Marvel nie cytuje bo znikła mi raka opcja.
Wkręca się cztery razy szybciej w porzedziale do 1tys na niższym biegu. Zgadza się, że dwa razy szybciej podwaja obroty ale to nie, to samo.
To jakbym sobie zrobił taki zestaw, że mam łańcuch i dwie zębatki i korbę bez kół. Miałbym dwa przełożenia jedno połowę lżejsze i drugie odwrotnie. Na jednym przełożeniu bym kręcił korba dajmy na to ręka 30nam a na lżejszy 60na minutę, i taki sam moment, to obroty zwiększę dwukrotnie na tym niskim szybciej?? Można przyjąć, że zębatka odbierając jest kołem, bo to od niej zależy jak szybko się kręcą koła w rowerze lub samochodach.
Pisałeś też w sobotę, żebym się nie skupiał na obrotach, bo jak one wzrastają zależy jak szybko rośnie prędkość i jeśli jest dwa razy więcej momentu to prędkość wzrośnie dwa razy szybciej. Tylkko znowu moi tok myślenia jest taki, że koła nie napędzają zębatek, czy trybów, tylko odwrotnie.
Pytanie jest kluczowe chyba takie jak zmienimy bieg na dwa razy lżejszy, to ile opór się zmniejszy wału korbowego. Bo jeśli przyrost obrotów w czasie na 1tys wzrósł 4razy,to te opory też tyle, bo jak inaczej?? Jeśli bmoment by wzrósł dwa razy, to powinien pchać koło napędzające z przyspieszeniem dwa razy lepszym, a pcha cztery razy.
Nie wiem czemu ale nie potrafię omijać tego w tej kwestii, czyli ilości przyrostu obrotów w tysiącach na danym biegu do podwojenie prędkości.,a nie procentowo.