Skocz do zawartości
MartinH

[opona] Maxxis Ikon 26x2.2

Rekomendowane odpowiedzi

MartinH

Chyba jeszcze nikt nie pisał o tej oponie, w takim razie kilka moich spostrzeżeń :)

 

Szukałem opony uniwersalnej, takiej która da radę na asfalcie i pagórkowatym Śląsku, ale i przede wszystkim poradzi sobie w górach. Wcześniej jeździłem na Crossmarkach i można powiedzieć, że byłem z nich zadowolony.

Mam u siebie ww. rozmiar w podstawowej wersji zwijanej (aramid), póki co zrobiłem na nich jakieś kilkaset kilometrów w tym 3 wypady w Beskidy. Pierwsze co rzuciło się w oczy po założeniu to balon jest konkretny, pierwsze jazdy potwierdziły że to bardzo szybka opona, w porównaniu z Crossmarkiem odczuwalne zwiększenie prędkości :)

W terenie opona spisuje się wyśmienicie, koło klei się do podłoża i jedzie tam gdzie chcemy. Bieżnik jest dosyć miękki (do tego jeszcze powrócę) i na wszelakich technicznych podjazdach, z korzeniami czy kamieniami, o jakie w Beskidach nie problem idzie jak czołg, tutaj przeszkodą jest tylko utrzymanie odpowiedniej kadencji, a jesteśmy w stanie wjechać wszędzie :) Podobnie na zjazdach opona klei się do kamieni i nawet na mega stromych zjazdach po kamcolach (choćby z Czantorii w kierunku Soszowa) manewrowanie to nie problem, żadnych uślizgów.

Teraz to co mnie najbardziej boli w tej oponie - żywotność. Bieżnik schodzi szybko i ma tendencję do "rwania" klocków, o ile na tylnej oponie to nie dziwi, to już na przedniej tak. Może po części zależy to od stylu jazdy (jeżdżę raczej agresywnie, nie schodzę z roweru na trudniejszych kamienistych sekcjach i zdarza mi się zblokować tylne koło na zjeździe), a może i z niskiego ciśnienia, aczkolwiek ciśnienie na poziomie 2 bar czy ciut poniżej to chyba nie aż tak mało? No i ścianki boczne, oplot zaczyna wychodzić, nie tak jak w Continentalach, ale i tak wydaje mi się, że jest gorzej niż w Crossmarku, który dał radę na kilkunastu wypadach w góry.

Póki co opona ma u mnie na 4 z plusem i jeśli tylko tył wytrzyma do końca roku to następny komplet będzie taki sam :)

Edytowane przez MartinH

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
matkell

Jednak co użytkownik to inna opinia ;) jak ja używałem CM a po nich Ikonów (pomiędzy Rocket Ron, ale to chyba nie zmieniło mojego postrzegania konkretnych opon) to faktycznie różnica w prędkości była ogromna na korzyść Ikonów, ale błoto, kamienie czy ogólnie inna nawierzchnia niż asfalt, szuter czy ubita twarda droga nie rokowały żadnych szans na pozytywny przejazd, a przynajmniej takie miałem odczucia. Co do zużycia to masz absolutną rację, ogólnie trwałość nie jest mocną stroną Maxxisa bo CM też strasznie szybko przepadły

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Swider23

Jeżdżę na droższej wersji, bo tej wyposażonej w powłokę ochronną EXO. http://biketires.pl/product-pol-3676-Opona-zwijana-Maxxis-IKON-EXO-29x2-20-120TPI-29er.html Używam tej opony w rowerze startowym, a startuję tylko w górskich maratonach. Przy takiej jeździe jedna opona starcza mi na około 3 sezony. Nie zaobserwowałem urywania klocków. Oprócz bardzo mokrych wyścigów, gdzie zakładam Nobby Nica, oblatuje na niej w zasadzie wszystkie rodzaje nawierzchni. Balon jest mega szeroki, co w połączeniu z kołem 29 gwarantuje świetną trakcję na piachu. Moim zdaniem opona idealna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu

Na moich 26x2,2 ikonach nie radzę sobie na błotku, reszta bardzo pozytywnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ishi

Jeżdżę EXO 3C już drugi sezon, zero problemów z trwałością. Opona szybka i relatywnie przyczepna. Daje się na niej ogarniać XC na nizinach i jakieś relatywnie proste szlaki w górach.

 

Wady:

- na mokrym robi się nerwowo.

- zaiście głośna na asfalcie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MokryxD

A jak można ją odnieść do Saguaro, XKinga w zwykłej mieszance czy Ardenta 70a?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MartinH

Mój tylny Ikon 2.2 po jakiś 2000 km w tym kilkunastu wypadach w góry wylądował w kącie w garażu, tylnego bieżnika już prawie nie ma, nie hamuję tylnym hamulcem "na szlak", wykończyło ją niskie ciśnienie i beskidzkie kamcole ;) Ale opona zdecydowanie godna polecenia, na suchym nie miałem lepszej.

 

Teraz testuję kombinację Ardent 2.25 / Ikon 2.2, jutro pierwszy test w beskidach to będę mógł porównać te dwie opony :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×