Skocz do zawartości

BlueRider123

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez BlueRider123

  1. Czyli pomimo że jedzie mi się dziwnie i niezbyt komfortowo to jeśli kiedyś będę chciał kupić sobie szose/wyścigówke czy jakikolwiek rower bez amorów to powinienem już teraz zacząć jeżdzić bez zawieszenia z tyłu i z przodu? Blokować przód i tył za wszelką cenę? Tylny damper mogę zamknąć, w połowie otworzyć albo w pełni otworzyć, tutaj rozumiem, że najlepiej zablokować? A przedni amor mam możliwość regulacji "wajchą" od 1 do 100% (pokrętłem) Jakieś sugestie jak zacząć? Minusem jest to że nie mam regulacji poprzez manetkę tylko muszę sięgać reka by odblokowac albo zablokować amory No i co do ciśnienia coś zmniejszać (by dodać amortyzacje na tył poprzez niższe ciśnienie niż 2,5 bara np?) No ja się domyślam po co, by na twardej zablokować, tylko czemu odnosze wrażenie ze jakbym się ścigał z klonem mnie to jeśli ja bym jechał na w połowie otwartym damperze a drugi mój klon na w pełni zablokowanym to różnica byłaby pewnie max pare sekund na mecie? A moje kolana z odblokowanym amorem + komfort byłby o wiele większy? Bo biore pod uwage ze nie da sie miec ciagle plaskiej powierzchni i zawsze sie wjedzie na jakąś syszkę, kamień, łodygę itd
  2. Siema, Rozkmina na dziś i mam nadzieję, że to dobry dział, Mam wymarzonego od 6 lat fulla, którego aktualnie od paru miesięcy stworzyłem pod asfalt i DDR i rozwój formy (wydolność z2/vo2max/interwały), specyfikacje wrzucę potem, natomiast nie mogę się przekonać do jazdy na zablokowanym zawieszeniu, dosłownie mam wrażenie że jeżdzi się jakoś tak dziwnie, jakby rower się dziwnie poruszał, a na odblokowanym amortyzatorze (tylny) na medium (nie musi być full open bo to już przesada ale robiłem tak na gorszy las) to czuje wtedy że jestem zgrany z rowerem, jakby rower płynał fajnie po jezdni bez tego charakterystycznego dziwnego poruszania się roweru (ciężko to opisać). I teraz pytanie: -jeśli moim celem jest progres w śrędniej predkości ale w sumie w poprawie ogólnie wydolności to powinienem się przejmować tą blokadą tylnego czy ew. przedniego amortyzatora? Czy wyjść z założenia że skoro mam amortyzatory to warto z nich skorzystać? Czy ktoś tu jeżdził na fullu i stosował tą blokade z tyłu lub ew. z przodu? Zablokowanego przodu tez nie mogłem przyjąć bo bardzo rower podskakuje. Pomijam już fakt że od jakiegoś czasu interesuję rowerami typu szosa/fitness/gravel ale w sumie skoro w tych rowerach nie ma nawet żadnego zawieszenia (pomijając te karbony i lekkie tłumienie drgań) to skoro już teraz ciężko mi się jeździ na zablokowanym amortyzatorze z tyłu czy z przodu to czy ja bym się czasem nie wpakował w gorszy klimat przechodząc z fulla na taki styl roweru bez zawieszenia? Dodatkowe pytanie powiązane z tym, że skoro jeżdze na wysokim ciśnieniu (dopasowanym do twardej powierzchni) czyli aktualnie 2,5 bar tył to czy blokując tylne zawieszenie musze wtedy zejść z tego ciśnienia? Specyfikacja roweru: Model: Giant Trance 29 2, rocznik 2019, rozmiar L, full suspension, koła 29" Rama: aluminium ALUXX SL, zawieszenie Maestro, ok. 115 mm skoku z tyłu Amortyzator przód: FOX 34 Rhythm, 130 mm, obecnie ok. 75 PSI / SAG ~20% Damper tył: FOX Float DPS Performance, ok. 175 PSI / SAG ~28%. Napęd: SRAM NX Eagle 1×12, zębatka z przodu 34T (wymieniona) Hamulce: SRAM Guide T, tarcze ok. 180 mm. Opony: przód Vittoria Mezcal 29×2.25 (~56 mm) -> 1,95 bar, tył Pirelli Scorpion XC RH Lite Team 29×2.4 (~60 mm) -> 2.5 bar, obie tubeless. (niedługo na przód poleci druga pirelli rh lite) Siodełko: Ergon SMC Sport Gel M/L. Kierownica: ok. 740 mm, skrócona Mostek: zmieniony na dłuższy, 70 mm / −8°. Lemondka / aerobary: dołożona, podłokietniki ustawiane pod bardziej aerodynamiczną pozycję. Łańcuch: smarowany woskiem Squirt Long Lasting Masa roweru: 15,4 kg z platformami + lemondką
  3. Siemanko, Wkręciłem się w jazdę na rowerze, robie 3x treningi w tygodniu w z2 + vo2max Posiadam spodnie rowerowe van rysela z decathlona ale krótkie i tutaj pomyślałem o nogawkach też van rysela z decathlona (jakoś lubie tą firmę van rysel) bo stwierdziłęm, że wyjdzie taniej niż jak kupowac nowe spodnie z długimi nogawkami - co o tym myślicie? Nogawki natomiast są w dwóch wersjach "na chlodne dni" oraz "zimne". I teraz czy faktycznie one na zime będą okej? Te na jesien wydają się spoko ale w zime moze być pewnie zimno? Jak Wy jezdzicie w zime? Co do koszulki rowerowej to tak samo mam z krótkim rękawkiem i kupiłem te rękawki z van rysela na chłodne dni i one sprawują się super, ale tak samo analogicznie jest też wersja na zime... pytanei czy to wystarczy? Bluzy żadnej nie kupowałem bo znalazłem wiele opini że na rower to tylko wiatrówka/bezrękawnik - tak też zrobiłem, jeżdze w potówce + koszulka dopasowana z nortwave blade air z krótkim rękawkiem, rekawki + na to ten bezrękawnik, no ale co w zime jak już będzie chłodniej? Co do butów to kupiłem ochraniacze rockridera wodoodporne więc tutaj sobie raczej poradze ale zastanawia mnie ochrona najbardziej góry by tez się nie zapocić -> chyba że sekretem będzie jazda w stosunkowo wysonkim tetnie z3/z4 by się ogrzewać niż jak chłodzić (jak to w z2-> strefa2). Rękawiczki tez jakieś polecacie? No i co macie pod kaskiem? Strasznie sporo kosztów idzie na ten rower, dobrze że opony pomyślałem by przyszłościowe na zime tez kupić (29x2.4 pirelli rh lite)
  4. @itr jechałem wczoraj na 2.5 bara z tyłu na tej Pirelli i czuć że jest szybciej w porównaniu do 2.1. Dodatkowo w jedną stronę jechałem pod wiatr, wklejam screena dla zainteresowanych, średnia 25kmh przy takim tętnie (moje Z2 to 140-149) to oceniam na progres, powoli do przodu. W poniedziałek mam znowu druga jazdę w strefie 2 to przetestuje 2.7 bara. Trochę opona skacze na nierównościach ale ogólnie oddaje na płaskim więc chyba tak ma być ale będę testował. Do tego czasu też może uda mi się zamontować Pirelli rh lite na przód to tam też dam okolice 2.5bara~, chociaż na przód podobno lepiej mniej dać, zobaczę
  5. Spoko dzieki, czyli jak na x wartości bar między 2.1-2.8 nie bedzie mi opona skakała + bede czuł ze jade szybko oraz komfortowo to znaczy że jest git? Jest jakaś rzecz którą mam unikać? Np skakania opony albo odskakiwania jak mam np teraz przy 2.1 gdy najezdzam na jakies kamienie losowe na ulicy?
