Skocz do zawartości

Jurek63

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    922
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    112

Zawartość dodana przez Jurek63

  1. Bo ciąg dalszy stawów w Książu Wielkim.
  2. Bo jeden ze stawów przy drodze do pałacu Mirów w Książu Wielkim.
  3. Kurka wodna, Saurona spotkałeś.Znaczy że pierścień ocalał .
  4. A teraz żółtą łodzią podwodną .
  5. Bo wszyscy mają fotę z "truskawkami", mam i ja .
  6. Taki stwór zastąpił mi drogę w dolince prądnika . A dla jasności,żaden blur tylko przysłona , znaczy głębia ostrości .
  7. Bo sielanka,szuter ,wierzby i błękit nieba .
  8. Bo kapliczka św.Stanisława na czerwonym z Brzeska do Jasienia.Szlak ładny ale francowacie oznakowany.
  9. Bo brzózki i szutrówka,musi tam być pięknie jesienią.
  10. Robione stareńkim nikonem d50,plik raw obrobiony w nikon capture nx2.
  11. Bo potoczek w dolince Sąspowskiej .
  12. Bo z wczorajszego wypadu w okolice Brzeska.Widok w kierunku Bochni z za Okocimia.
  13. Bo symetria (rower by ją tego,no wiecie ).
  14. Bo świta już,a miesiączek jeszcze na niebie .
  15. Wracam do tego zdjęcia enty raz i tytułowej sójki nijak znaleźć nie mogę ,pod drzewem to koss jest . Bo godzina 5 minut 30 kiedy pobudka itd,itd .
  16. Bo przewróciło się,niech leży . P.S. blur specjalnie dla kolegi Zająca .
  17. Taki nikkor 600 mm ma odległość ostrzenia 5m,to z 20 metrów śmiało można trzaskać.Tyło cena 42 tyś .
  18. Taka mała uwaga z mojej strony, nie robi się zdjęć gniazdującym ptakom,a jeśli już zrobiłeś to nie publikuj.To taka niepisana zasada.I nie ważne że gniazdo jest w miejscu łatwo dostępnym przez ludzi,ptak może się przestraszyć i zostawić jaja.
  19. O ładnie to koledze wyszło .
  20. Efekt blur,różnie się go robi .Przeważnie zmiękczasz pędzelkiem,od zewnątrz kadru do środka zmniejszając krycie,żeby było delikatne przejście.Paniał ?
  21. Co do kapcia,to taka przygoda mnie spotkała parę lat temu.Po zakupie nowego rowerku wybrałem się do Dolinki Prądnika co by się z nowym sprzętem zaznajomić.Niedziela była,ładna pogoda,miodzio i maliny .Tuż przed Bramą Krakowską spotkałem dwóch Braciszków,pozdrowiłem po chrześcijańsku,ładnie odpowiedzieli,przejechałem może z 200 metrów i kicha z przodu.No ładnie Boże czuwasz nad rowerzystą.Mądry Jurek wybrał się na lekko,zero dętki,łyżek i pompki.Trza z buta 15 km wracać, a tu cud.Jedzie z drugiej strony chłopak na Focusie,zatrzymał się,zapytał co i jak.Pożyczył dętki,łyżek i pompki,wspomógł dobrym słowem .Wniosek,ufaj Najwyższemu,ale bez niezbędnika już z domu się nie ruszam .A dętkę oczywiście oddałem.Sorki za mały offtop.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...