Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Raymon I Sensa to takie niby bardziej budżetowe marki, taki entry level jeśli chodzi o karbon....nie mówię, że zły. Podstawowe karbonowe ramy z dobrym osprzętem o charakterystyce bardziej enudurancowej. Orbea Orca to rower o nieco bardziej sportowej charakterystyce , ale ciągle wygodnej wg mojej oceny z nastawieniem na wydajność jazdy po górach (dobrze podjeżdża i zjeżdża). Orbea to taka marka, która coś już wie o karbonie i budowie wydajnych ram. Pytanie zatem do czego ten rower? 

Napisano (edytowane)

Głównie właśnie asfalt. Chciałbym nim jeździć trasy typu 100km+. A teren jest zazwyczaj płaski, czasami może się zdarzyć jakiś bardziej pod wzniesienia.

Edytowane przez szwlaw
Napisano

Przede wszystkim bierz to co najbardziej pasuje rozmiarowo, po drugie warto uwzględnić okresy gwarancyjne na ramy. Ja sam znam swoje potrzeby więc dla siebie brałbym Orbea Orca bo lubię rowery które są dość wygodne na płaskim i dobrze radzą sobie na hopkach i górach (zjazdy, podjazdy). Z tych wymienionych Orca ma najbardziej sportową charakterystykę . Sensa jest dość popularna w PL, ma to parę sklepów więc z odsprzedażą ew. problemów nie będzie. Geometria nieco bardziej stonowana w stosunku do Orbea choć nie jest to dziadkowóz.

Raymon to nowa marka, nie widziałem na żywo tych rowerów, na zdjęciach wygląda to dość ładnie, zagraniczne fora nie narzekają, gwarancja na ramy z 2025 niby dożywotnia....ale albo jestem ślepy, albo nie widzę tabeli z geo. Pół roku temu podchodziłem m.in. pod ten rower dla żony i kojarzę tą geometrię jako stonowaną/endurancową (finalnie żona zdecydowała się spróbować szczęścia z moim innym paroletnim rowerem.)

Koła w każdym średnie, opony w Raymon przyzwoite, ale to normalna rzeczy wymienna więc nie powinno to być podstawą wyboru. Pytanie zatem czego oczekujesz....chcesz nieco więcej dynamiki na podjazdach, fajnego cięcia zakrętów, nieco więcej sportu to bierz Orbea...jak nie to Sensa albo Raymon, a zaoszczędzony tysiak możesz przeznaczyć na nowe koła i opony czym zbijesz wagę pewnie lekko o 0,5, może 0,7kg i zmienisz nieco charakterystykę roweru na plus (Fulcrum Racing 500db waga 1660gram, cena 990zł na CR, nieco cięższe ale bardzo komfortowe i ciche Mavic allroad S , waga 1785gram mi wyszła, ale obręcz hookless co nie każdemy leży- 870zł na CR- do szosy raczej te pierwsze, albo dołożyć więcej i kupić składane u jakiegoś naszego kołodzieja w stylu Szobakbike za pewnie 1200-1400zł, ale potencjalnie dużo tańsze w serwisie oparte na komponentach DT.). Same opony to koszt za komplet 300-400zł (coś już fajnego , lekkiego z małymi oporami toczenia) i tutaj w przypadku szczególnie Sensy wymieniłbym na wstępie.

https://szybkierowery.pl/produkt/sensa-giulia-gf-comp-105-2x12-disc-2025/

Jakby co tutaj nieco tańsza.

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...