  6. Tylko te 2,8 sugerujesz mi pod mleko czy zakładasz że jeżdze na dętkach? Bo na końcu piszesz że mleko i szerokie obręcze zmieniły reguły gry i można oscylować wokół 1,7 do 2,0. Ja jeżdze na mleku jak coś + kalkulator jasno określił twarde warunki i wypluł mi 2,1 bara przód i tył na przykładzie pirelli, po takiej zmianie faktycznie czuć że szybciej jade (w porównaniu do wcześniejszych okolic 1,75) Oczywiście chętnie na test podbije do 2,8 bar ale wolę pierw spytać czy ta liczba jest pod dętki czy tez pod mleko? Co do obecności zawieszenia to prawda. ale Z tyłu mam wbite 175 psi na damperze czyli około 28% SAG + tylni amor jest ustawiony na medium (zamiast na full open) A z przodu 75 PSI (około 20% SAG) (otwarty tylko w 70%) Czyli to są wartości typowo pod twardą powierzchnie, nie uginają się jakoś bardzo ale wiadomo pracują. Do lasu dużo bym je powiększył wiec przy 2,8 bar raczej strzelam że i tak bym podskakiwał na kamieniach czy górkach no ale sprawdze, ci
  7. Okej dzieki. Info z dzisiaj: Dałem 1,95bar z przodu (mezcal) i 2,10bar z tylu (pirelli) i faktycznie szybciej sie jedzie, sugerujesz próbowac dać wyżej skoro i tak mam amortyzacje? Czy już opona będzie wtedy skakać jak na coś najade?
  8. Po sprawdzeniu stanu przedniej opony (mezcal) musiałem natychmiast kupic druga oponę stąd kupiłem już na przód drugą Pirelli RH LITE (633g/29x2.40) więc będzie kolorsytycznie się zgrywało, bo jednak pochylając się na lemondce komfort się przyda 29x2.4, myślałem troche nad wersją z prowall ale przy 1,90 bar z przodu a z tylu 2,1 to nie musze sie martwic o przebicia. Także oby było warto, na cały rok(zamierzam też jezdzic w sniegu) te opony wydaja sie lepsze niz tak jak ujął itr wąskie "kiszki" z przodu jak terra hardpack 29x2.0 Co do psi doradzicie czy dobry kalkulator uzylem? takie wartosci bede musial uzyc do 2x pirelli Link do kalkulatora: https://www.wolftoothcomponents.com/pages/tire-pressure-calculator
  9. Kurcze to przyznam że się pogubiłem, skoro nie wąskie "kiszki" typu hardpack to założyć z przodu tez tą pirelli? (chociaz chciałem ją przetestować jak szybko sie zużyje z tyle bo bieżnik 0,8mm to podobno po 1500km będzie nic Co do reszty: -korbe z przodu mam wymienioną z 30T dałem -> 34T i jest cacy, nie narzekam, nigdy mi nie brakowało, rozpędzałem się z tym do 50km/h pod vo2max na asfalcie. -opona z przodu na razie jest ta stara 6 letnia: Mezcal TNT G+ 2.0 2.25 ale jest tak popękana że boję się że zaraz się rozpadnie, tak czy siak dalej zamierzam na niej jezdzic dopóki sie nie zdecyduje na jakąś jedną opone, trudno najwyzej sie rozwali opona to bede mial motywacje by kupic w koncu jakąś :E - z tylu pirelli 29x2.4 jest super, ale juz wiem ze 1,8bar bylo za niskie - co do ciśnienia to przesiedziałem 1h i w końcu znalazłem odpowiedni kalkulator pod mój rower i setup: ustawie: 1,95 bar przód / 2,10–2,12 bar tył (screenshot ze kalkulatora wolftoothcomponents) Czyli moje 1.7 z przodu i z tylu 1,8 do tej pory faktycznie było za niskie. -Treningi mam rozpisane konkretnie: W tygodniu mam głównie 2–3 jazdy Z2, jedną mocniejszą sesję interwałową/VO₂max, jeden trening dołu i 1–2 treningi góry. W tym miesiącu stopniowo dokładam dłuższe Z2 i mocniejsze interwały, ale priorytetem jest rower, wydolność i jazda bez bólu kolan.
