Skocz do zawartości

Sansei6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 927
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    221

Zawartość dodana przez Sansei6

  1. Bo istne lodowe pole minowe. Niech was nie zmylą kałuże, wszystko dookoła i pod nimi to lód. Najmłodszy tuż po pierwszej lodowej glebie, cóż dobre i na koniec zimowej jazdy, zdecydował przejść ten odcinek do końca już na piechotę, ale z 30 m że 100 m lodowiska przejechał
  2. Hej, weźcie sobie załóżcie jakiś medyczne wątek, bo mi się aż słabo robi jak czytam wszystkie te kontuzje. Żeby nie było OT. To walka z kompresorem na jednej ze stacji, chciałem zwiększyć ciśnienie, bo już nie ma takich warunków zimowych, ale najpierw mi spuściło powietrze, a potem jakoś się udało napompować i w drogę
  3. Mi sie młodego udało wyciątgnać w sumie to na angielski na 2 kółkach... ale nocna porą dyszka wskoczyła prawie
  4. Po za standardową jazdą "odzłacanie" łańcucha itp. niby idzie wiosna więc dla odmiany użyłem Brynica top kett. Zobaczymy jak na tym się teraz pojeździ. Jak myślicie? Taka mała odmiana od rothloffa. I jeszcze czeka mnie wieczorna przejażdżka.
  5. Pewnie szkoda używać i brudzić, najlepiej w antyramę i powiesić nad kanapą w salonie
  6. Bo u mnie właśnie nie pozamiatane tak, że aż nie widać gdzie się stawik, a gdzie wyspa zaczyna ale jest stała świeża dosypka i pięknie jest.
  7. Cóz ja musiałem dzisod baaaaaaaardzo dawna wziać jeden dzien urlopu, ale połaczyłem przyjemne - jazde rowerem ze sprawami koniecznymi
  8. 20 km po miałkim śniegu i z ukrytym lodem, jeśli wczoraj było ciężko to dziś prawdziwa katorga, ale trzeba było załatwić kilka spraw na mieście. Czuję się jakbym zrobił z 80 km, do tego jeszcze często sypało.
  9. Bo się za poroże chciały brać
  10. Bo centrum miasta stoi, a ja podjechałem
  11. Do pracy to był pikuś, po pracy było dopiero na grubo ze śniegiem.
  12. Czy każda jazda rowerem musi być treningiem? A co z samą przyjemnością z jazdy? Ja dziś po malutku w śniegu , wietrze i jazda jak saper, bo lód jak miny pochowane pod śniegiem. Ale choć wolno to z fajnym dreszczykiem i jaja fajna satysfakcja, że choć czasem było driftem, to jednak bez podpórki i bezpiecznie się dojechało. Wolno, wolniutko, ale banan na buzi od samego rana
  13. Każda jazda ma sens... mzoe chocby pokonywanie swoich słabości, przezyciezanie siebie, nauka bezpiecznej jazy w złych warunkach.
  14. Siedzicie i gadacie ;p Ja dziś wyskoczyłem na rower, na dwór, -12 °C dużo lodu, trzeba jeździć i nie wypadać z wprawy po śliskim, bo idzie dosypka białego. Szkoda tylko, że ten wiatr taki silny i zimny, ale zawsze kilka km wskoczyło na licznik
  15. Kolejny Rohloff i FL czerwony.
  16. Wtorek, środa i czwartek rano mała odwilż, nawet z deszczem, co w porównaniu ze zmarznięta ziemią może dać gołoledź, a od popołudnia w czwartek lecimy znów w konkretne minusy
  17. A u mnie śniegu jeszcze dużo i nawet nieźle mrozi
  18. Mi nie jest zimno w stopy bo jeżdżę właśnie na platformach i do tego zimowe buty i dobre skarpety
  19. Z mlodymi godzinka rowerowego kuligu a potem czyszczenie i smarowanie napędu ;p a mróz się wzmaga
  20. Bo taki piękny, zimowy kulig z młodymi
  21. Swego czasu wszyscy mieli truskawki teraz sezonowa moda na białe
  22. Zbyszek, toć to słynne kwitnące truskawki
  23. Roboczy standard, potem po najmłodszego w miałkim śniegu i z najmłodszym po miałkim śniegu... dobrze dawał radę i opanowywał rower
  24. A bo to takie "skróty"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...