Skocz do zawartości

Contras

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika Contras

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Collaborator
  • Pierwszy post
  • Conversation Starter
  • Od miesiąca
  • Od roku

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. No wiesz spie lić skrzynię biegów w nowym samochodzie też można łatwo jak ktoś chce. Tylko po co? Zasada - nowy łańcuch=nowa spinka. Stare łańcuchy można łączyć tą samą spinką wielokrotnie.
  2. Nie nasmarowałeś porządnie. Rozbież i zalej rohloffem. Jak nie przejdzie, to nie kółka tylko jeszcze coś innego np. ruchome części przerzutki. To samo - rohloff.
  3. Ja ważę 67-68kg przy 173cm. Powiem tak. Z wagą powyżej 85 kg nie ma sensu i nie bawiłbym się w lajtowanie roweru. Inaczej. Oczywiście można lecz żadnego super rezultatu się nie osiągnie. Trzeba najpierw jak jest potencjał powalczyć z samym sobą. A nie potem wrzucać do sieci fotki złamanych kierownic schmolke, śrub w sztycach lub pękniętych tytanowych osi. Swoją drogą jak we wszystkim jest margines. jak napisane 85kg, to nic się nie stanie jak ważysz 90. Dla mnie biker powyżej 90kg to przepraszam juz nie zawodnik xc. Wtedy może lepiej bez urazy ujeżdżać e-rowerki lub szukać dla siębie wytłumaczeń w postaci limitów wagowych. Przy takiej masie moim zdaniem nie ma alternatywy innej niż xtr. Niech nikt nie pisze o ich wadach, bo jeżdżę na nich od początku i nigdy nie czułem się zawiedziony. Jeśli (raz mi się to zdarzyło) pojawi się mały luz, to należy rozebrać, przesmarować i odp. skontrować pedał i spokój na lata. Jak się ktoś przewróci lub walnie pedałem w kamień i pęknie mu oś, to nie jest to wina xtr. Ja jestem tylko na przestrzeni lat zawiedziony wagą xtr. Za dużo w tych pedalkach niepotrzebnego "mięsa" i z uporem maniaka unikanie łożysk maszynowych, po których wymianie otrzymywalibyśmy działanie pedałek jak ze sklepu. Teraz jakby coś padło i tak od shimano niczego nie kupimy. To nie czasy, kiedy kulkę, uszczelkę, zapadkę lub konusik dało się kupić.
  4. To są wszystko cięższe pedałki i nie tanie. Mnie interesują wyłącznie pedały z łożyskami maszynowymi. Nie będę płacił sporo za tytanowe osie po których biegają kulki, wałki lub ślizgi, a działa to miesiąc i luzy. Do xtr'ów widzę, że tylko Meti, bo dają łożyska ceramiczne z dożywotnią gwarancją. Jeśli nawet gwary by nie było, to zamiast ceramicznych można użyć niedrogie standardowe łożyska. Praktycznie bez utraty wagi, bo małe są. Jednak nie da się zejść z takimi xtr'ami niżej jak 250/255gr. To za taką kasę jeszcze jest dla mnie dużo i dlatego wziąłem na warsztat xpedo. CXR pro trzeba porozkręcać i potraktować loctitem, bo wszystkim się mechanizm luzuje i jak nie zadziałamy, to gubimy śruby, które nie są łatwe do zastąpienia. Jak wspomniałem będę miał te pedały i przetestuję. Są jeszcze xpedo m force 4ti lecz to jest to samo co 8 ti tylko cięższe, bo z masywniejszą od tytanowej alu klatką. Jednak mechanizm identyczny i tak samo z problematycznym wpinaniem. Przód bloku często wchodzi w dziurę tam, gdzie jest śruba od regulacji napięcia sprężyny. Ale o tym oczywiście się nie mówi, bo każdy jak wydał sporo kasy, to mu głupio i chwali.
  5. Wagi i zdjęcia omawianych pedałek i nie tylko zamieściłem w zakładce Galeria na wadze, na forum LB. Nie ma takiej wersji m force 8 ti z wagą 149gr szt. Ze stalową osią para waży 260gr, a z tytanową w zależności od ilości smaru ok .218gr. Niebawem będę miał okazję zakupu samych korpusów xpedo cxr pro. Oś cr-mo wraz z łożyskami została mi się po konwersji na tytanową. Złożę wszystko i jeśli kogoś to interesuje zdam relację w porównaniu do m force 8 ti. Rzetelnego takiego testu nie ma w internecie. Wszystkie te filmiki na youtube z xpedo, to zachwyty nad wagą i trzema łożyskami. Dla mnie żenada, która trąci sponsoringiem.
