Skocz do zawartości

provayder

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    602
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez provayder

  1. dopiero kupiłem ale wiem, że psiknąć na szmatkę i dopiero przetrzeć lagi
  2. Olej do amortyzatora Rock Show 15W Smar Sram Butter Brunox deo do konserwacji lagów
  3. Dzisiaj 51,5km w 2 godz. No i zaliczyłem w maju 1000km
  4. Dzisiaj 62,5km w 2,5 godziny. Generalnie asfalty ale były fragmenty leśne, dolina Swędrni zarośnięta jak amazońska dżungla. Po za tym 2 tysiąc w tym roku zaliczony, a jak dobrze pójdzie to w maju pęknie 1kkm.
  5. dziś asfaltowe 50,95km ze średnią 26,55km/h, średnia kadencja 88rpm
  6. Wczoraj z racji deszczowej pogody wziąłem się za czyszczenie roweru. I tak demontaż kasety i czyszczenie, demontaż korby i czyszczenie, demontaż suportu, czyszczenie i smarowanie, mycie ogólne roweru, czyszczenie przerzutek i na koniec wymiana łańcucha. Zmontowałem wszystko do kupy i pozostało na dziś regulacja przerzutki tylnej, a być może czyszczenie i smarowanie linki. Pytanie przy okazji, czy świeży łańcuch trzeba wyczyścić z fabrycznego smaru???
  7. Cyklomania - pozytywna Zamówione w poniedziałek, dzisiaj odebrane. Szybko, sprawnie, bez najmniejszych problemów.
  8. łańcuch KMC x10el dętka 29" na zapas
  9. Bo wiatrak okaleczony zębem czasu
  10. Bo chyba znalazłem złoty pociąg
  11. @skom25 miałem to samo. Po zmianie właściciela i informacjach na forum o problemach z logowaniem spróbowałem się zalogować i lipa. Login lub hasło nie poprawne. Próba odzyskania hasła też się nie udała bo mój mail nie istniał w ich bazie. Napisałem maila do nich co się dzieje i najpierw dostałem informację, że to tylko przejściowe problemy i niebawem moje konto będzie przywrócone. Napisałem kolejnego maila żeby w końcu coś zrobili, albo przywrócili mi konto, albo jednoznacznie powiedzieli, że się nie da i muszę konto założyć od nowa czy wręcz zacząć szukać innego sklepu. I na drugi dzień niespodzianka, telefon z CR, że cały problem wynikł z tego, że zawsze brałem odbiór zamówienia w paczkomacie i w związku z tym przy zakładaniu konta nie podałem adresu. Uzupelnilem moje dane i juz na drugi dzień konto zostało przywrócone.
  12. Klucz do Hollowtech II, bloki Sh-M51, zielony Finish Line.
  13. centrumrowerowe.pl - Pozytywny Zakup zgodny z zamówieniem w 100%, dobrze zapakowany w obiecanym terminie.
  14. Wczoraj po 3 tygodniach chorobowej przerwy nie wytrzymałem już w domu i pognałem na rower. Wyszło 43km ze średnią 24km/h. Dzisiaj znów zaczyna się kaszel
  15. Podsumowując ten tydzień : - 1.1.2018 - Nowy Rok, nowy sezon - rozpoczęcie raczej symboliczne 25km - do lasu, pętla i do domu. Średnia prędkość 24km/h, średnia kadencja 85rpm. - 5.1.2018 - z racji wolnego dnia postanowiłem odkryć trochę nowych ścieżek. Dojazd do miejscówki - las Bagatela - przebiegł bez większych problemów, później wjazd do lasu po obręcze w błocie, segmentu w lesie nie znalazłem a w drodze powrotnej zgubiłem drogę. W sumie wyszło 52km ze średnią 21,5km/h, kadencja 79rpm. - 7.1.2018 - głównie asfalty, choć mocno mokre po nocnym deszczu. Wyszło 35km, średnia prędkość 24km/h, kadencja 83rpm. W sumie pierwsze 100km zaliczone
  16. Dziś rozpocząłem nowy sezon, na razie skromnie 25km w nie co ponad godzinę. Od przed świąt walczę z przeziębieniem, zaważyło to trochę na zeszłorocznym wyniku, no a dzisiaj juz wysiedziec nie mogłem. Podsumowanie rowerowania w 2017 Łącznie udało się wykręcić 4853km w czasie 212:47min. Sezon trwał cały rok, zacząłem z małym falstartem na początku stycznia a skończyłem w połowie grudnia. Wiem, że niektórych z Was te dane nie powalą ale ja jestem naprawdę zadowolony z dystansu. To ponad 2kkm więcej niż w 2016 roku. - najdłuższy dystans – 62,15km – rajd Bike Orient Wieruszów, i 62,14km – trasa Natura2000 - najdłużej w siodle – 3:52:55min – rajd Bike Orient Wieruszów - najlepsza średnia – 27,65km/h na trasie 42,5km, 27,39km/h na trasie 52km - najlepszy miesiąc - lipiec 692km W połowie roku wymieniłem rower - i tak Krossa Black Edition 6.2 na małym kole zastąpił Kellys Gate 30 na dużym kole W 2018 na pewno chciałbym pokonać 5kkm w roku i może zaliczyć jakaś trasę pod 100km. Po za tym chciałbym więcej z córą pojeździć, wkręcić ja jeszcze bardziej w rowerowanie. Wszystkim forumowiczom życzę osiągnięcia celów w 2018