  10. No co do ai to się zgadzam ale serio pisze poważnie chociaż domyślam się że moje propozycje są dziwne jak na fulla, zawsze byłem buntownikiem ;d Co do przodu to by go kupić muszę ogarnąć jaka kupić a nie lubię kupować pod wpływem emocji, Zdania o mleku + 2.8 bar nie rozumiem, skoro jeżdżę na 1,7 z przodu a z tyłu 1,8. A każdy kalkulator na bazie mojej wagi + preferowanej drogi mi sugerował okolice 1,5 (serio). Więc te 2,8 to chyba zart? Przecież opona będzie skakać, zgłębiałem temat i właśnie na mleku jeździ się poniżej 1,9 bara prawie zawsze a im niżej tym lepiej (oczywiście byleby nie dobijało do piasty) więc skąd ten pomysł na 2.8? Chyba że miałeś na myśli 1.8 Blat na korbie na 34T, nigdy mi nie brakowało. Forma będzie lepsza to kupie większy albo w końcu kupię sosze.. bo znalazłem dwie też nad którymi się zastanawiam (spoiler Giant Contend AR 2 2025 (niestety nie mają niebieskiego koloru który uwielbiam + mam już cichy) lub Merida Scultura Endurance 400 (kolor zaisty, niestety 1 tys drożej)
  11. No tak tylko ja jestem perfekcjonista, kupiłem wcześniej rick XC ale oddałem bo wolałem dać Pirelli, i Pirelli jest na tyle. Pozostaje mi wymienić przód bo 6 letnia mezcal już się rozpada i nie mam żadnej opony na wymianę, muszę kupić jakąś, Terra hardpack jest kusząca bo ma po bokach bieżnik a na prostej jest szybka no ale to 2.0
  12. Czemu nie? Rozwiniesz? 2.4 daje mi kontrolę nad szyszkami + śniegiem czy szutrem a przy takich ultra niskich oporach toczenia ta 2.4 jest fascynująca i jednocześnie bezpieczne pod jazdę non stop na lemondce... Dlatego też ją wybrałem na tył. Co mi po oponie 2.2 skoro będzie miała te same opory toczenia? (Na przykładzie thunder burt np?) No ale dobra powiedzmy że argumentem jest aerodynamika (chociaż średnia moja prędkość to aktualnie 24-25km/h) więc jeśli nie Pirelli rh lite (633g) 29x2.4 na przodzie ani g one speed (29x2.35) ...To co powiecie na: Tufo Thundero HD 48 29x1.9 / 700×48C? (Chat gpt mi ją zasugerował) Albo Continental Terra Hardpack 50 29x2.0 Chociaż ta Terra wydaje się bardzo kusząca i chyba pójdę w tym kierunku
  13. Potrzebuję opinii teraz w kwestii przedniej opony do szybkiego MTB. Rower jest obecnie mocno ukierunkowany na asfalt/ścieżki rowerowe — używam też lemondki. Z tyłu mam już nową Pirelli Scorpion XC RH Race Lite 29×2.4 i jej nie chcę zdejmować. Do wymiany jest przód — obecnie mam tam ok. 6-letnią Vittorię Mezcal 2.25 z popękaną gumą. Moje zastosowanie to mniej więcej: głównie asfalt i ścieżki rowerowe, zależy mi na prędkości i niskich oporach, czasem ubity szuter, czasem trochę piachu, sporadycznie chciałbym wjechać do lasu i trochę się pobawić, ale bez agresywnego MTB, skoków itd., chciałbym jednak, żeby przednie koło nie było wtedy ewidentnym ograniczeniem. Rozważam głównie: 1. Schwalbe G-One Speed Pro 29×2.35 vs 2. Pirelli Scorpion XC RH Race Lite 29×2.4 Dane porównawcze Parametr G-One Speed Pro 2.35 Pirelli XC RH Lite 2.4 Rozmiar 29×2.35 29×2.4 ETRTO G-One 60-622 — Masa katalogowa 530 g 690 g Masa zmierzona przez BRR 521 g 637 g(u mnie 633g) Szerokość karkasu w teście BRR 56 mm 59 mm Wysokość bieżnika – środek 0,5 mm 0,8 mm Wysokość bieżnika – bok 0,5 mm 3,9 mm Opory toczenia BRR przy 1,6 bar 11,9 W 16,7 W CRR 0,00357 0,00501 Odporność bieżnika na przebicie BRR 24 pkt 35 pkt Static Wet Grip BRR 73 pkt 69 pkt Warunki pomiaru oporów BRR: jedna opona, 29 km/h, obciążenie 42,5 kg, tubeless z 40 ml mleka, 1,6 bar. Szerokość była mierzona na obręczy