Skocz do zawartości

stasek44

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Brak

O stasek44

  • Tytuł
    Świeżak
  1. stasek44

    [szosa] pierwsza szosa w życiu

    No więc... poluję już od dłużej chwili na Tribana, ale u mnie w sklepie (przed zamknięciem wszystkiego oprócz biedronek) nie było mojego rozmiaru, a online nie da się dostać. Na allegro i olx w kwesti używek jest dość biednie, zatem postanowiłem poszukać alternatyw i widzę, że w niektórych sklepach online można jeszcze dostać Romet Aspre 1, a w lokalnym sklepie rowerowym obok miejsca gdzie mieszkam jest nowy, zeszłoroczny Giant FastRoad SL 2, za 3500. Co myślicie? Ten Giant wydaje się mieć lepszy "feeling" od Tribana w kwestii jakości wykonania itp. Zastanawiam się jeszcze, który tak naprawdę
  2. stasek44

    [szosa] pierwsza szosa w życiu

    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź Mam nadzieję, że w kwietniu podzielę się wrażeniami.
  3. stasek44

    [szosa] pierwsza szosa w życiu

    Dzięki za odpowiedź, też mi się wydaje że L, ale Pan ze sklepu sugerował mi XL, mówiąc że zawsze będę mógł skrócić mostek. Nie musi być nowy. Do tego Tribana wejdą szersze opony + ma mocowania na bagażnik, to chyba się nada?
  4. stasek44

    [szosa] pierwsza szosa w życiu

    Stoję przed podobnym dylematem co autor pierwszej wiadomości, dlatego postanowiłem nie zakładać nowego tematu, a podpiąć się pod ten. Wciąż używam 12 letniego Krossa Hexagon v4 i na poważnie myślę o zmianie. Głównie jeżdżę po ścieżkach rowerowych, ulicach i utwardzonych drogach, a w "cięższy teren" nie wjeżdżam, bo nie sprawia mi przyjemności, a i nie ma gdzie za bardzo - mieszkam w samym centrum Bydgoszczy i okolica jest płaska. Zapoznałem się z kilkoma poradnikami i wychodzi na to, że w moim przypadku najlepiej sprawdziłby się rower szosowy, albo gravel. Mój budżet oscyluje w okolicy tr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...