Witam,
mam 180 cm wzrostu i do wysokich raczej należę oraz mam ramę nieco podobną do Tractiona , rozmiar 17" w Agangu Gangsta 7,29.Napiszę tak w terenie jest super, podjazdy są bajecznie proste ale na dłuższej trasie na szutrach czy na asfalcie bolą mnie wewnętrzne strony rąk i nie jest to wina tylko gripów.Muszę często zmieniać pozycję rąk na kierownicy.Stu kilometrów bym nie zrobił.Nie wiem co byłoby lepszym rozwiązaniem, zmiana kierownicy na węższą, giętą z wzniosem 2- 5 cm , czy reż założenie regulowanego wspornika.Aha dodam,że początkowo miałem problem z kręgosłupem lecz rozwiązałem go poprzez ćwiczenia m.in na ławeczce.
Jurek