 2,25 i tył Racing Ralph 2,1, choć też nie bez wad...

 

Wziąłem jeszcze na próbę taki set ze Speca:

grat1.jpg

 

Eskar na przód wygląda na takiego co mu się klocek na ściance nie położy, czego nie lubie przy szybkiej jeździe. A Fast Track...hm, nie było Purgatory w tym rozmiarze, więc jest jako napędowy. Jestem dobrej mysli :rolleyes:

 

Dopracowuje jeszcze sylwetkę (wygodnie jest, ale chciałem po prostu mniej wyścigową pozycję) i jak powiedział Czesław Mozil, podobało mi się jest wow, ale odpadasz Syntace ;)

Po 1 - wznios 6' jest dla mnie zbyt zachowawczy

przymierzyłem parę innych zestawów od 50 do 90 z zwniosami od zera do 10' i wyszło mi że ideałem będzie 75mm z wzniosem 10 może nawet 12.

Po 2 - Syntace ma niezbyt dokładnie zmierzone rozmiarówki, 75 to tak naprawdę 80mm :icon_exclaim: dlatego nim to zmierzyłem zdawało mi się, że bliżej temu mostkowi do 90 niż do 50 w prowadzeniu...

Widać różnicę na focie:

grat2.jpg

 

Po 3 - jak się przyjrzeć to Syntace wygląda jednak bardzo skromnie, szerokość chwytu do kiery wygląda jak żywcem z 25,4, nie budzi to zaufania, choć też nie wątpie że te zabawy robili dla żartów...

Natomiast ciekawe, że dla f99 podają rekomendowaną max szerokość kiery do 610, to dla f109 takiego wskazania brak...

Anyway, wskakuje super uniwersalny mostek Speca Pro Set II 75mm 12'.

W komplecie dostaje się 3 odpowiednio splanowane tuleje, które umożliwiają montaż ze opadem/wzniosem od -8' do +16'.

Od razu okazało się, że i 12 to mi mało i godną endurowatą pozycję zająłem na +16' :yes:

 

Szczerze gdyby była to wziąłbym od razu zestaw z jeszcze większymi kątami, ale po prostu brak...To samo z wersją S-Works, nie do dostania w 75mm. Choć oprócz malowania, tytanowych śrubek i karbonowej kopułki (średni pomysł w mtb) nie różnią sie specjalnie.

 

Pro Set II w 75mm wraz z jedną z tulejek ważył całe 150g. Ale po przełożeniu TI śrubek z Syntace zrobiło się 137 B)

 

Niemniej jednak poszło zapytanie do dystrybutora Syntace czy ściągnie wersję f109 75mm z wniosem 17', bo coś takiego figuruje w katalogu...

Byłoby i lekko i z godnością za fajerą :icon_cool:

 

 

Mam też pierwsze doświadczenia z dociąganiem ZTRów :icon_cool: a raczej cieniasków Sapima.

Po pierwszej jeździe na tyle jedna szprycha kompletny luz, dociągnąłem.

Po drugiej prawie wszystkie od strony tarczy grały o oktawę niżej niż powinny :huh: Wyrównałem i grzecznie zapytałem sprzedawcę (Bikestacja) co może być przyczyną i jak temu zaradzić.

Odpowiedź: "każde nowe koło należy po kilku przejazdzkach naciągnąć (szprychy, nyple układają się) później ten problem znika".

 

Koło proste (sprawdzone), więc nie mam powodu żeby sądzić że będzie inaczej. B)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez
rauf

Upwenij mnie, mówimy o FSR 2010?

Tak .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

Tak .

 

To musisz mieć coś walnięte w mocowaniu albo przekoszone widły... :blink:

hm...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez
Napisano (edytowane)

Tak, walnięte jest wykonanie ramy, ząbek na wahaczu i na damperze mają luz, luz jest na tyle duży, że damper po lekkim poluzowaniu śruby dotyka do wahacza, gdyby elementy były bardziej precyzyjnie spasowane nic by się nie stało, zresztą już nic się nie stanie, bo szczelinę wypełniłem klejem epoksydowym i spasowanie jest idealne, a ząbek teoretycznie ma temu zapobiegać ;)

 

I jeszcze jedno, jeśli łożyska wahacza w wersji karbonowej są takie same jak w alu, to uprzedzam, że właśnie wszystkie musiałem rozruszać i przesmarować, na skutek ruchu tylko w pewnym wycinku okręgu uległy częściowemu zatarciu, na szczęście nie dostały luzów :down:

