Skocz do zawartości

gooral2k

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    28
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Marcin
  • Skąd
    Lublin

Osiągnięcia użytkownika gooral2k

Uczeń

Uczeń (2/13)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia
  • Od miesiąca

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Masz normalne nogi, przy takim samym wzroście mam nogę 82 cm (a ponoć mam długie, lol) Co do ramy, to dla mnie rower 19" był "za długi", jechać by się dało, ale na wprost... No i z przekrokiem był problem 17,5" dla mnie optymalnie (Spec Rockhopper - geometria).
  2. A czy żona chce damski rower? Bo moja na przykład nie chciała na nie patrzeć I ma Specialized Hardrock Sport (na kołach 26, ale to nie najważniejsze w mojej odpowiedzi).
  3. W sklepie skręcone były jeszcze szaro-czerwone. Mi osobiście od początku bardzo przypadł do gustu czarny. Na stronie widzę, że mają wszystkie trzy malowania. ps. To w oknie to nie maria, to jakiś badyl parapetowy
  4. Przy 29er nie proponował Ale przeglądając internet zauważyłem, że wiele osób mniej-więcej mojego wzrostu ma/chce kupić ramy 19" przy dużych kółkach.
  5. Co do fotek, to takie badziewne wrzucam (5 minut po tym jak przyjechały): Lepsze będą później, robione nie budką telefoniczną
  6. Witajcie No i kupiłem, Spece kupiłem. Siedziałem na wielu rowerach, jednak Specialized (konkretniej Rockhopper Comp 29er 2013) odstawał od konkurencji (na plus). Oczywiście nie ma tak "doskonałego" osprzętu jak inne w tej cenie, ale... warto . Przerzutki się wymieni, amorka też, ale roweru nie I tu ciekawostka - albo jestem niewymiarowy, albo Spece są "inne". Zarówno z postów na forum jak i z mojego doświadczenia wynikało, że powinienem mieć ramę przynajmniej 19". A jednak Rockhopper 29er w wymiarze 17.5" (M) jest bardzo odpowiedni (wzrost 180, noga 82 cm). Więc dobrze, że kupowałem osobiście a nie w sieci. ps. Żona ma Speca Hardrocka Sport, kółka 26, z 2012 roku. Nie chciała w sklepie z niego zejść (a nie ma takiej jak ja hm.. "fiksacji na Spece" jak to niektórzy myślą ). pps. Przy okazji polecam sklep Toro Bike w Lublinie (oraz ich sklep internetowy - metrobikes.pl). Miło - Fachowo - z Sercem
  7. Dzięki za wzięcie udziału w dyskusji Sprawę muszę dogłębnie przemyśleć, jak coś kupię (na pewno w lutym) - dam znać
  8. [ciach] Dlaczego mam błędne podejście? Może dla Ciebie wydać 6 tysięcy to jak splunąć, dla mnie jednak nie. Co w tym dziwnego, że chcę dowiedzieć się o firmie jak najwięcej? Wszystkie rowery są robione na pi-razy-drzwi podobnych komponentach, od kilku producentów.To, że interesuje mnie coś więcej niż "czy deore czy niedeore" to już coś złego? I błędnego? I nie, nie zafiksowałem się na Speca, co zresztą napisałem wcześniej.
  9. Tradycyjnie, dziękuję za wzięcie udziału w dyskusji Z wypowiedzi powyżej i z moich wewnętrznych pragnień ograniczyłem wybór do Speca Rockhoppera Comp 29 i Scotta Scale 970. Proszę o opinię ludzi, którzy a) mają rower Speca/Scotta w swoim najbliższym otoczeniu mają kogoś, kto ma Speca/Scotta. Nie proszę o opinię ludzi, którzy gdzieś-tam, kiedyś-tam, od-kogoś-tam słyszeli coś-tam o Specu lub Scottcie (bo ja też kiedyś-tam czytałem o kimś kto miał znajomego, którego brat miał iPhone...). Jak wygląda wykończenie w obu rowerach, jak jest z dbałością o spawy, jak to jest "poskładane do kupy"? Jak producent reaguje na ewentualne roszczenia reklamacyjne? Jak często zdarzają się niedoróbki/ felerne sztuki wśród tych producentów? A jeśli już coś jest nie tak (np. o Scottach słyszałem, że pęka tylny trójkąt) to jak wygląda faktycznie realizacja gwarancji? I jak jest ze wsparciem użytkownika *(tj. kup rower i sp*.*alaj, czy też - kupiłeś rower, dalej jesteśmy w kontakcie)? I inne takie... Pozdr
