Skocz do zawartości

pawelKln

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

16 Neutralna

O pawelKln

  • Tytuł
    Świeżak

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Mazowsze

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. zrób zdjęcia jeszcze z góry i takiej plakietki z informacją o modelu (na dole goleni powinna być, tam z tyłu, choc wydaje m sie, ze widać jej kraniec na fotce, którą wrzuciłeś. Góra lewej goleni). Mi to wygląda na XCM'a ale trudno powiedzieć po tym jednym zdjęciu.
  2. Bardzo ładne widoki ! Fajna jazda
  3. @Dams, co Ty wypisujesz? Jak to zero oporu i rower nie jedzie? 😐 Czy Tobie chodzi o to, ze masz wysoką kadencję (obroty korbą) a rower nie zyskuje prędkości ? Jakie masz przełożenia ? Ile zębów z przodu na tej największej zębatce? (czy aby na pewno łańcuch jest na tej największej zębatce z przodu, jak wybierzesz "3" na manetce?) Coś mi tu nie gra, bo narzekasz, ze nie możesz uzyskać wysokich prędkości, a z drugiej strony piszesz, że pod górkę ciężko się jedzie ? Napisz bardziej łopatologicznie 😉
  4. Dzięki za odpowiedź! Alivio ma (i nie ma w zaleznosci od konkretnej korby) wymienne blaty ale nie zależy mi na nich. Miałem kiedyś XT'ka na kwadrat, w którym nie wymieniłem blatów, bo stwierdziłem, ze zrobie upgrade do octalinka, potem miałem deore na octalinka, w rowerze 26" ale zmienilem rower na 29", bo świat poszedł na przód, wiec korba została w starym rowerze. Octalinki tez już są passe. Zmierzam do tego, ze tak szybko wszystko idzie do przodu, że szybciej zmienię rower niż jedną z zębatek w korbie 😉
  5. Cześć, mam obecnie taki rowerek: https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/51/bignine-100 Zajeździłem już korbę fabryczną, o tę: https://bike.shimano.com/pl-PL/product/component/shimano/FC-MT100.html Była to tania korba na kwadrat ok 130 PLN kosztuje obecnie. Kusi mnie, by kupić taką samą, bo sprawiała się świetnie. Jeżdżę sporo (ok5tys km rocznie), głównie po lasach, po górkach, kilka wyjazdów w roku w góry i na singletracki (w tym proste ścieżki enduro). Waże trochę, bo ponad 100kg i kurcze mimo tego, że totania korba ten MT100, to dawała radę. Byłem zadowolony, choć fakt, czase
  6. Wybralem się w weeknd w góry, w okolice Barda, a potem do Srebrnej. Podczas tej wycieczki było wszystko: od minus 3 stopni i przymrozku, przez deszcz, grad, aż po piękne słońce, zielenie, żółcie, no wszystko:) Bardzo, bardzo ładne okolice, aż żałuję, że tam nie mieszkam. Świetne trasy, pętla Kłodzka, Laszczowa, Chwalisław, a i podjazd i zjazdy w Srebrnej też zrobiły na mnie wrażenie. Polecam te okolice.
  7. Miałem dokładnie ten sam wybór niedawno. Wybrałem Epixona. Raz, ze byl tanszy, a dwa, ze był lżejszy no i był dostępny (Recona trudno bylo akurat wtedy znaleźc w sklepach za rozsadną cenę) Działa świetnie, jest lżejszy aczkolwiek porównując to, jak u brata działa Recon to chyba Recon nieco lepiej wybiera drobne nierówności. No zobaczymy co czas przyniesie. A jeszcze w podobnej cenie jest Markhor, patrzyłeś ? @R4Vr
  8. Ciekawe jak Wam się spodoba. Mam nadzieję, że się przyda, mimo, że na początku się trochę rozgadałem o tym jak fajne są rowerki:) To mój pierwszy rowerowy poradnik.
  9. ja też używam podstawowych koszulek z Decathlonu. Mam też bluzę podobną do tej wklejonej na początku (van rysel cos tam). Na pytanie, czy to wystarczy na zimę mogę odpowiedzieić tak, że jak się robi zimno, czyli poniżej 5 stopni, to wkładam tą bluzkę, na nią nakładam zwykłego t-shirta termoaktywnego z decathlonu i do tego jeszcze rowerową kurtkę (ale bez ocieplaczy, też standardowa z decathlonu). Daje radę nawet jak temperatura dochodzi do 0 i lekko poniżej. W takim stroju jest mi ciepło, komfortowo, nie mokro, a dzięki łączeniu t-shirtów jako kolejną warstwę, nie wydaję dużo kasy na zimową ga
  10. No nie wiem. Ja bym tak nie spisywał na straty klocków żywicznych od razu. Owszem, mają one wady: słabiej hamują, szybciej sie przegrzewają, ale są znacznie tańsze i cichsze. Wydaje mi się, że wszystko zależy jak jeździsz. Jeśli do gravela, to ja bym się kompletnie nie bał zakupić do niego klocków żywicznych. Jeśli do enduro, no to jednak raczej bym ich nie wybrał. Aczkolwiek ja z wagą 105kg latam delikatnie po torach enduro (tych flowowych i lekko i srednio trudnych), jeźdzę po górach, lasach i wystarczają mi klocki żywiczne (metaliczne dernerwuja mnie hałasem i piskiem)
  11. To nie jest zły rower. (Ja mam bin nine 100, czyli niższy model i swietnie się na nim jeździ. Dobra rama jako baza do upgrade'ów). Do zastosowań jakie opisałeś na 100% wystarczy (wystarczyłby i tańszy 😜 ) ja Meridę wybrałem, bo ona daje dość długą gwarancję na rower nawet jeśli ważysz powyżej 100kg.
  12. Ja mam podobne statystyki i dodajmy jeszcze, że waże ponad 100kg i w sezonie 3-5 wyjazdów w góry, nawet na bikeparki z torami flowowymi. Jeźdzę na Big Nine. Polecam Ci Meridę Big Nine. W tej cenie to 100 lub 200. One mają dobre ramy, są super na początek, a komponenty z czasem wymienisz. minusem tych rowerów jest na pewno amortyzator. Działa całkiem nieźle jak są wyższe temperatury, jednak w zimę ciężko. Albo inaczej. W cenie do 3,5k ciężko jest znaleźć lepszy amortyzator, niemniej jednak, będzie to pierwsza rzecz, którą z czasem wymienisz Na starcie dostajesz też możliwosć regulacj
  13. Jeśli chodzi o rozmiar 26, to ja jeździłem kilka lat na RaceKingach. Polecam, tylko te szersze trochę. 2.1 dawało radę, ale jednak w piachu się kopało. Jak jeździłem nimi po śniegu to było ok, jednak w takim sypkim piachu, jak spadł deszcz, to się oklejały błotem. No ale nie spotkałem jeszcze opon do xc (nie z tak agresywnym bieznikiem jak do enduro), które by się nie kleiły w takim szlamie. tak, czy siak polecam. Są tanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...