Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

MirRob

Nysa

Rekomendowane odpowiedzi

MirRob

Witam!

Czy jeździ ktoś z Nysy? Mam 8 kumpli bikerów, ale zazwyczaj muszę jeździć sam, bo jeden jest zwykle zmęczony, drugi baluje zamiast jeździć, u 3-ciego komórka nie ma zasięgu, IV-ty jest w Holandii, piątemu żona nie pozwala, a 6- ty ma okres... B) . 7-my jeździ raz w tygodniu, a 8-my jest prawie zawodowcem, więc za wysokie progi tzn. liga.

Zgłaszajcie się z łaski swojej, bo coś biedna ta Opolszczyzna. Nysa jest dopiero 3-cim miastem. Wstyd.

Pozdrawiam wszystkich!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gofator

elo elo jestem z Otmuchowa i jak jadę do Nysy do do kobiety ale śmigam twardo... nie mam z kim pojeździć a zdobył bym jakąś górę :) załóżmy kopę biskupią w głuchołazach :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bikerman

temat do poprawki.....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MirRob
temat do poprawki.....

 

Dlaczego do poprawki?

 

Gofator! A na Rejvizie byłeś?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gofator

niestety nie byłem, nie mam czasu zbytnio

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
piotrkwiatek

Witam bikerów z okolic Nysy.

Kiedyś mieszkałem w Głuchołazach, teraz w okolicy zostali moi rodzice, więc często zaglądam w te strony, również z rowerem. Jak ktoś Nysy i powiatu ;-) ma ochotę na wyjazd na Kopę, na Rejviz, na Pradziada, na Cervonohorskie Sedlo itd. to dajdzie znać!!

 

pozdrawiam,

 

Piotr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hass

Widzę, że okolice Nysy słabo...

Jak się jeździ to sporo ludzi widać, tylko na forum nie zaglądają ;]

Przed nami nowy sezon, fajnie by było z kimś pojeździć, bo samemu to trochę zaczyna się nudzić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
painter

jeżdżę w okolicach Otmuchów-Nysa-Głuchołazy-Prudnik w tym sezonie planuje pojeździć po czechach

tylko po szosie zawsze sam bo nie mam z kim jeździć ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hehe12

Jestem z Głuchołaz, chętnie z kimś pojeżdżę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hass

Ja także jeżdżę po okolicach Prudnik-Pokrzywna-Głuchołazy-Nysa itd...

Możemy sie zebrać jakąś wiekszą ekipą na wspólne kręcenie.

Zawsze to raźniej w kupie :icon_wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kosiarzp

Jestem z Opola ale dość często wyruszamy z ekipą z Opola na Kopę oraz tamtejsze górki. Jakby co zawsze się można zgadać i pośmigać razem.

pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lookas 46

Będę miał przyjemność poganiać w okolicy (Nysa) przez 6dni. Mam w związku z tym pytanie do lokalnych wariatów :) Jakie macie propozycje ciekawych tras ? może szczytów do zaliczenia ... ? Interesują mnie trasy które można jednego dnia zaliczyć ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Moskit

Jeśli masz sliki możesz się pokusić o zdobycie Pradziada z Nysy będziesz mieć około 60km w jedną stronę. Drugim ciekawym szczytem jest Serak - dystans zbliżony do tego na Pradziada. W ogóle w Czechach w rejonie Jeseników masz mnóstwo cyklotras, poza szlakami też jest tam gdzie pośmigać. Jeśli interesuje cię coś bliżej to powinieneś udać się na Kope Biskupią z Nysy jakieś 35km. Możesz także pośmigać po Parkowej Górze w Głuchołazach - w przezłości odbywała się tam corocznie jedna z edycji SkodaAuto GP MTB. Do Złotego Stoku gdzie w najbliższą sobotę będzie miał miesce jeden z maratonów Golonki tez masz całkiem blisko bo około 35km. Polecam cały region Gór Opawskich i Jeseników bo pośmigać to jest tam gdzie, a ludzi sie tam jeszcze aż tak dużo nie pcha więc na zjazdach można sobie na dużo pozwolić nie siejąc popłochu wśród pieszych. No może wyjątkiem jest tu niedziela na Kopie Biskupiej bo w ciągu ostatnich kilku lat ruch pieszych tu się wyraźnie zwiększych, ale zawsze można wybrać jakiś mniej uczeszczany szlak na którym niedzielnych nie spotkamy.

