Skocz do zawartości

[sztywny widelec]Ritchey Comp UD Carbon


tompoe

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Może ktoś z was się orientuje czy mogę zastosować taki widelec w swoim rowerze crossowym. Maszyną jeżdżę głównie po asfalcie,nieutwardzonych szlakach, żadnych jumpów. Zwyczajnie rowerek jest maksymalnie uniwersalny z lekką inklinacja do szosy.

 

Widelec wazy ok. 500g czyli przynajmniej 200g wiecej od szosowych.

 

Ewentualnie prosiłbym o inne propozycje carbonowych widelcow sztywnych dla rowerów crossowych/cyclocrossowych(mam świadomość zmiany w geometrii).

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czesc, obecnie rowniez zastanawiam sie nad zmiana widelca na sztywny badz lepszy amortyzowany - aktualnie mam RST Vita TnL ktory wazy 2.38 kg i do tego bardzo twardy. Zastanawiam sie nad zakupem PRO CYCLO CROSS CARBON. Waga 490 g, mocowanie pod V-ki i cantilever, 1 1/8" - moze cos takiego? Ewentualnie 4za Python - 430 g ale cena juz wyzsza troche. Najblizej mi do PRO bo wybor amortyzatorow pod 28" ogranicza sie tylko do Marzocchi TXC LO ale to tez wazy sporo bo prawie 1700 g.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam!

 

Bardzo polecam takie rozwiązanie. Sam jeżdżę na "karboniaku" od 5 lat - rama Author Airline (rocznik 2002 - jeszcze 1" rura sterowa) z widelcem 4za Zornyc (nie ma już w ofercie). Zestawienie sprawdza się świetnie w jeździe szosowej, ale też daje radę w terenie. W widelec spokojnie wchodzi oponka szerokości 42mm (maxxis wormdrive), schwalbe black jack 47mm już się nie mieścił. Rower z przełajowym widelcem jest bardzo zwinny (bardziej stromy kąt główki ramy) i też lekki - oszczędność ok. 1kg w stosunku do amortyzatora.

Nie ma zbyt dużej oferty takich widelców, ale coś znaleźć można, typowo przełajowe robi Ritchey (wcs/comp), 4za (wspomniany Python), pells, fort, wspomniane pro... są też widelce karbonowe do crossów - w swoich rowerach montują / montowali takie np merida, ktm, stevens, focus, merida miała w ofercie też samodzielny widelec, nie wiem czy wciąż jest. Pojawiają się takie wynalazki też na allegro:

http://www.allegro.pl/item997788531_widelec_trekking_cross_carbon_1_1_8.html

http://www.allegro.pl/item997788504_widelec_mtb_firmy_aprebic_carbon_ham_v_brake_1_1_8.html

 

W odpowiedzi na pytanie - z Ritchey'a to ten będzie odpowiedniejszy:

http://www.ritcheylogic.com/dyn_prodfamily.php?k=114418

UD comp carbon to widelec stricte szosowy, bez możliwości montażu hamulców innych niż szosowe i o ograniczonym

mocno zakresie opon jakie można zmieścić (pewnie max 25mm).

 

Pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

el_gregorino: to mi teraz dales do myslenia bo po wizycie dzis w sklepie juz prawie bylem pewien i chcialem brac RST Vogue Air - dobra cena 660 zl, 600 gram lzej niz teraz, powietrze a wiec mozliwosc ustawienia pod moja wage, i wlasciwie Marzocchi odpadl bo uznalem ze nie ma sensu wpakowywac takiej kwoty w rowerek aby miec lepsza amortyzacje - lepiej w perspektywie czasu pomyslec nad carbonowa rama jak sie przejedzie kilka tys km. A teraz doszly te widelce i znowu mam problem - mozesz napisac jak mocno zmienila sie geometria? Czy mocno sie obnizyla glowka ale i czy korba poszla w dol? Jak ta zmiana wplynela na Twoje zmeczenie po dluzszej trasie? Bo pozycja jest bardziej sportowa na pewno niz rekreacyjna. Bardzo dziekuje.

 

Jak to wszystko sprawuje sie w srednio trudnym terenie? Chcialem akurat zakupic Smart Sam 1.75 ale jest tez 1.60 - z takim zestawem to powinno byc dosyc sensowne chyba? Jak wyglada jazda w takiej pozycji na takim widelcu w warunkach kiepskiej jakosciowo szosy miedzy wioskami? Mocno to czuc po trasie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cpu - w odpowiedzi - kąty:

- kąt główki - 73 stopnie

- kąt rury podsiodłowej - 73,4 stopnia

- odległość osi suportu od podłoża - mniej więcej 29-30cm

 

Pozycja jest zdecydowanie bardziej sportowa, kąty właściwie jak w szosówce. Jeździłem przez 2 lata

z szosową kierownicą i klamkomanetkami Tiagra, możliwość używania dolnego chwytu wpływała na to, że

opory podczas jazdy były minimalne (opony 23 mm), jazda pod wiatr też nie była udręką. Zarówno

dystanse jak i średnie prędkości wzrosły znacznie. Tyle, że nie dało się tak jeździć w terenie.

Stąd po zmianie kierownicy na prostą i hamulców na v-brakei (z cantilever) jeździłem właściwie

tylko w terenie (na oponkach 35mm). Jeździło mi się bardzo dobrze - szutrówki, leśne ścieżki, strome

podjazdy / zjazdy (zjazdy to zdecydowanie większe wyzwanie na takim rowerze), ale już korzenie i bardziej

dzikie ścieżki są raczej nieosiągalne. Mogę powiedzieć, że w terenie jeździć się na pewno da, ale

o komforcie trzeba zapomnieć. Taki rower będzie fajny na trasy utwardzone - szosy/drogi gruntowe.

 

Ważne jest przy widelcach tego typu sprawdzenie jaka maksymalna szerokość opony się zmieści, w przełajach

nie stosują szerszych niż 35mm, tak jak w moim przypadku najczęściej 42mm się mieści, ale są też pewnie

wyjątki (np 4za Python wydaje mi się dość wąski).

 

Pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...