Skocz do zawartości

kkorlik

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Warszawa

Osiągnięcia użytkownika kkorlik

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Pierwszy post
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Nie, nie jezdzilem nigdy rowerem z barankiem, ale chcialbym sprobowac stad tez mniejszy budzet - wydaje mi sie to sensowniejsze niz przymiarka "po sklepie" lub wypozyczony na kilka chwil, choc moze zle mysle Crossowy tez mi przelecial przez glowe, aczkolwiek wydaje sie jako maly upgrade - chcialbym osiagnac chociaz te 25kmh sredniej predkosci, aktualnie to blizej 17-18kmh (prawdopodobnie przez rower)
  2. Hej, Od jakiegos czasu zastanawiam sie nad wymianą mojego aktualnego roweru (husar london w zalaczniku) i.. nie moge dojsc do zadnej konkluzji, dlatego zdecydowałem się zweryfikować moją wiedzę/spostrzezenia na tym forum. Potrzebuje roweru w miare wszechstronnego - chcialbym uzywac go caly rok, na dojazdy do pracy, i na trasy. Czyli dla kontekstu rower bedzie pokonywal jakies 60km tygodniowo w kazdych warunkach, calorocznie. Jest to spowodowane mieszkaniem w bloku i brakiem miejsca, rozważalem zostawienie aktualnego roweru i uzywanie go w trudnych warunkach (tj zima) i dokupienie samej szosy na wyjazdy, ale w takim przypadku budzet na szose to bylby okolo 1500zl wiec mialbym kiepski rower na zime i kiepski rower na trasy, co chyba nie ma sensu? Eksplorujac rynek, wydaje mi sie ze najlepszym wyborem byloby kupienie roweru z 2022/2023 z pewną historią np. jakiegos Rometa/Krossa ktory nowy kosztowal 4.5 tys/5 tys a teraz mozna go dorwac za 2/2.5 tys najlepiej na aluminiowej ramie i widelcu karbonowym + osprzet GRX (1x11), zalezy mi na jak najnizszych kosztach serwisowania i mozliwie dobrej cenie/wydajnosc, bo nie wiem czy przy 183cm wzrostu i 100kg wagi baranek bedzie odpowiedni. Minusem tego rozwiazania jest brak blotnikow/bagaznika co raczej jest niezbedne przy mojej jezdzie. Uzywka jest troche ryzykowna, szczegolnie ze nie jestem jakis mocno ogarniety technicznie - ale sprawdzic czy kasety nie sa zuzyte i czy nie ma luzow potrafie, takze jestem w stanie poniesc takie ryzyko - chyba ze to glupi pomysl i lepiej doplacic do nowego roweru? Czy moje rozumowanie jest prawidlowe i to jest wlasnie kierunek, ktory powinienem obrac? Rozwazalem jeszcze kupno karbonowego roweru uzywanego zeby za wszelka cene stlumic wibracje(przesiadam sie z amorka przod/siodelko), ale starsze szosy maja bardzo waskie opony typu 23/25c, co nie sprawdzi sie w moim zastosowaniu - wolalbym minimum 32c (szczegolnie ze podobno ten uzysk w oporach toczenia jest nieadekwatny - wibracje przez podloze powodują ze taka 30/32c ma podobne wlasciwosci co 23/25c nie w testach laboratoryjnych) a graveli raczej nie ma uzywanych na karbonie w tej cenie. Dzieki za odpowiedzi husar london.webp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...