Skocz do zawartości

[Zabezpieczenie] do piwnicy


Romariux

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Kotwy mocujcie do sufitu :) Rowery wieszajcie wysoko. I przypinajcie hartowanym łańcuchem.

Uchwyt musi być sensownie złapany nie na gumowych kołeczkach. bo to palnikiem za 15zł  wyjmą z ściany

 

Szanse że ktoś podoła są nikłe bo bez punktu podparcia ciężko będzie przeciąć łańcuch. Owszem mogą mieć flexa ale w nocy jednak narobią za dużo hałasu.  Ciąć będą w końcu przy suficie.   Azotem nie zleją chyba że lubią prysznic w azocie.

Młotkiem nie ubiją raczej. Kto miał okazję próbować wie jak się słodko pod sufitem pracuje.

Oczywiście mogą podejść z hydraulicznym przecinakiem..... Ale na dobrą sprawę mogą wam wynieść i z mieszkania jak wyjdziecie do kina.

 

A co do kamerek to nie atrapa tylko kamerka. koszt ~300zł i dostaniecie info na komórkę ze się ktoś kręci koło waszego roweru.

W prywatnej piwnicy i drogim rowerze to ma sens. W wózkowni też przy dobrym ustawieniu. Dostaniecie zdjęcie na kom. kto się pląta i będziecie wiedzieć czy gonić z siekierą czy nie.

 

W wspólnych pomieszczeniach za alarm można użyć jakiś "osobisty alarm" przypięty zipami pod siodłem.

Złodziej działa w stresie więc nie ma czasu na rozbrajanie zabezpieczeń. Zresztą tyle jest fajnych rowerów przypinanych linkami za piątkę że strasznie zdeterminowany musi być złodziej który włazi do piwnicy i tnie hartowane łańcuchy. A potem naraża się że cały światek rowerowy będzie szukał takiego roweru wypatrując "charakterystycznych zadrapań" na każdym najdrobniejszym elemencie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...