Skocz do zawartości

kakara

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    142
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kakara

  1. kakara

    [opona schwalbe] jaka?

    tak to sprzedawca opisał https://allegro.pl/oferta/opona-rowerowa-antyprzebiciowa-schwalbe-land-cruiser-28-cali-700-x-40c-17293208755?context=36aa4d00a08ef481f5ece9dfbe04e4dc1048a002d93bdfbf5098dba992e20473a137de4609989c21f68c75eaa7db9242bd15568bf4d4f1ffd14426ba1ff7ee8a84e919a19f5ce6109299e0704055811929cd5b376e028a793d9926ac79e48f9c2d322e89b086490c33a4d9a0f87592f4b81779aabac3e0bba1eaa33e553ab57b43954a50701e083335f38ddd3a258903&fromVariant=17191996408
  2. W innym wątku pisałem o problem z kołkami do RD m 340. Kilku sprzedawców napisało mi że nie pasują z RD 310. Co gorsza, nie da się ich już kupić. Zatem nie pozostaje nic innego jak wymiana przerzutki. Jeden ze sprzedawców napisał mi że Alivio 310 niemal nie różniła się od mojej Acery 340. Spojrzałem na cenę i.... Nieco ponad 5 dych a ja się tu z kółkami pieprzę za połowę tej ceny. Tyle, że nigdy nie miałam z tym do czynienia. Co muszę wiedzieć wymieniając przerzutkę o innym niż dotychczas oznaczeniu.? Alivio 310 spokojnie zastąpi Acera 340? Rower unibike wolnobieg 7 rzędów....
  3. kakara

    [opona schwalbe] jaka?

    Napisałem tak... Chyba że to literówka..... Dotychczas jeżdżę na oponie Schwalbe 28x1,6 (42-622) – 700 x 400 HS 307 Wynalazłem LAND CRUISER 28x1.60 700x40C SBC K-Guard drutowa
  4. kakara

    [opona schwalbe] jaka?

    No właśnie te 400 i 40C. To jest to samo w kwestii rozmiaru?
  5. kakara

    [opona schwalbe] jaka?

    A pozostałe oznaczenia. Dla rozmiaru nieistotne?
  6. Od dłuższego czasu szukam kółek do przerzutki Schimano Acera o oznaczeniu RD M 340. Widzę na Allegro mnóstwo ale M310. Podejdą pod moją przerzutkę? Kiedyś kupiłem niby pasujące a bardzo się różniły. Swoje przypuszczenia opieram na tym sklepie https://www.mtbiker.pl/shop/czesci/przerzutki-tylne/akcesoria/kolka-gorne-i-dolne-shimano-rd-m340-m310-p80755.html który potwierdził, że raczej POWINNY pasować. Ktoś miał z tym do czynienia
  7. kakara

    [opona schwalbe] jaka?

    A ja wciąż nie wiem co znaczą te oznaczenia tzn czy tą co miałem podejdzie ta co ją opisałem...
  8. kakara

    [opona schwalbe] jaka?

