Skocz do zawartości

KapitanZbik666

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika KapitanZbik666

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Pierwszy post
  • Reaktywny
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Dziękuję za zagrzewanie do walki, może jeszcze nie wszystko stracone :I kwestię suportu ostatecznie rozwiąże lokalny szpecjalista rowerowy, mam nadzieję że pomoże dobrać dobre elementy, i że uda mu się wybić te kliny, bo trochę szkoda tej korby i tarcz. Jak już przy temacie zębatek jesteśmy to może jeszcze takie pytanie do ekspertów - przerzutka ma problemy z przerzuceniem łańcucha na najmniejsze trybiki nie sięgając do nich, za to jest wstanie przesunąć łańcuch za największą zębatkę. Powinienem dorzucić jakichś podkładek pod hak żeby zwiększyć odległość przerzutki od wolnobiegu? Edit. Albo może łańcuch za krótki, przednie zębatki za duże? Jako ciekawostkę dodam, że przednie zębatki mają odpowienio 50 i 46 zębów, zaś 5-rzędowy wolnobieg to 13-22 (chyba jak od Tylera).
  2. Po dogłębnym przeanalizowaniu, kiedy już mojej głowy nie zaprzątało szorowanie każdej pojedynczej śrubki i dokładniej się przyjrzałem ramie dochodzę do wniosku, że to istotnie musi być jakiś piwniczny składak. Jedyna część, która może być od Jaguara to te przednie zębatki - czyli opis roweru w ogłoszeniu był przynajmniej w jakimś ułamku szczery, ale za tę cenę mogło być gorzej, bo przynajmniej przerzutka jest w niezłym stanie po pozbyciu się z niej starego kurzu i wymianie kółek ;v Przebolałbym jeszcze że rama jest od innego modelu, ale dobija mnie jej stan - ucho tylnego koła dogięte na siłę, żeby pomieścić koło o mniejszej szerokości montażowej (bardziej pie*dolnięte kilka razy młotkiem niż dogięte); zmasakrowane nacięcia nakrętki wolnobiegu - nie do odkręcenia bez zrobienia nowych nacięć diaksem; zapieczony suportu, niedające się wybić kliny korby. Do tego naklejka z logiem Romet naklejona krzywo, nigdzie na ramie nie widzę jakiegokolwiek Rometowego oznaczenia poza biciem na przedniej zębatce. Zaczynam się zastanawiać czy jest sens się w to bawić, choć tli się we mnie nadzieja, że da się jeszcze coś wycisnąć z tej ramy :v tylko jakim kosztem? Jakie są szanse, że zepsuję gwint w ramie próbując odkręcić suport na siłę? WD40 powinien dać radę na zastany gwint?
  3. Dzięki za info, +1 za czujne oko. Coś mi właśnie nie pasowało, lakier wygląda na oryginalny, a brak tu jakichkolwiek charakterystycznych znaków, że to Jaguar. Na pewno jednak jest to przynajmniej w jakiejś części Romet wnioskując po naklejce na tej rurce od widelca i biciu na zębatce :v Wydaje mi się że to żaden z trzech wymienionych przez Ciebie modeli. Na poniższym zdjęciu widać charakterystyczny ornament na widelcu i kształt mostka kierownicy oraz spawy zamiast łączeń. Będę wdzięczny za pomoc w identyfikacji (bardziej szczegółowe zdjęcie mogę podkopsnąć później).
  4. Dzień dobry. Wpadł mi ostatnio w ręce Romet Jaguar. Plus - tani, z grubsza sprawny, pedały i koła się kręcą, opony napompowane, przerzutka Shimano Positron FH w zestawie. Minus - kompletnie zarośnięty kurzem, rdzą i starym smarem. Jestem na etapie topienia w kwasie, odrdzewiania, szorowania i odtłuszczania każdej pojedynczej śrubki. Na mojej drodze pojawiło się kilka kwestii, o których wyjaśnienie chciałbym poprosić w niniejszym wątku. Jeden. Został mi do odkręcenia i przeczyszczenia suport - o ile domyślam się, że do odkręcenia samego suportu będzie mi potrzebny klucz hakowy, to zastanawiam się co z miską (patrz: foto). Czy są jakieś klucze, którymi można by "złapać" takie nacięcia? Nie mam dobrych doświadczeń z przecinakiem i młotkiem, wolałbym tego uniknąć w miarę możliwości. Szczególnie że stan roweru jest mocno piwniczny i obawiam się, że gwinty mogą być zapieczone, a walenie młotkiem w tym przypadku nic nie da. Próbowałem już z wolnobiegiem i nic - widać po zdartych krawędziach nacięć śruby, że ktoś traktował go przecinakiem, chyba bez skutku, bo nie drgnie nawet o milimetr, więc nie spodziewam się cudów przy próbie ruszenia miski suportu. Dwa. Gdybym chciał taki Jaguarowy suport wymienić na coś nowocześniejszego, potrzebowałbym jakiejś konwersji, czy jestem w stanie znaleźć coś na wymiar do tego modelu? Jestem kompletnie zielony w rowerowych tematach i nawet nie wiem od czego zacząć szukać. Trzy. Przerzutka Shimano Positron FH - fajne cacko, choć wydaje się odrobinę archaiczne. W trakcie rozbierania jej do czyszczenia zauważyłem, że plastikowe 10-zębowe tryby prowadzące łańcuch są mocno wytarte. W internetach są tanio dostępne zamienniki (o, takie https://allegro.pl/oferta/kolka-do-przerzutki-shimano-5-6-7-8-oryginal-10t-12119496051 ), zastanawiam się jednak czy mogę zastąpić te 10-zębowe kółka jakimiś 11-zębowymi metalowymi, które obracałyby się na łożyskach (te obracają się na samych tulejach)? Jeśli zmieszczą się do przerzutki, czy konieczna będzie jakaś regulacja, kalibracja, przedłużanie łańcucha? Cztery. Linka przerzutki zakończona była taką metalową "chorągiewką" z otworem, którym była przykręcona śrubką do przerzutki. W trakcie demontażu, nie mogąc wymyśleć jak należy wysunąć tę chorągiewkę przez prowadnicę wężyka linki zgiąłem ją, żeby się w tej prowadnicy zmieściła. Pytanie brzmi, czy mogę sobie taką "chorągiewkę" dosztukować gdyby nie udało mi się jej przywrócić do pierwotnego kształtu albo złamałaby się? Dodatkowo, czy linka do takiej starawej już przerzutki to jakiś rarytas? Gdzieś mignęło mi info, że może być ona sztywniejsza od tych współczesnych. Z góry dziękuję za odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...