  6. Ale co to za alternatywa? 175gr sztuka i cena wyższa od XTR. To bez sensu. Ja zakupiłem xpedo m force 8 z osią stalową cr-mo, a potem wymieniłem na tytanową. Wyszło mnie to 2x mniej niż nowe. I dobrze, bo to są pedały nie do jazdy. Porażka całkowita. 2 zalety niska waga i łożyska maszynowe nie rekompensują wad. Na temat xpedo należałoby założyć osobny wątek. Wydawało mi się, że narzekania na małe podparcie, to jakieś wymysły i wystarczy zastosować sztywne buty np. z podeszwą carbon. Nic bardziej mylnego! Do jazdy po bułki tak. Po 30-40km nigdy nie wiedziałem co to zmęczenie stóp. U mnie gł.lewej. Dziwne. Wpinka i wypinka na nieakceptowalnym poziomie względem shimano i to przy nowych blokach. Przy używanych wręcz niebezpiecznie! W shimano nie ma to znaczenia. Jak ktoś ma jeszcze jakieś buty z blokiem sm-sh52 od dawnego modelu 858, to małe szanse na wpięcie i ogromne na wypadek przy wypięciu! W ogóle używane bloki przy wypinaniu podhaczają i sa wręcz niebezpieczne. Dla mnie te pedały powinny być oficjalnie wycofane! Skoro jest deklarowana kompatybilność z shimano powinno to działać, a nie działa prawidłowo. Poza tym nie ma szans na wpinkę, jeśli chcemy to zrobić z postawioną stopą bliżej palców na pedale i wykonać ruch do przodu jak w shimano. Czubek bloku zahaczy się z tyłu pedału w dziurze tam, gdzie jest regulacja siły sprężyny. Powinno być tam charakterystyczne wywinięcie blachy mechanizmu w gół. Po nim przesuwając stopę w przód zawsze się zazębimy. Tutaj to porażka. Jestem użytkownikiem spd od początku jego istnienia i moja opinia jest jednoznacznie negatywna w stosunku do xpedo serii m force. CXR Pro to już inne cięższe pedały, których nie używałem, ale z relacji użytkowników też maja problemy z wpinką i jakościowe. Luzują i gubią się śruby mocowania mechanizmu wpinającego gł. z przodu. To taki wystający pazur, którego ciągłe uderzanie i naciskanie powoduje dźwignię i luzowanie się tych śrubek. Podparcie niby lepsze, ale wpinanie i wypinanie również nie na wysokim poziomie. A mnie kompromisy w kwestii wygody i bezpieczeństwa nie interesują. Jeśli będę miał okazję, to przetestuję tę serię. W ciemno nie kupię.
  7. Zakupiłem do sprawdzenia model m force 3 w bdb stanie za 80zł. Łożyska super się kręca mimo tego jednego ślizgu. Realna waga 310gr. Tylko, że te pedały nie powinny być w tej wersji mechanizmu zatrzaskowego produkowane! Do wypinania nie mam zastrzeżeń lecz wpinka to w porównaniu z shimano katastrofa. Blok wchodzi swoją przednią częścią w otwór z tyłu zatrzasku pedała, tam gdzie jest regulacja napięcia i jeśli mamy akurat w "nieodpowiednim" miejscu w bucie z przodu protektor, wkręcone kołki lub nawet nic, to dochodzi do tzw. fałszywej wpinki. Uwidacznia się to jeśli nie trafiamy idealnie blokiem od góry na pedał, tylko chcemy położony but na pedale przesunąć w przód i tak dokonać wpinki. W shimano nawet w starym systemie (747) nie ma z tym żadnego problemu, gdyż ten wspomniany otwór w xpedo, w shimano jest przykryty wywiniętą, obłą blachą i but z blokiem prześlizguje się po tym wywinięciu i zawsze zazębia. Xpedo popelniło kardynalny błąd konstrukcyjny. Moim zdaniem bardzo łatwy do wyeliminowania lecz nie robią tego, skazując ludzi na dyskomfort, a nawet niebezpieczeństwo. Zupełnie niepotrzebnie. Położona stopa na pedale musi trafić na zatrzask. Położenie palcami stopy w bucie na pedale i przesunięcie w przód jest niemożliwe, bo następuje whaczenie bloku. Chciałem mieć wersję w pełni tytanową, bo waga super 215gr, zaakceptowałem pełną cenę 1000zł lecz to czego doświadczyłem całkowicie wyleczyło mnie z tego pomysłu. Może poproszę jakiegoś znanego youtubera rowerowego o zajęcie się tym tematem? Mogę mu nawet użyczyć swoich pedałek do jego testu. Co o tym sądzicie użytkownicy xpedo mający też doświadczenie z shimano? Przecież mogło być dobrze. Tylko proszę nie mówić, że problemu nie ma. Jestem kilkudziesięcioletnim doświadczonym użytkownikiem i wiem jak to powinno się odbywać. Nawet w crankach podczas przesuwania buta fałszywej wpinki nie ma, choć trzeba nacelować blokiem na klatkę. Są to pedały (najwyższy model), które w pełni zadowoliłyby mnie wagowo. Jednak mają tylko 2 plusy (waga i wpinka w błocie) i cały szereg minusów, które je dyskwalifikują.. Nie wiem, czy jest sens dokumentować problem xpedo zdjęciami? A jak ktoś ma jeszcze w jakiś swoich butach rzadki blok shimano sm-sh52, będzie miał kolejny problem. Dla mnie ten blok ma zaletę, gdyż nie łapie tendencji do klekotania (luz w zatrzasku w pewnych butach lub sytuacjach).
