Skocz do zawartości

Sansei6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 850
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    219

Zawartość dodana przez Sansei6

  1. Hehe znam, to... ja po 3 dniach przymuszonej przerwy dziś roboczy standard, kurcze jakoś tak dziwnie.... ciepło?! Ledwo -1 C
  2. Dzięki, nie ma za co, wczoraj, był duży mróz, ale dzis gorzej, bo wiatr i snieg, choc ten wiatr najgorszy i przy - 13 było jak ponad - 20 C, aż łzy zamarzały jak kapneły na okulary... jednk i słone zamarza.
  3. Bo dziś było - 19 C... wystarczyło chwilę się zatrzymać i najpierw zaparowywało okulary, a po chwili zamarzało, więc lepiej było sienie zatrzymywać
  4. Kurcze tylko -12 C a mi na okularach łzy zamarzły i musiałem skrobać hehe dziwnie, Ale roboczy standard super, tylko po pracy w lekkim przyśpieszeniu.
  5. Tańsze i lepsze, kto by się nie pokusił Ciekawe ile za patent?
  6. Bo podspodem był lód... po mimo ponad 3 cm śniegu, było naprawdę ślisko.... spokojnie staw miejski zamarznięty niemal do dna
  7. Z wyprawy spełniającej marzenia mojego syna. Siedlce, przy słynnym "Jacku".
  8. Dziś jakieś 10 km przy niemal -10 C i spełnione marzenia młodego, który juz dawno chciał pojeździć rowerem po śniegu
  9. Dziś ledwo -7 C i pięknie słonecznie budził się dzień i bez wiatru, to przed pracą pokręciłem trochę więcej, a tu mojemu Hexowi tyle wskoczyło...
  10. Czyszczenie i smarowanie napędu, kurcze chyba niedawno to robiłem Pogoda za oknem niby ok, tylko, że obok słońca silnie wieje, no i obowiązki rodzinne, cóż dziś chyba nie pojeżdżę Za to też ciekawa dyskusja na temat odśnieżania ścieżek rowerowych w moim mieście na oficjalnej FB, podzielałem się, liczy się?!
  11. Wow gdzie taka ścieżka? Długa?
  12. Dzięki, dziś jeszcze bardziej biało, a w tej chwili cały czas sypie Świeżutki puszek
  13. Bo po świeżym białym, już bez mgły
  14. Roboczy standard w pieknej mgle i jeszcze po białym... jutro mozę dosypie świeżego
  15. Białego coraz mniej dziś nostalgicznie do pracy jeszcze łapiąc go jak najwięcej.. po południu w jego nielicznych padających płatkach... na szczęście jest jeszcze szansa, że jeszcze dosypie
  16. Nie wspominając o robactwie w ciepłych warunkach
  17. Dziubek Cieszyłem się właśnei białym, to jeden z celów wyprawy. Michalski Co do lampy to rowerowy Mactronic Tripper BPM 600L. Na tych fotkach na najsłabszym trybie świecenia
  18. Bo po pólnocy... i nie pożeglujesz, bo zamarzło
  19. I nie usiedziałem, skorzystałem z braku wiatru i jeszcze troche ponad 10 po białym i nie co po lodzie... jakoś pusto wszędzie
  20. Bo jeszcze przed północą, a ja ruszyłem zobaczyć jak powstają nowe ścieżki, piękne białe
  21. Dziś póki co roboczy standard po białym... ale korci mnie jeszcze nocna wyprawa po białym
  22. Hydrauliki? U mnie dziś -9°C ale bez wiatru, że słoneczkiem super, wszystko w takim zamarzniętym bezruchu... Na powrocie zauważyłem, że wyleciał mi kolejny odblask w pedale, pewnie przez mróz, bo nie szalałem zbytnio terenowo, no ale wibracje na zamarzniętych błotach... To teraz w piwnicy zdjąłem pozostałe 2 odblaski.
  23. Dlatego ja ustawiam sobie na mrozy optymalny bieg i nie ruszam przerzutek. Lepiej ciut lżejszy niż za cieżki "bieg" i jchać ze spokojnym oddechem przez nos. Dzięki Lezia... Cóż mój rekord to -23 C ale to było kilka lat temu, nie było wówczas takiego zimnego wiatru...
  24. Choc u mnie rano było tylko -8C, to taki zimny północny wiatr, że dzis droga do pracy autentycznie bolała, nie tylko że poniedziałek.. ale zimniej niż przy -20C ale bez wiatru...a jeszcze po jednym z hamowań przyblokowała mi sie klamka od hamulca i dopiero się cieżko jechało.. ale udało sie odblokować... dzisbyło hardkorowo, nie mówiac o świeżym śniegu i lodzie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...