    Schwalbe mam sprawdzone. Zależy mi też na tym bieżniku bo jest dobry na asfalt https://allegro.pl/oferta/opona-rowerowa-antyprzebiciowa-schwalbe-land-cruiser-28-cali-700-x-40c-17293208755?context=36aa4d00a08ef481f5ece9dfbe04e4dc1048a002d93bdfbf5098dba992e20473a137de4609989c21f68c75eaa7db9242bd15568bf4d4f1ffd14426ba1ff7ee8a84e919a19f5ce6109299e0704055811929cd5b376e028a793d9926ac79e48f9c2d322e89b086490c33a4d9a0f87592f4b81779aabac3e0bba1eaa33e553ab57b43954a50701e083335f38ddd3a258903&fromVariant=17191996408
  9. Jako że nie jestem jakimś ekspertem pytam ekspertów. Dotychczas jeżdżę na oponie Schwalbe 28x1,6 (42-622) – 700 x 400 HS 307 Nie widzę takiej do kupienia przynajmniej na Allegro. Wynalazłem LAND CRUISER 28x1.60 700x40C SBC K-Guard drutowa. Po bieżniku jakby ta sama ale chodzi mi o oznaczenia. poza 28 x 1,6 nie wiem co one oznaczają. WYDAJE mi się że pasuje ale.....
  10. @chrismel No żeby nie było aż tak ponuro. Zdecydowana większość kierowców hamuje na mój widok i daje mi pierwszeństwo. Nawet w niespodziewanych sytuacjach. Przykład z zdjęcia. Po lewej kończy się DDR i muszę wjechać na jezdnię. Często zostaje wpuszczony choć pewnie dlatego, ze wielu się wydaje, że stoję na przejściu dla pieszych a przecież tak nie jest. https://obrazki.elektroda.pl/2371621200_1743935374.jpg
  11. @HSM nie napisałem tego do tej konkretnej sytuacji ale w ogóle. Teoretycznie rowerzysta nawet i 80/h może jechać na DDR. Nie widzisz różnicy między rowerem a autem? Bo ja widzę. Jako rowerzyści jesteśmy mniej widoczni a kierowca ma gorzej w ocenie prędkości roweru. Nie dawanie nam rowerzystom pierwszeństwa w zasadzie daje nam większe bezpieczeństwo I to w zasadzie tyle.... @szajbna Ja też nie bardzo wiem, co jest tu źle oznakowane? Kierowca ma informację i na znaku i na jedni. Na znaku ma nawet dwie informacje i kluczowe jest to co napisałeś "Przejazd dla rowerów" o ile rzeczywiście tak ten znak jest interpretowany. Panu z Pandy postawiłem pytanie. Co tu jest jeśli nie DDR? Nie przekonało Go to..... @Turysta05 I tu kolejne sytuacje które mnie spotykają. Darcie ryja "masz ścieżkę !" Zawsze odpowiadam "to mi ją odśnież" Nie wspomnę o nagminnym darciu ryja kiedy ścieżka jest po MOJEJ LEWEJ STRONIE. Taka to świadomość Polskich kierowców. Na razie kończy się darciem ryja ale nieraz się zastanawiam czy nie spotka mnie coś gorszego. Psycholi na drogach nie brakuje....
  12. @HSM Ja to widzę trochę inaczej. Kierowca zbliża się do przejścia. Ma "zasrany obowiązek" przepuścić wszystkich którzy będą z niego korzystać i ma się zachować tak by zdążył odpowiednio wcześnie zareagować. Ma to oznakowane a na znaku ma.... info, ze jest to tez DDR. Tak naprawdę nie ma dla niego znaczenia czy ktoś przejdzie czy przejedzie, jest poinformowany o jednym i drugim. I.... moim zdaniem, skoro nie można przejechać to po co dodatkowe oznaczenie i na jezdni i na znaku...
  13. Próbowałem się rozczytać w tym temacie i jest tak jak piszecie. Osobiście, jako kierowca też nie uważam, by rowerzysta miał bezwzględne pierwszeństwo bo to już szaleństwo, wszak cyklista może i z 40/h zapieprzać i nijak go wypatrzyć a On będzie pędził z myślą w głowie "wszyscy mają mi ustąpić". Ja tyle nie jeżdżę i dojeżdżając do takich miejsc tez się rozglądam (zasada ograniczonego zaufania) ale kierowcy ewidentnie nie spodobało się to, że jechałem a nie prowadziłem roweru i chciał mi to bardzo mocno pokazać. Nie wiem co chciał mi udowodnić ale po tym zdarzeniu mimo wszystko zacząłem się mocno zastawiać. Na jaki przepis się powoływać w takich przypadkach? Dla mnie oznakowanie na jedni nie pozostawia złudzeń....
