Skocz do zawartości

zlatan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    195
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zlatan

  1. Ta wersja bez kołnierza to chyba jest dokładnie to czego szukam i w tej przecenie za 380 chyba bym je wział. Szkoad, że akurat te z kołnierzem tyle kosztują. Chyba zostaje poczekać i czaić się na jakąś obniżkę.
  2. No niestety, żeby to było takie proste... Są buty Trailcross XT i LT, oba bez kołnierza, które nie mam pojęcia czym się różnią. https://www.adidas.pl/five-ten-trailcross-lt-mountain-bike-shoes/EE8889.html https://www.adidas.pl/five-ten-trailcross-xt-shoes/GW9432.html A oprócz tego są też te z kołnierzem które wkleiłeś (i chyba? takie same są na Allegro, tylko aż 3 stówy tańsze), ale nie ma ich na stronie Adidasa. I one też się nazywają Trailcross XT. https://allegro.pl/oferta/buty-rowerowe-adidas-five-ten-trailcross-outdoor-12993713265 Zupełnie jasne i przejrzyste oznaczenie towarów, pogratulować firmie
  3. @Rafu masz na myśli Trailcross LT czy Trailcross XT? Od oznaczeń tych butów Five Tena można zgłupieć, każdy model ma milion wersji i mam wrażenie że czasem jeszcze jakichś "podwersji". We Freeriderach tak samo.
  4. No właśnie nie chcę w casualowych butach, dlatego założyłem ten temat
  5. Przez wiele lat jeździłem na zwykłych pedałach bez pinów, takich o: https://dmbike.pl/media/products/c6931e369f18b13a3ecf5cde9e221bab/images/thumbnail/big_vp-519a.jpg?lm=1616895524 , cały czas w tych samych adidasach, i tam było to samo. Uczucie takie jakby to opisać... jakby po dłuższym czasie powierzchnia pedała ugniatała stopę przez buta. Ale ja mam adidasy z bardzo mięciutkimi, niemal "piankowymi" podeszwami, to może i nic dziwnego. Teraz mam fabryczne pedały do Rockridera, z takimi niby-pinami plastikowymi i cały czas tak jest. Pedały chciałbym zmienić, ale chyba nie ma sensu mieć solidnych pinów do takich miękkich butów.
  6. No cóż, ja od lat jeżdżę w zwykłych adidasach z dość miękką podeszwą i po dłuższych dystansach czuć pedały jak cholera Dlatego chciałbym w końcu kupić coś dedykowanego, prawdopodobnie poczuję, że każde buty to będzie dla mnie upgrade. Dlatego też nie napalam się na 5-10, jeżeli jest "coś tańszego, bardziej uniwersalnego" to tym chętniej. Tylko właśnie nie bardzo wiem które buty będą odpowiednie. Tak jak piszesz, prawdopodobnie nie potrzebuję butów które będą pancernie przyklejone do pedałów, wystarczy mi przyzwoite trzymanie (ale żeby jakieś tam jednak było). Nie chcę też w nich wspinać się po górach, raczej mam na myśli normalne spacery. Czyli szukam klasycznego "czegoś pomiędzy", ale oczywiście przewagą ma być jazda na rowerze, a nie chodzenie
  7. Chciałbym kupić jakieś buty do pinów. Mam nadzieję zmieścić się w 300 zł, ale jak jest jakiś produkt dobrej jakości, który wytrzyma wiele lat/tysięcy kilometrów, to mogę dać trochę więcej. Jeżdżę głównie na MTB po lesie i różnych nieutwardzonych ścieżkach, bez jakichś większych hardkorów, trudnych zjazdów, można powiedzieć że takie mocno lajtowe XC. Zdarza mi się też jeździć kilkudniowe trasy, z jakimś dniem przerwy na zwiedzanie okolicy, więc chciałbym żeby but dobrze trzymał się pinów, ale też żeby dało się dość wygodnie pochodzić. Brzmi to jakbym potrzebował po prostu trekkingów albo mocniejszych adidasów, ale zastanawiam się czy są buty typowo rowerowe, które spełniają takie założenia. Rozważam Five Ten Freerider (zwykłe, nie Pro/Contact), ale raz że są trochę droższe, dwa że nie wiem czy one właśnie nadają się do chodzenia. Czy moglibyście doradzić na temat tego modelu albo jakichś innych wartych rozważenia?
  8. A masz do polecenia jakąś konkretną latarkę tego typu, którą można zamontować na rowerze?
  9. Szukam tylnej lampki mocowanej do sztycy / rury podsiodłowej. Czy moglibyście jakąś mi doradzić? Czego oczekuję: - ładowana na USB, fajnie jakby miała też jakiś wskaźnik naładowania - tryb stały i migający - nie musi od razu świecić jak Mactronic Walle, ale jednak powinna dawać przyzwoite światło - jakiś tryb ekonomiczny na dzień, typu słabsze mrugające światełko, w którym będzie w stanie popracować kilkadziesiąt+ godzin - raczej szukam markowej a nie z Aliexpress - o takich rzeczach jak wodoodporność nie muszę chyba wspominać Nice to have: - fajnie jakby była mocowana na obejmę na śrubę albo coś podobnie "sztywnego", bo jakoś te mocowania na gumkę źle mi się kojarzą, nie trzyma się to na miejscu, uchwyt się rozciąga... niestety chyba prawie wszystkie lampki tylne teraz mają takie, ale ostatni raz miałem z takimi do czynienia kilka lat temu, może teraz robią lepsze? - odpinana żeby można było ją zabrać a uchwyt zostawić na rowerze - regulacja kąta nachylenia lampki - ideałem byłaby możliwość wymiany akumulatora Podejrzewam że lampka spełniająca wszystkie te warunki nie istnieje, ale gdyby jakaś była blisko, to mógłbym dać ok. 200 zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...