GhOsTwrc Napisano 29 Sierpnia 2012 Napisano 29 Sierpnia 2012 To zależy , też mam rower na gwarancji kupiony w styczniu 2012, ale ma przechane już ponad 10 000 km . I np uszczelki kurzowe do amora musialem kupić za swoje. Natomiast gdy poległa piasta(luz na bębenku) czy siodło to wymienili w ramach gwarancji.
netta1987 Napisano 29 Sierpnia 2012 Napisano 29 Sierpnia 2012 do do długo wieczności to tak kulki jak się do nich często zagląda daje nowe papu (smar) to pracują latami ich serwis to kilka zł ale są mniej odporne na skrajne warunki, chodź nowe są już ładnie uszczelniane (wczoraj kupiłem nowego xt 785 coś pięknego) łożyska maszynowe są na zasadzie włóż zapomnij aż się posypie wtedy kup nowe i znów ale mało kto dobrze nabija maszyny tak więc jak ktoś lubi się bawić i często sprawdza stan techniczny to polecę kulki jak ktoś jeździ na zasadzie jak jeździ to znaczy że jest ok to maszyny
kamfan Napisano 29 Sierpnia 2012 Napisano 29 Sierpnia 2012 No pewnie już ci sie "łożysko" rozpiździło bo masz piastę Shimano lub podobną co operuje na archaicznym zestawie ślizgowym czyli kuleczki, konus, kontra itp bzdety. Piasty LX od 2007 roku, przebieg ok. 40 tys. km, raz wymieniane konusy i kulki, po wymianie kręciły się jak nowe. Teraz już od strony CenterLocka na bieżni pojawiła się rdza, ale piasty kręcą się nadal dobrze, właściwie jedyne do czego mogę się doczepić to właśnie słabe uszczelnienie od strony tarczy. Ten "archaiczny" system dużo lepiej przenosi obciążenie związane z jazdą niż łożyska maszynowe.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.