  14. Zdarzyło się, że jechałem DDR i przejeżdżałem przez ulicę. Na jezdni oznaczenie DDR ale Pan w Pandzie próbował mnie nie przepuścić i z ryjem, ze moim obowiązkiem jest rower prowadzić nie przejeżdżać. Po jego stronie stanął i inny. Kto ma rację. Mam obowiązek zsiąść i przeprowadzić czy mogę przejechać? to widzi kierowca https://obrazki.elektroda.pl/7740739000_1743843891.jpg ja na DDR po prawej https://obrazki.elektroda.pl/4679109500_1743843891.jpg
  15. Ta sama... W ciemności elegancko....
  16. No i gotowe... Bez czerwonego odblasku, bardzo mocne światło to daje, ale też i dobrze.... Lepie mnie będzie widać https://obrazki.elektroda.pl/2926358200_1707046212.jpg To zastosowałem mimo iż mocno się grzeje. Nic innego nie wymyśliłem. Diody mocno się grzeją ale upakowałem to w tą obudowę. Obudowa lampy lekko ciepła po ok. godzinie bo testuję ile power wytrzyma. https://obrazki.elektroda.pl/9226360800_1707046212.jpg https://obrazki.elektroda.pl/9125979400_1707046212.jpg
  17. @zekker Oczywiście, że cały czas będę dokładał. Wymiana klocków, łańcucha, opon itd. Tu nie ma o czym dyskutować. Natomiast w drogie oświetlenie sensu nie widzę. Rower służy jako drugi i przeznaczyłem go na ciężkie warunki, zwłaszcza zimą kiedy nieraz wygląda jak bałwan a z racji krótkich dni potrzeba oświetlenia. Czołówka na głowę + dołożone tylne czerwone światło zdało egzamin ale jest nieco słabe. Jeżdżę non stop tą samą trasą więc nie jest to aż tak niezbędne ale skoro może być lepiej..... Konieczność wymian baterii (pewnie w najgorszym momencie) + ściąganie oświetlenie żeby mi mi nie zaiwanili skutecznie mnie zniechęca do tego rozwiązania. Power bank to tylko wpięcie a w domu ładowanie. To bardzo wygodne. Dlatego zacząłem to rozważać. Problem przodu już rozwiązany. Wiem już jak i gdzie to zamontować, przy okazji zostawiam zestaw na dynamo, takie awaryjne rozwiązanie. Z przodu będą dwie lampy, dodatkowa na kierownicę. Powera do sakiewki trójkątnej pod ramą. Znalazłem rozwiązanie na tył. Myślę, że po wszystkim pokaże fotki, może ktoś skorzysta z tych pomysłów. A mianowicie kiedyś tam za psie pieniądze (dlatego kupiłem kilka) kupiłem taką lampeczkę akurat na 5V i ledach. https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/akcesoria-komputerowe/pozostale-akcesoria-komputerowe/lampka-do-notebooka-ledontime-lat-0005-zielony?gad_source=1&gclid=CjwKCAiAk9itBhASEiwA1my_66iuGXOtPGboQGFl2qYAwH7xLxRXyylJladE3D2tjubI6m27SzO9QxoCL1sQAvD_BwE Już wyciągnąłem bebechy a że małe to, włożę do czerwonej lampki która już jest zamontowana. Obawiam się tylko zbyt dużej jasności ale z drugiej strony to i dobrze. Najwyżej jakimś elementem czerwonym przyciemnię. Tak to wygląda w obudowie (którą może wykorzystam, na nią jeszcze jest nakładka mleczna) i bez https://obrazki.elektroda.pl/8951123500_1706436004.jpg https://obrazki.elektroda.pl/8851858400_1706436004.jpg
