Zdaję sobie sprawę, że nie chodzi tylko o wymianę oleju, ale o tym de facto jest ten temat
Co do widła - powiem szczerze, że nie wiem kiedy i czy był otwierany dlatego chcę tam zajrzeć.
Zasadniczo siedzi w moim rowerze zastępczym kupionym w zeszłym roku, ale biorąc pod uwagę ogólny stan tego roweru(minimalne oznaki zużycia napędu, fabryczne chwyty i opony jeszcze z włoskami) podejrzewam, że nic mu nie będzie bo za wiele km nie zrobił wcześniej na pewno, u mnie też z racji przeznaczenia za bardzo się nie najeździł.
Nie wiem jak to wygląda w Fox-ach z otwartą kąpielą, ale znam przypadek Z2 97" nie otwieranej 10 lat. Wierzcie lub nie, nic jej nie było, a najeździła w X-Wingu kolegi tysiące km.
Ale może macie trochę racji, że mimo wszystko przed kupnem czegokolwiek warto zajrzeć do środka, chociaż jestem raczej spokojny póki co. Nie zmienia to faktu, że informacje na temat tego czy koniecznie warto pchać się w fabryczny olej, mile widziane.