  17. Podsumowując ten tydzień: - w czwartek zrobiłem sobie wolne oddając honorowo 450ml krwi i wykorzystałem należycie dzień - dystans 38km ze średnią 25km/h, kadencja 88rpm - niedziela - dystans 45km, średnia prędkość 24km/h, kadencja 91rpm - głównie asfalt, ale... i tu mam nadzieję, że kolega @KrissDeValnor będzie zadowolony, pojechałem do lasu z myślą o jego eksploracji. Trochę mnie zastanawiał widok kilkunastu aut w lesie, w końcu to już nie sezon na grzyby. Dojeżdżając do końca pętli zobaczyłem kolejne auta i znak "trwa polowowanie" i tak skończyło się kręcenie po lesie. Pojechałem dalej na rozpoznanie nowych szutrów. Jak wróciłem do domu, żona przywitala mnie pytaniem "a ty gdzie byłeś?" Ciuchy się wyprały, za to jutro czeka mnie usuwanie tony błota z roweru Generalnie stuknęło 4,5kkm.
  18. @ KrissDeValnor PR żadnego bym nie miał, bo na polnych drogach po których zwykle jeżdżę segmentów nie ma. KOM akurat wpadł na drodze szutrowej zakończonej kocimi łbami (jakieś 150m). Drogi owszem asfaltowe ale ruch znikomy, przez całą trasę może minęło mnie 10 aut i 1 traktor. Z drugiej strony, żebym dostał się do najbliższego lasu w mojej okolicy, muszę pokonać 10km ścieżkami rowerowymi przez miasto. @ wkg świateł unikam, bo od kiedy w moim mieście zainstalowali "inteligentne" oświetlenie to na przejazdach zamiast 0,5min trzeba czekać 3-5min. Średnia może i nie wysoka, ale nie każdy jest Majką czy Kwiatkowskim. Ja jestem zadowolony. Kiedy 2 lata temu zaczynałem jeździć robiłem trasy do 20km ze średnią poniżej 20km/h.
  19. Podsumowując ten tydzień - tylko jedna jazda w sobotę. Wyszło prawie 57km ze średnią nie co ponad 25km/h, kadencja 88rpm. Trasa głównie asfaltami bo pola wciąż pozalewane wodą po całym tygodniu deszczów - zaryzykowałem 2 odcinki szutrowe i stwierdziłem, że jednak wracam na asfalt, bo perspektywa kolejnych 2 godzin obierania roweru z błota mi się nie widzi. Wyjazd ogólnie się udał - kilka PR-ów wpadło i KOM
  20. Podsumowując ten tydzień: - poniedziałek - 48km, średnia prędkość prawie 26km/h, kadencja 89rpm - trochę polnych ścieżek, szutrów i asfalt - wtorek - 54,5km, średnia prędkość 24,5km/h, kadencja 89rpm - profil trasy podobny + rozpoznanie nowych ścieżek - środa - 43,5km, średnia prędkość 23,5km/h, kadencja 89rpm - las i okoliczne górki - czwartek - czyszczenie roweru - sobota - 56km, średnia prędkość prawie 27km/h, kadencja 91rpm - asfalt + odrobina szutrów To był dobry tydzień
  21. Podsumowując ostatni tydzień: - poniedziałek - 33km, średnia 26km/h, kadencja 91rpm - ogólnie na początku mocno pod wiatr, za to droga powrotna była z wiatrem i liczyłem na PR na paru segmentach a tu się zdarzył kapeć. Na plus, że dziura była mała i wystarczyło dwa razy się zatrzymać i dopompować. Zresztą jak później w domu przejrzałem oponę to znalazłem taki mały kolec ledwo wystający - zmiana dętki na trasie nic by nie dała, po kilku metrach pewnie miałaby też dziurę. - sobota - 47km, średnia prawie 26km/h, kadencja 92rpm
  22. Cały zeszły tydzień padał deszcz. Udało się w sobotę ruszyć w teren Wyszło 47,5km ze średnią prawie 23km/h - forma chyba trochę słabnie - kadencja 88rpm.
  23. Podsumowując ten tydzień: - środa - 49,5km, średnia prędkość 24km/h, kadencja 89rpm - głównie asfaltami, bo po ostatnich deszczach pola w kałużach i błocie a perspektywa kolejnych 2-3 godzin na czyszczenie roweru mi się nie widziała. Droga powrotna to morderca walka z wmordewindem - piątek - 48,5km, średnia prędkość 24,7km/h, kadencja 91rpm - trasa prawie z środy z drobnymi modyfikacjami i znów powrót w towarzystwie wmordewinda - sobota - 53km, średnia prędkość 25km/h, kadencja 90rpm - kolejne odkrywanie ścieżek, zupełnie niespodziewany KOM, parę PR i zaliczone 4000km w tym roku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...