  18. Nie przypadkowo pisałem, że rower jest wart może z 100 zł a Wy mi podsuwacie rozwiązania niemal w wartości roweru.... 😁 Zatem tak. Pierwsze próby za mną i mam wrażenie że mój power bank jest już na umarciu albo za długo leżał nieładowany. Szybko stracił moc. Jednak coś mi zdążyć pokazać. Ponieważ instalację pod dynamo mam zrobioną podpięcie nie było długie i trudne. Jednak na żarówkach żarowych totalna lipa. Tzn. przednia ma wartość 2,4 W i nawet nie zażyła się. Tylna coś 0,4 W i świeci normalnie (próby na zapasówkach). Można by zmienić przód na tą małą ale chyba światło było by absolutnie nie wystarczające. Poza tym sama bańka żarówki jest większa więc pewnie skonstruowana pod typ odbłyśnika. Zatem ten pomysł chyba porzucę. Pozostają ledy z odzysku. Przednia ma trzy baterie AAA więc 4,5 v. Podpiąłem pod power banka (który znów się naładował) świeci ładnie i mocno i już nabrałem ochoty na podpięcie tej lampy. Gorzej z tylną bo jest na dwie AAA więc niby tylko 3v. Jednak po podpięciu ładnie świeci choć mocniej niż na bateriach co jest normalne. Teraz mam zagwozdkę. Czy 4,5 V na lampkę przystosowaną na 3 V nie spali diody? A może przód na led a tył na żarnikową skoro świeci bez problemu? A może jak połączę obie ledy to napięcie nieco spadnie na tył? Jeśli power bank umiera kupię nowy. Dwadzieścia kilka zł za 5000 mah. (obecnie mam 2000) przeżyję. Da się przewidzieć ile może wytrzymać świecenia? A może od razu kupić mocniejszy?
  19. Pobawię się tym power bankiem. Zobaczę co z tego wyjdzie. Tym bardziej, że mam jakiś tam, kabelek też. Mam też ledówkę, zobaczymy czy coś się z tego urodzi. Droga do pracy "w ciemności" to ok 4-5 km reszta ścieżki, boczne drogi, więc nie są to jakieś wielkie wymagania. Dodatkowo nakładam kamizelkę odblaskową.
  20. Mam starego Unibika którego wartość oceniam na 100 -200 zł. Jednak służy i pewnie jeszcze posłuży. Problemem jest jednak oświetlenie a często w krótkie dni jest mi potrzebne. Oryginalnie ma zwykłe dynamo. Jednak na mokrych drogach (a tak najczęściej jest jesień - zima) nie sprawdza się to, dynamo po prostu się ślizga tym bardziej że plastykowe. Wymyśliłem rozwiązanie poprzez starą poradziecką czołówkę na głowę do której dołożyłem tylne czerwone światło. Cztery baterie daje 3 V więc jest duża pojemność i długo świeci zwłaszcza że przerobiłem na Ledy. Niestety to rozwiązanie daje głównie to że tylko mnie widać. Niedawno jadąc rano jeszcze gdy było ciemno wpadłem w wyrwę i pogiąłem obręcz. Jakoś tam poprostowałem i jeżdżę dalej. Myślę nad wymianą przedniego koła od razu na prądnice ale wydaje mi się to nieuzasadnione finansowo, nawet gdybym znalazł używkę. Mam z odzysku lamki na baterie. Jednak wymiana baterii to odkręcanie śrubek co w nocy , jak się przytrafi , jest kolejnym problemem. Zacząłem się zastanawiać czy dało by się obecne światła (podejrzewam że mają 2 x 3v z dynama) podłączyć do power banka. To kilkanaście zł. , w domu zawsze można naładować a podpięcie to 2-3 sekundy. Światło jest stałe nie jak w przypadku dynama czy prądnicy. Z przewodu chyba da się "odzyskać "+" i "-" ? Sprawdziłoby się to, ktoś słyszał o takich przeróbkach?