 

To tak żebyś za dobrze nie spał ;)

Edytowane przez Rulez

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

Tak, walnięte jest wykonanie ramy, ząbek na wahaczu i na damperze mają luz, luz jest na tyle duży, że damper po lekkim poluzowaniu śruby dotyka do wahacza, gdyby elementy były bardziej precyzyjnie spasowane nic by się nie stało, zresztą już nic się nie stanie, bo szczelinę wypełniłem klejem epoksydowym i spasowanie jest idealne, a ząbek teoretycznie ma temu zapobiegać ;)

 

I jeszcze jedno, jeśli łożyska wahacza w wersji karbonowej są takie same jak w alu, to uprzedzam, że właśnie wszystkie musiałem rozruszać i przesmarować, na skutek ruchu tylko w pewnym wycinku okręgu uległy częściowemu zatarciu, na szczęście nie dostały luzów :down:

 

To tak żebyś za dobrze nie spał ;)

 

Rozumiem rozgoryczenie, ale jaki jest tego cel? Brajan jest imo świetnym rozwiązaniem, umiejscowiono go pewnie jak najniżej i tak żeby odbierał jak najwięcej sygnałów. Gdzie proponowałbyś go ew. zamocować?

Jeżeli jest to wada konstrukcyjna, czy próbowałeś zgłosić to w ramach gwarancji?

 

Śpie jak dziecko, pzdr :icon_cool:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez

A czy na narzekam na Braina lub na miejsce jego zamocowania, wadą konstrukcyjna również to nie jest ponieważ konstruktor zaprojektował te występy blokujące , jest to raczej wadliwe wykonanie.

W niczym mi to obecnie nie przeszkadza, jednak radzę Tobie zwracać uwagę na zawór, ale oczywiście nie musisz korzystać z moich doświadczeń, również nie musisz przejmować się tym co napisałem o łożyskach, to Twój wybór :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

No nie wiem, czy bym nie uderzył do sprzedawcy gdyby mi centralna jednostka sterująca waliła o zawieszenie. Obojętne czy to wada konstrukcyjna czy produkcyjna to imo nie powinno mieć to miejsca.

 

Akurat spec to nie mała firma i bywa że jak trzeba to wymienia ramki. Przynjmniej tak czytałem...

 

Ależ ja się przejmuję, tylko jeżeli z pozycji doświadczeń których ja nie mam opisujesz jakieś problemy to napisz też jak się ich ustrzec.

Nie wykluczam, że może się to i mnie przytrafić, dobrze więc było wiedzieć jak do tego nie dopuścić :thumbsup:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez
Napisano (edytowane)

Sprzedawca tej ramy to Airbike :) może faktycznie oficjalnie zgłoszę.

Co do ustrzeżenia się takiej sytuacji,może wystarczy po prostu profilaktycznie po każdej jeździe kontrolować czy nie następuje przesuwanie dołu zaworu w stronę widełek ramy.

Edytowane przez Rulez

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mati199

Rauf to ty ze sr.pl ? :)

Rower kozak, a foty jeszcze lepsze :)

 

 

PS. Subaryna nadal na pokładzie czy może przeszedłeś na drugą stronę mocy ? :icon_mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rauf

Sprzedawca tej ramy to Airbike :) może faktycznie oficjalnie zgłoszę.

Co do ustrzeżenia się takiej sytuacji,może wystarczy po prostu profilaktycznie po każdej jeździe kontrolować czy nie następuje przesuwanie dołu zaworu w stronę widełek ramy.

 

I to konkret, też bym tak zrobił. Są różne przyczyny usterek i wiadomo że bywa że trzeba wymienić na nową... :icon_cool:

 

Mati, priv, bo coś nie kojarzę...ale dzięki :icon_wink:

 

Jest mostek na +16. W stosunku do Syntace zyskałem prawie 4,5cm na wysokości ziemia-grip.

Tak że kierownica jest delikatnie ponad poziom siodła. It's bjutifull :rolleyes:

 

Warto poeksperymentować z ustawieniami kokpitu, za nic chciałbym tak jak miałem poprzednio kiera 660mm i most 110...

Powiem więcej IMO wsporniki powyżej 90mm powinny być zakazane a w trailach, AM itd.to zbrodnia :yes:

 

Perspektywa może niezbyt szczęśliwa ale widać o czym mówię.

geome.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×