  8. Sorki x-tracki to też spd lecz nie wiem, czy bloki shimano dobrze z nimi działają. Jednak mimo tego carbonu dość ciężkie. Aktualnie w ofercie olx za 399. Ja jednak tego nie chcę.
  9. No wiesz tu jest trochę inny wątek dot. spd. Od kolegi kiedyś ścigającego słyszę, że tylko s-track carbon. Jednak kilka razy odłamał kawałek pedału i kupował pojedyncze. Zdarzają się. Dla mnie odpada, bo mam 8-10 par butów łącznie z zimowymi i nie wyobrażam sobie w tej sytuacji przejścia na inny blok. Nie wiem, czy nie wezmę tych exustarów e-pm215ti na próbę. najwyżej wystawię i stracę ze stówkę.
  10. A może ten CXR Pro byśmy porównali do m force 8ti? Podparcia jakby sporo więcej i zahaczenie też wygląda konkretniej, choć taka wystająca część mniej mi się podoba. Łatwiej się można haratnąć o to. Jeden użytkownik m force 8 ti powiedział mi, że potrafią niemiłosiernie skrzypieć, jeśli nie mamy pod ręką jakiegoś olejku. Podobno ten tytan klatki taki daje efekt uboczny. Trochę lipa po jakimś błotnistym lub nawet nieco mokrym podejściu. Czy jest tak rzeczywiście? W cxr klatka jest z alu. Możliwe też, że ludzie używają butów bardziej enduro niż mtb cross country i ta większa ilość bieżnika ociera (blok jest głębiej) lub powoduje, że inaczej przebiega wpinka i wypinka. Ja używam butów tylko sidi i northwave. Tam za bardzo nie ma o co haczyć. Jeszcze ten model exustara mnie nęci lecz jakoś użytkowników brak. Tutaj z trwałością łożyskowanie będzie gorzej, ale na ile nie wiadomo? Cena na amazonie bardzo zachęcająca. Chyba 430 z wysyłką.
  11. Ale odczuwalna jest ta mała powierzchnia podparcia np. względem shimano xtr? Niby mają 3 łożyska maszynowe, więc chyba oś nie ulega destrukcji? Kupujemy dedykowane 3 łożyska (być może za parę zł?) i cieszymy się jakby nowymi pedałami. Muszę mieć coś kompatybilnego z spd shimano. Łącznie z zimowymi chyba z 10 par butów. Może ten nowszy model CXR pro czymś ciekawym sie wyróżnia? Jak sądzisz jakie tu jest podparcie? No cięższe są. Look też nie najlżejsze, a chciałbym lekkie. Jeszcze te exustary za 450 można wyhaczyć. Warto?
  12. Przez prawie 25 lat jeżdżę na spd shimano xtr. Różne modele. Przyszedł czas na zmianę, bo lider nie robi nic w kwestii zmniejszenia masy. A nawet dochodzą problemy, których dawniej nie było. Wybór w sumie niewielki. Priorytet niska masa, bezawaryjność oraz łatwe wpinanie i wypinanie na poziomie xtr oraz koniecznie kompatybilność z shimano spd, ponieważ mam wiele par obuwia i zmiany bloków nie wchodzą w grę. Liczę na porady użytkowników, a nie filozoficzne dyskusje. Biorę pod uwagę jako nr 1 xpedo m force 8ti, nr 2 exustar pm 215ti i nr 3 xpedo cxr pro. Bardzo proszę o uwagi ewent. użytkowników. Jakoś konkretów się nie doszukałem. Także na zagranicznych stronach. Co wybrać jako doświadczony użytkownik?
