Skocz do zawartości

Dojrzalec

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Brak

O Dojrzalec

  • Tytuł
    Świeżak

Ostatnie wizyty

84 wyświetleń profilu
  1. Jeżeli z góry obstalujemy noclegi to kłopot, bo trzeba trzymać się marszruty, a jak wiesz nie zawsze dokładnie trzeba/da sie/ to określić
  2. No to chyba się dogadamy. Może na początek coś lajtowego, tak abyśmy sprawdzili nasze możliwości. Może w połowie drogi, szlakiem orlich gniaz od Częstochowy... Albo od razu Dunajec... Odpisałem na Twoje zgloszenie.. Już marzy mi się wiosna i rowery... Masz WhatsApp? Jakby co to mój nr 603 063 949
  3. zobacz też konkurencyjna stronę: https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=26114.0 Kiedyś tam znalazłem partnerów na wyjazd...
  4. Tu Dojrzalec. Ale jestem ciapa, wszystko o co pytałem masz we wpisie, więc pytania nie aktualne (nie do końca otworzyłem Twój wpis). Nie szalej z "fachową firmą" - można dać samemu radę. W różnych częściach trasy green velo jest różnie z dostępnością noclegów, itd, itp... Jednak podstawowy problem, który szybko się nie skończy, to granica Polsko-Białoruska - można ja ominąć... Zobacz aplikacje dedykowaną temu szlakowi, świetnie się sprawdza w domu na kompie, ale i później w trasie na komórce. Pozdrawiam Krzysiek I jeszcze jedno, może zainteresuje Cię dunajskie velo, jakby co to się p
  5. Fajnie, że się odezwałaś. Przeczytałem u Ciebie, że chciałbyś przejechać cale green velo - dla mnie za długo, na miesiąc nie mogę, raczej kilkudniowe/tygodniowe wypady. Jechałem już trochę, odcinkami, po tej trasie - nawet byłem od Elbląga... fajnie, bo dużo bocznych dróg, spokój i luz, choć z noclegami nie było najłatwiej. Nie mam limitów km, ile się pojedzie tyle będzie, ale lubię jeździć o ile pupa i nogi dają radę ... W końcu kupiłem crossa więc będzie mi łatwiej niż na góralu. Napisz cos o sobie, skąd jesteś, ile lat, na czym jeździsz, preferencje tras itd Pozdrawiam Krzysiek
  6. Cześć, sezon przed nami, więc już myślę o nowych, kilkudniowych wypadach po Polsce i Europie pod pewnymi założeniami: bez namiotów, bez gotowania na kocherach, bez cienkich opon, w miarę bez ruchliwych dróg. Terminy, trasy do wspólnego uzgodnienia. Pozdrawiam Krzysiek
  7. Cześć, sezon przed nami, więc już myślę o nowych, kilkudniowych wypadach po Polsce i Europie pod pewnymi założeniami: bez namiotów, bez gotowania na kocherach, bez cienkich opon, w miarę bez ruchliwych dróg. Terminy, trasy do wspólnego uzgodnienia. Pozdrawiam Krzysiek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...