o wewnętrznej szerokości 17,8 mm, więc na mojej obręczy 25 mm rzeczywista szerokość będzie inna. Jak ja to obecnie widzę G-One Speed Pro ma ogromną przewagę na papierze pod moje główne zastosowanie: około 4,8 W mniej oporów na jednej oponie w teście BRR, około 116 g mniej, nadal jest to duża opona 29×2.35 / 60-622, powinna bardzo dobrze pasować do asfaltu i ścieżek. Problemem jest praktycznie brak wyraźnych bocznych klocków — bieżnik ma około 0,5 mm również na bokach. Pirelli RH Lite również ma bardzo niski środek (0,8 mm), ale na bokach ma aż 3,9 mm, więc teoretycznie w luźnym zakręcie, piachu, ziemi czy leśnej ścieżce powinna dawać znacznie większy margines na przednim kole. Czyli mój potencjalny zestaw wyglądałby: **PRZÓD: G-One Speed Pro 2.35 TYŁ: Pirelli RH Lite 2.4 lemondka** i byłby mocno nastawiony na szybkość na asfalcie. Alternatywa: PRZÓD: Pirelli RH Lite 2.4 TYŁ: Pirelli RH Lite 2.4 trochę większe opory na asfalcie, ale prawdopodobnie dużo większa uniwersalność i pewność przedniego koła poza asfaltem. Nie chodzi mi o jazdę po błocie ani agresywne single. Bardziej sytuację, że podczas normalnej trasy widzę leśną drogę, wjeżdżam na nią na kilka kilometrów, pojawi się trochę piachu, korzeni, luźniejszej ziemi itd. i nie chcę mieć poczucia, że założyłem z przodu oponę przeznaczoną praktycznie wyłącznie na asfalt. Pytanie do osób, które jeździły na G-One Speed 2.35: czy przy takim spokojnym zastosowaniu w lesie naprawdę czuć ograniczenie przedniego koła w porównaniu z szybkim XC typu RH Lite? Czy dla mojego zastosowania wybralibyście: A) G-One Speed 2.35 przód + RH Lite 2.4 tył — maksimum szybkości czy RH Lite 2.4 przód + RH Lite 2.4 tył — trochę wolniej, ale większy margines w lesie? Dane laboratoryjne: Bicycle Rolling Resistance, testy G-One Speed Pro 29×2.35 oraz Pirelli Scorpion XC RH Race Lite Team Edition 29×2.4. Dane rozmiarowe G-One: Schwalbe.
  14. Wycinałem w photoshopie bo tam stało krzesło tu pelny rower przed wymiana tylnej opony, tylko jeszcze przedniego mezcala chce wymienic na jakas szybsze opone
  15. JUż je zamontowałem i są szybsze niż na vittoria mezval przy 29x2.25, sugerowałem się testami różnymi, także szerzej nie zawsze gorzej przeciez
  16. Okej dzięki @KrissDeValnor Tylko po tym filmiku co wysłał @chester_jds to nie wiem czy jednak koła karbonowe to dobry pomysł, wyszło że koła aluminiowe moga byc lżejsze od karbonowych a dodatkowo są słabo wycentrowane itd., wiec chyba sobie to odpuszcze.. A co do opon 2,4 - to dlaczego uważasz że 2,4 to słaby pomysł? Czemu w testach wyszły tak bardzo niskie opory toczenia? Dodatkowo ważą 633g https://www.bicyclerollingresistance.com/mtb-reviews/pirelli-scorpion-xc-rh-lite Dopiero co je załozyłem na tył więc nagle ich nie zmienie, wiec temat tyłu już zostawie. Zostały mi natomiast z przodu 6 letnie: Mezcal G2.0 29x2.25 TNT, na których już guma popękała, chociaz klocki są całe, tutaj planowałem tez dać pirelli tym bardziej że z przodu 2.4 bardziej ma znaczenie, ale tez moge dać jakieś mniejsze, byleby szybkie i na lemondce dobrze sie jezdzilo (wiec pod lemondke i oparcie tym bardziej myslalem o tych pirelli)
  17. LAPIERRE MTB Carbon? za 1x taka kwota? Zawsze moge wymienic najpierw przednie/tylne, raczej przednie bo tylnej opony z tą opona na razie nie chce ruszac bo swiezo zalana itd