  13. Wybacz itr, ale w 2 swoich postach napisałeś coś zupełnie odmiennego w kwestii 11z i 12z. Nie jestem najmłodszy, jednak bardzo często wyprzedzam napotkanych kolegów na naprawdę kosztownych maszynach w pełni karbonowych z elektroniką. Dość szybko kręcą lecz czuć, że nie mają nogi, żeby utwardzić i przyspieszyć. Pod górę to mam już luz totalny niemal z każdym napotkanym amatorem. Kiedyś Lang powiedział w wywiadzie, że teraz na 25z z tyłu można na drzewa wjeżdżać. Trochę się z tym nie zgadzam. No i jak się ma sprawa w górach z tym brakiem 11-12z na blacie 54z, skoro kompakt to na górze obligatoryjnie 50t? Nie jestem jakiś mega, ale czuję radość z jazdy na tej leciwej kolarce i nie pragnę w żadnym razie czegoś na współczesnym wypasie. Choć w teren mam w zasadzie absolutny top wagowy - góral hardtail (amor tylko z przodu) o masie 6,35kg.
  14. Zgadzam się, że 11/12t to tylko psychologia. Ale na małej ta 12-tka często fajnie ciągnie. Tak chyba zrobię, że na góry będę zakładał kasetę 7s 13-26. Zmiana korby na kompakt odpada. Mój dura ace 7410 jest jak nówka. Prędzej do tej 13-tki założę blat 56t, bo teraz mam 53t i jak do tej pory super mi się jeździ. Znalazłem na ali taką koronkę srebrną lecz nie wiem czemu zrobili ją w tej technologii, bo jest strasznie brzydka: https://pl.aliexpress.com/item/1005004431014117.html?isdl=y&aff_fsk=_okyxZ67&src=BooncyPLgeneral&aff_platform=aff_feeds&aff_short_key=_okyxZ67&pdp_npi=4%40dis!PLN!92.39!92.39!!!!!%40!12000029161425035!afff!!!&dp=EAIaIQobChMIk8Dl2omAlQMVgkCRBR2LuiYCEAQYHCABEgK1H_D_BwE&cn=bravopl&gad_source=1&gad_campaignid=23203480479&gbraid=0AAAABB6RLTsejYw1yieffOv5TsDqiqnEA Może jutro za dnia zrobię fotkę i wrzucę moją kolarkę retro. Nie chcę jej "psuć" klamkomanetkami, przechodząc na ósemkę. Choć kaseta dura ace 8s 12-25 odpowiadałaby mi najbardziej. Muszę jeszcze sprawdzić jak przerzutka tylna będzie ogarniać największą koronkę 26? Chciałbym, żeby nie wymagało to każdorazowej manipulacji śrubką odchylenia przy zmianach kaset z różnymi największymi trybami 23,24 i 26. Porównajcie ze sobą te zębatki 38T. Dlaczego ta z ali ma więcej miejsca do zębów od truvativa? Chyba to widać?
  15. Chodzi mi o to czy jest poprawna transmisja z jakąś mniejszą zębatką od 39t? Może temat gdzieś jest lecz wyszukiwanie jak to teraz w google przynosi dziwne rezultaty. Ja mam dura ace 7410 7/8s, a kolega campę chorus na 9s. Chcieliśmy poprawić nieco możliwości na podjazdach bez poważnych inwestycji finansowych. Duże kasety, a co za tym idzie duże różnice na zębach odrzucamy. Ja mam kasety 12-23, 12-24, 11-24, 13-26(nie używana). Ta ostatnia pewnie rozwiązuje problem, ale ma dla mnie zbyt luźne zestopniowanie. Zostawiam ją na prawdziwe góry, w które jak do tej pory jeżdżę tylko na mtb he he, bo koledzy szosami już nie chcą. Na całej Jurze w zasadzie wystarcza mi 12-23. Gdzieś czytałem, że istnieją zębatki 38t (szukałem wszystkie niedostępne i nie srebrne) lecz łańcuch jeździ na nich po ramionach korby. Prawda to czy fałsz? Proszę ewent. o przykład takiej sensownej zębatki 38t, jeśli istnieje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...