  10. Że tak sam siebie zacytuję: Ciekawi mnie jak rower się zachowuje jako całość, jaka jest wygoda użytkowania, jak jest pospawana rama, z jaką dbałością wszystko jest poskładane do kupy, ile rower może wytrzymać (nie ekstremalnych sytuacji, tylko normalnej eksploatacji do której został stworzony). Jak producent danej marki reaguje na reklamacje (i nie chodzi tylko o pękniętą ramę), jak wygląda realizacja gwarancji (w praktyce, nie w teorii i paragrafach). Jakie jest wsparcie i podejście do klienta. Jak tu sprawa ma się w np. takim Canyonie, Authorze czy Specializedzie lub Scottcie? Dobra, miałem tego nie pisać, aaaaale - co myślicie o rowerach: Scott Scale 970 Author Traction 29 Scott Aspect 920 Kross B7 Biorę je pod uwagę - w kolejności w jakiej wymieniłem. I dalej nie chodzi mi tylko o osprzęt Nie zamknąłem się we własnym świecie i nie myślę tylko o Specach. Ale jakby nie było myśle o rowerze "firmy z tradycjami"
  11. Co to znaczy "kloc"? Połowica zadowolona, Ty nie, choć rower nie dla/na Ciebie.. To już nic nie rozumie z tej wypowiedzi... Że rower niedobry a dobry?
  12. Zaiste to prawdziwe słowa Wszystkim dziękuję za uwagi. Nasunęły mi się pewne przemyślenia - piszecie o "lepszych komponentach" - tzn co? Przerzutki, koła, widelec, siodełko? Tak popatrzyłem po konkurencji w zakładanym przedziale cenowym (mniej-więcej) - i dla mnie, laika, rowery te różnią się głównie przednią przerzutką czy manetkami, tudzież amortyzatorem. I tak się zastanawiam. Czy warto kupować rower "po osprzęcie" (jak śledzę posty to ludzie patrzą głównie na przerzutki/amorka, o innych częściach nie wspominają - właśnie, jak jest u Speca z innymi komponentami)? Jak urwę np. konika to raczej bez problemu kupię inną przerzutkę. Szybki google - komplet (pt) deore xt to wydatek około 400 zł. Czyli poszczególne części można w miarę tanio wymienić. Wiadomo, albo się zużyją albo zniszczą. Zastanawiam się nad rowerem jako całością. I nie mam ciśnienia na Speca (no, może trochę). Chodzi mi o argumenty inne niż "osprzętowe" - te nie do końca do mnie trafiają (powody wyżej). Ciekawi mnie jak rower się zachowuje jako całość, jaka jest wygoda użytkowania, jak jest pospawana rama, z jaką dbałością wszystko jest poskładane do kupy, ile rower może wytrzymać (nie ekstremalnych sytuacji, tylko normalnej eksploatacji do której został stworzony). Jak producent danej marki reaguje na reklamacje (i nie chodzi tylko o pękniętą ramę), jak wygląda realizacja gwarancji (w praktyce, nie w teorii i paragrafach). Jakie jest wsparcie i podejście do klienta. O takie rzeczy... To, że acery są gorsze niż deore to wiem Czy ktoś mi może udzielić odpowiedzi pod tym kątem? ps. Takie porównanie naszło mi na myśl: gdyby wszystko zależało od komponentów to zarówno użytkownicy domowi jak i korporacje pracowałyby na Acerach albo "składakach". A jednak firmy takie jak HP czy Dell mają się wyśmienicie. Dlaczego? Bo nie chodzi ani tylko o komponenty ani tylko o etykietę
  13. To mój pierwszy post na tym forum, więc chciałbym wszystkich przywitać i się przedstawić - Marcin jestem Słowem wstępu - na rowerze jeździłem około 5-6 lat, dość intensywnie. Heh, ale to było dobre 10 lat temu... Górki, bezdroża i ulice przemierzałem na jakimś MBike czy czymś równie interesującym. Nikt z moich ówczesnych znajomych nawet nie mógł pomarzyć o rowerze ze stajni Speca, Scotta czy innego Authora. To byłe piękne chwile Ostatnio na nowo zapaliłem się do rowerów i chcę kupić bicykla na dużych kółkach (w sumie dwa, drugi dla mojej żony, ale na mniejszych kółkach). Teraz już mnie stać na np. tytułowego Speca. I tu pytanie do szanownych forumowiczów - czy warto? Czy nie jest to tylko pragnienie z okresu nastoletniego? Czy te rowery dalej są "the best"? Czy może szkoda kasy na naklejkę na ramie? Jednym zdaniem - czy warto za ten rower dać ponad 3 500 złotych? Nie ukrywam, że mi się podoba Przeznaczenie - weekendowe wypady z żoną (ścieżki leśne, ścieżki rowerowe, itp. - zwiedzanie Lubelszczyzny, Roztocza), oraz samotne wypady, zdecydowanie szybsze po zdecydowanie większych bezdrożach. W przyszłości może jakieś góry... Pozdrawiam, ps. Dla żony myślałem kupić np. Speca Hardrock Sport 26. Wiadomo - 2 rowery jednego producenta == większa zniżka w sklepie (na zakupy chcę wydać nie więcej niż 6 000 zł, i to z podstawowymi akcesoriami...)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...