  18. Nie no jeździłem na gravelu od kolegi i jest mega twardy, ciągle wbija w nadgarstki czy w odcinek lędźwiowy na nierównościach, jeśli bym kupował gravela to z jakąs amortyzacja z przodu i z tyłu, ale to już wolę zostać na swoim, ograniczyłem sag z tyłu: sag 25% ( w połowie otwarty) oraz z przodu: sag 20% (70% otwarty). Komfort musi być a to mam tylko na swoim filmu/trance
  19. @przecietny.kolarz no full bez lemondki nie byłby aero wiec to był mój najlepszy zakup i umozliwia mi jazde ze srednia predkoscia 25km/h w bardzo wygodnej i komfortowej pozycji, mimo ze nie mam ich bardzo szeroko No na tyl juz nie wymienie bo za chiny nie zdejme tychj pirelli wiec moglbym je wziac na przod jedynie ale raczej przod powinien miec jakas trakcje wiec musze pomyslec, tym bardziej ze te mezvale z przodu sa jeszcze ok (pomimo 6 tat maja dopiero polowe zdartego bieznika) Chodziło mi o pozycje aero, wiadomo ze moja geometria nie jest idealna ale najwazniejsze to i tak pozycja ciala
  20. Okej dzięki @itr ja mieszkam nad morzem wiec tu nie ma gór... a tego trance kupilem jak mieszkalem w Szczecinie (tam byly fajne rejony pod ten rower) - dlatego tez aktualnie zmienilem styl roweru/jazdy, kusi go sprzedać ale ile ja z niego dostane, max 4- tys a kupilem za 10 tys, takze juz wole na nim jezdzic bo roznica vs gravel to pewnie tylko 3km/h Co do aktualnych opon to dopiero co się siłowałem tydzień temu ze zdejmowaniem tylnej pirelli z felg by wlać w nie mleko przez rant... za chiny nie mogłem ich zdjać, musiałem wlać mleko przez wykręcany rdzeń presta. Jedyne "pocieszenie" że ich bieznik 0,8mm podobno po 1000-2000 km już będzie zdarty czyli po max roku opony do wymiany (w zalezności ile bede jezdził)... Myslalem ze te pirelli to najszybsze do asfaltu/ściezek/szutru i okazjonalnego lasu by nie psuć dzielności terenowej, Rozważe więc te marathony, po sprawdzeniu 29x2.0 to niecałe 50,8mm, nie za wąskie beda? Wydaje mi sie ze te opony są typowo poza lasem wiec to juz spory koszt opon ale no jakbym mial dwie pary kół to ma to jakiś sens... Co do cisnienia to uzywalem kalkulatora: https://silca.cc/en-eu/pages/pro-tire-pressure-calculator?srsltid=AfmBOormNupPS5E31lbZ0K8F9Rvuh8ECCaR1bYfRf5MbsIgwOCc4Z4vk I nie wiem czemu poleca mi 1,4 bar na przod i tyl xD Osobiście jeże na 1,9 z tylu (pirelli) a z przodu 1,7 (mezcal vittoria) EDIT. Wrzucilem Twoje opony w analize i te marathony sa gorsze od tych moich pirelli rh lite (moje waza 633g + maja 17W oporow toczenia, to bardzo nowa mieszanka)
  21. No to brzmi dobrze, fajnie jakbym mogl wyprzedzic kumpla ktory ma 10kg gravela A jesli mialbym zerknac na ceny/modele/opcje takich kół karbonowych to na co mam patrzeć? Nie chciałbym raczej tez wydać więcej niż najlepiej 1 tys
  22. Ja się może źle wyraziłem, jeżdżę tym rowerem na ściezkach rowerowych/asfalcie głownie - a nie że tylko miasto, okazjonalnie las wiadomo bo to jednak full, ale to w stylu raz na 2-3 tyg bo jara mnie intensywna dluga jazda aero po 20-30-40km, przebijam te km i niedlugo chce zrobić 50-60km
  23. Przyśpieszenie brzmi dobrze, wlasnie to jest to co lubie najbardziej by czasem sobie przyśpieszyć, pytanie z jakim kosztem to sie równa i jaka to roznica procentowo
  24. Hej, Jak to jest z tą wielokrotnością użytku? Mam łańcuch typu 12s, kupiłem spinke ale dostałem jakąś podróbę, o dziwo spinka wskoczyła, nic sie jako tako nie dzieje ale zastanawiam sie czy lancuch moze sie rozpiąć? Oraz czy to prawda ze fabryczne spinki lancucha np. EAGLE są jednorazowe? Bo nie wiem czy uzywac podróby ktora juz zamontowalem czy lepiej zamontowac z powrotem spinke oryginalną
×
×
  • Dodaj nową pozycję...