  21. Można by powiedzieć że się doigrałem.... Ale po kolei. Jeżdżę cały rok, odpuszczam jak jest ok -15 a i to nie zawsze (taki trochę wariat ze mnie). Teraz w dobie pandemii to już obowiązkowo, poza tym to obecnie konieczność, po zabiegu rozbijania kamieni nerkowych często muszę .... siusiać. Jadąc rowerem mam na to szansę a w autobusie, aż strach pomyśleć. Nie jestem sportowcem , nie jeżdżę wyczynowo, dojeżdżam do pracy (ok 20-30 minut 8,5 km w jedną stronę) Teraz staram się jeździć mniej wysiłkowo czyli wolniej by się ....nie pocić. Nie mam jakiegoś wyczynowego ubioru, spodnie, na nie gdy zimniej grube dresówki. Na górę koszulka trykotowa, lekka polówka, (gdy zimno bluza polarowa) i porządna ciepła kurtka zimowa. Zdarzało się że marzłem ale częściej zdarza mi się spocić. Zjeżdżając z wzniesień nie pedałując staram się "wyschnąć" i wtedy dociera do mnie jak często zdarza mi się spocić. Czuje mokre plecy i inne części ciała. Po ostatnim tygodniu po tych ostrych wiatrach jęczę z bólu bo mam rwę kulszową. Raz że mnie przewiało przy spoceniu , dwa że pokonać wiatr to konieczność większego wysiłku więc i pocenie się. Nie potrafię nawet dojść na siusiu ale to już temat na forum medyczne. Dlatego muszę zaopatrzyć się w coś co bezpośrednio będzie przylegać do ciała i nie powodować pocenia czyli inaczej mówiąc odprowadza wilgoć. Kompletnie się na tym nie znam. Nie wiem czy są jakieś parametry określające lepszą , gorszą "oddychalność" tak jak jest to np w nieprzemakalności materiału. Czy bielizna termiczna np z Lidla czy z Biedronki też spełni swoje zadanie. Na miejscu mam Sklep Martens jak Decathlona no chyba że coś wysyłkowo. Podkreślam, że nie szukam super - hiper, myślę że ok 50 zł to tyle ile można dać za coś sensownego w myśl zasady dobre i tanie, bo na znaczku Adidasa czy Nike mi kompletnie nie zależy. Dzięki za wszelkie sugestie i podpowiedzi .
  22. No tak mam ...
  23. Co to jest TT ? Od siebie mogę dodać ze na 21 jak stoję okrakiem to górna rurka ramy (ta pozioma) nie łechta mi po.... no wiadomo po czym 😊, jest jeszcze trochę luzu. Natomiast siodełko mam tak ustawione, że mogę jeszcze jakieś 3-5 cm opuścić czyli jest jakby zapas. Kierownicę wymieniłem na prostą, jestem bardziej pochylony choć sam mnie wiem czy to był dobry pomysł bo ta stara wizualnie mi się nie podobała. W tym co ewentualnie bym kupił też jest taka co gorsza chromowana nie czarna ale to już raczej szczegół. https://www.olx.pl/oferta/rower-unibike-voyager-na-kolach-28-meski-trekkingowy-CID767-IDG9uhP.html
  24. Może i jest tak jak piszecie tyle że ja już się przyzwyczaiłem do 21 (może i mam 182 dawno się nie mierzyłem) Nurtuje mnie jednak to przesiadanie się z 19 na 21 i na odwrót czy to nie będzie mnie wkurzało.
  25. Wciąż szukam roweru Unibike treking rama 21 bo taki obecnie mam ale ma już swoje lata i chcę coś nowszego. Nie chcę nówki bo jeżdżę pełny rok i szkoda mi wydawać na nowy gdy w zimie czy jesień masakruję mój pojazd. Ciężko mi jednak znaleźć z ramą 21 częściej napotykam na 19. Zaczynam się zastanawiać czy nie rozważyć zakupu 19. Mam ok 180 cm. Tak wiem, można się przejechać poczuć jak jest itd ale mam zamiar używać dwóch rowerów na raz tzn zima/jesień ten stary wiosna/lato "nowy". Zastanawiam się czy taka przesiadka nie będzie odczuwalna, irytująca, powodująca jakiś dyskomfort gdy najpierw jeździ się takim a potem innym. Moje obawy są uzasadnione? Jesteście w stanie jakoś doradzić? Z tego co wiem różnica w ramie to ok 5cm (rurka pod siodełkiem) niby nie dużo, niby można siodełkiem zniwelować różnice no ale..... I o te "ale" się rozchodzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...