 

A propos Pradziada: http://www.forumrowerowe.org/topic/68691-uphill-race-pradziad-2010/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lookas 46

Moskit wielkie dzięki za info :) Już się biorę za oglądanie :) Tego pradziada na bank postaram się zaliczyć :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Moskit

I bardzo dobrze bo Pradziada trzeba zaliczyć jak się jest w tej okolicy. Ostatnie 9km to ostry podjazd, ruch tam jest puszczany wahadłowo, ale nie dotyczy to rowerów więc jakby co to przecinaj obok szlabanu i tnij na szczyt, oczywiście możesz obrać także inną trasę i walczyć na jakimś leśnym szlaku. Z powrotem ostra jazda w dół ale z rozwagą. Ku przestrodze przypominam że zjazd już pochłonął conajmniej jednego bikera co jest upamiętnione krzyżem i znakiem roweru który będziesz miał po swojej lewej w czasie asfaltowego podjazdu jeśli taki obierzesz. Info co tam jeszcze można zobaczyć w Jesenikach. Tutaj jeszcze troche cyklotras. Aha jeszcze jest coś takiego jak cyklobusy można nawet tym wehikułem sie dostać na Pradziada jeśli ktoś leniwy lub posiada zjazdówkę i ma zamiar jakąś ekstreme uprawiać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hass

Potwierdzam to co mówi Moskit - całe góry opawskie to znakomite trasy rowerowe, a Pradziada to obowiązkowo trzeba zaliczyć :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lookas 46

Jakieś propozycje co do terenowego zjazdu z dziada ... ? Kurde Panowie aż nogi same mi kręcą się już pod biurkiem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Moskit

Przede wszystkim nie zjeżdżaj czerwonym bo to trasa na rower jakiego jak na razie nie skonstruowano. Niestety rowerek trzeba tam troche ponosić. Innych zjazdów poza asfaltowym tam nie obczaiłem, zawsze pomykam tam na slikach. Oj chyba będzie to trzeba zmienić i udać się tam na jakiś balonach także. Ostatnio byłem tam 3tygodnie temu na górze jeszcze narciarze śmigali, a ja jedynym bikerem na szczycie nie byłem, widoki piękne :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Moskit

Nie odkryłem tych Rychlebskich ścieżek, możliwości eksploracyjne Jeseników są niemalże nieograniczone. Traska z filmu robi duże wrażenie, więć już wiem jaki obrać cel na najbliższy weekend. Oby tylko potoki nie wezbrały nadmiernie po ostatnich opadach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lookas 46

Czadowe :) Panowie jak tam sytuacja odnośnie poziomu wody u Was ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hehe12

Woda płytka ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gofator

Witam. Jak tylko poddam tuningowi swój rower od razu wyruszę na podboje czeskich gór. Oczywiście Pradziad na pierwszym miejscu do zaliczenia oraz Kopa Biskupia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lookas 46

Dziś zdobyłem Kope Biskupią :) Do schroniska podjazd jak cie mogę ale od schroniska na szczyt wjazd tylko dla cyborgów :P Dużo, bardzo dużo kamieni na całej szerokości nachylenie odjazdu tez ostre, koło przednie samo się odrywa od podłoża podczas podjeżdżania. Zjazd bardzo fajny, bardzo mokry. Bo obecnie na ok połowie trasy płynie woda i potoki ją przecinają. Ale ludków tez sporo łazi, więc ostrego ciskania w dół nie było. Atakowałem podjazd od Jarnołtówka. Razem całą wycieczka zajęła mi 76km :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Moskit

Niestety ludków coraz więcej w weekendy na tej górze, szczególnie na szlaku którym podjeżdzałeś (rozumie, że tym obok hotelu Ziemowit, a dalej szerokim szutrem). W tygodniu nie jest tak źle. A propos opawskich to lepsza pogoda się teraz zrobiła to i bikerów wyległo więcej. Widać, że wiekszość to chyba pierwszy raz w tym roku wsiadło na rowery bo na podjazdach cieniutko.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×