Pojeździłem paroma crossami i już byłem zdecydowany na 28" na100% ale zabrakło przysłowiowej kropki nad i. Jednak pare razy się zdarzyło że w trudny terenie było.. trudno.
Nie będę robił po 100 kilosów na raz a do pracy mam 30km tam i powrót i rowerem codziennie nie jeżdżę.
A więc pseudo cross, t.j. góral na większych kołach. 29r budżetowo nie tego. Zostaje rozmiar 27,5. Chciałbym kombinacie alivio/deore w napędzie i korbę na octalinku jak da radę oczywiście.
Na myśl przychodzi mi tylko Unibike Evolution (tak wiem, budżet lekko przekroczony ale może taniej się trafi), co z konkurencji brać jeszcze pod uwagę z 650-ek: Rometa ??, Mbajka Renegada?