Skocz do zawartości

Sansei6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 926
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    221

Zawartość dodana przez Sansei6

  1. Bo chciałbym do tego dorobić więcej szóstek.... ale w tym roku już się nie uda
  2. Zabrzmiało ciekawie i z bajerami ta lampka... a w jaki sposób jest wyswieltalny stan akumulatora?
  3. Pewnie odbijał, żeby się odpowiednio złamać
  4. Złota Polska....ale żeby aż 21°C... Za chwilę bluzy poszły do plecaka ;-)
  5. Hehe i nas pozamiatał Jak widać nie jedna rzeka ma podbne miejsce
  6. Nigdzie nie napisał, że to MPK, a mazowieckie na nim sie nie kończy, nawet ludzie ze stolicy moga pojechać w inne rejony naszego województwa .
  7. Przypomina mi jedno z zakoli Liwca.
  8. Bo centralnie było...
  9. Wczoraj osiągnięty minimalny dystans roczny, ogólnie czyszczenie roweru, ot takie przetarcie z kurzu, pyłu itp. I czyszczenie i smarowanie napędu. Dziś jeszcze przed i powyborcze małe rodzinne kręcenie, bo pogoda była słoneczna i bezwietrzna
  10. Bo przed chwilą świeciło słońce, a za chwilę pokropiło... no i taki dystansik się roczny nawinął. mało ale na MTB...
  11. Bo taki autostopowicz po robocie na gapę chciał się zabrać :-P
  12. Wow gdzie taka ścieżka, pojeździłbym sobie
  13. Dzięki pięknej pogodzie pojeżdżone z rodziną, najmłodszy nadal rehabilituje nogę ale dziś wykręcił swój pierwszy 1000 km w tym roku. A tak to ze starszym synem pojeździliśmy jeszcze prawie 20 km po różnych udeptanych singlach. Odkryliśmy u niego w mocowaniu przedniego błotnika mocne pęknięcie... ale nie mam czym dziś zastąpić/naprawić.
  14. Byłem w tamtym roku, jakaś promocja była Kalskrona rowerowo czy jakostak i prom był taniej a rowery za darmo... a to jeden z tych domków rybackich miniaturek... koniecznie do obejrzenia w tym mieście jak i muzeum marynarki wojennej wówczas za darmo było... i koniecznie lokalne lody, największe porcje na świecie Niezłe wrażenie to też pojeździć rowerem po pokładzie dla samochodów na promie Tu z częścią ekipy, bo taki wypad najfajniej
  15. Ja to tam standardy robocze, ale dziś mój najmłodszy po 7 tygodniach nogi w gipisie i 6 po jego zdjęciu wsiadł na rower i przy mojej asyście wykręcił ponad 2 km.
  16. Pozdrowionka, no to taką fajną pomarańcze będzie chyba łatwo wypatrzeć w naszym miasteczku Do miłego!
  17. Jak zwykle po rocznym wyczekiwaniu i trenowaniu odbył się Siedlecki Cross Rowerowy. Niestety w wyniku kontuzji najmłodszego rodzinę reprezentował tylko starszy. Nowa dla niego trasa, bo w wyższej kategorii, było ciężko ale wdarł się na pudło P3!!!. A tak to jeszcze rano pierwsze zapoznanie z trasą, s po zawodach, po chwili odpoczynku pojechaliśmy jeszcze na hopki.
  18. A już miałem pytać co Ci się tak zaprószyły
  19. Dzisiaj z synem i ojcem 21 km w Siedleckim rajdzie rowerowym. 21 km ulicami miasta w niezłej masie cyklistów. Super było i jednak nie popadało, potem jeszcze 5 km na powrót.
  20. Trochę pokręcone po mieście, bo szukałem przejściówki z prostą na normalny zawór, a po za tym u młodego po 2600 km wymieniłem z tyłu oponę no name na Schwalbe Smart Sam. Tak by miał na crossa jeszcze tydzień poćwiczyć i się przyzwyczaić. Ciekawe na ile te opony jego hopek itp starczą.
  21. Taki powrót do starej szkoły
  22. Po za roboczym standardem ciepłe, nocne 20 km po terenie, w zupełnych ciemnościach, tylko mój szperacz i trochę na koniec w miejskiej dżungli ;-). Aha i dobiłem sobie opony na 3 bar, dawno tak twardo nie miałem ale szykuje się miejski rajd rowerowy to będzie inaczej.
  23. Po za roboczym standardem wyskok na oglądanie przyszłego mieszkania, jak dobrze pójdzie... będzie więcej podjazdów w drodze z i do pracy i droga się nieco wydłuzy ale... Przy okazji podjeżdza/zjeżdza ktoś z was na codzień zjazdem do podziemnych garaży?
  24. Taki tam wieczorny wypad na koncert pod chmurką i potem jeszcze samotna przejażdżka na relaksik na nowy tydzień, ale 15 km po ciemku wskoczyło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...