Skocz do zawartości

Sansei6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 838
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    218

Zawartość dodana przez Sansei6

  1. Bo to nie zwykły banan to jest Chiquita regulowana hehe
  2. Daje, czy pisze, że daje? Nie ma co wierzyć we wszystko co "na pudełku". Mierzone? Jak?
  3. Ciekawe ile dłużej by świeciła, gdyby nie moc potrzebna jeszcze na ekranik A tak w ogóle to ile świeci na jakim trybie? Nie mogłem doczytać, są czasy ładowania, a przyblizone świecenia? Co do "mocy" światła też jakos nie wiem...chyba sporo sie płaci za bajer tego ekraniku... a co to nie wystarczyły by 3-4 diody wskazujące naładowanie?!
  4. Dziś dotarł Kryptonite Keeper 785 szary, zobaczymy jak z linki przestawię się na łańcuch
  5. Nie pamiętam, czy w takim wietrze, deszczu i chłodzie (wszystko na raz oczywiście - chodzi o sumę) już jeździłem w życiu jak dziś rano
  6. Roboczy standard ale i dyszka służbowo, niezły wiatr, można się było na niego kłaść
  7. Co z tego, że łało, roboczy standard musi byc, tylko przez park trudno się brodziło, za miekko
  8. Rodzinnie 12 km terenowo... młody w końcu zaliczył pierwszy tysiąc w tym roku
  9. Już myslałem, że dzis nic nie będzie ale udało się samotnie 15 km... mało czasu było i wiatr spory w nos...ale dobre i to.
  10. Roboczy standard plus około 10 km słuzbowo, jutro powtórka, ale ma byc cieplej
  11. Po mimo nie najlepszego zdrowia start w lokalnym Crossie... synowie obaj na 4 miejscu pechowo, kazdy był przez chwile na 3 ale jakoś nie w tym roku. U mnie cel osiąfniey, 16.5 km ciezkeij jazdy zaliczone choć z bólem... i ściganie z niemal zawodowcami w porównaniu ze mną A jeszcze dojazd i powrót do domu też na 2 kołkach
  12. Smarowanie napędu i amortyzatorów... jutro jak zdrowie pozwoli moze start w Crossie, dziś zbieranie sił
  13. Dziś po za roboczym standardem sporo latania po mieście w tym raz do syna "na sygnale", ponad 20 km zrobione.
  14. Roboczy standard, tylko że chłodniejszy a wieczorem składanie żonie Rometa... ciekawe na jak długo ten rower jej starczy....
  15. Koło południa z młodym godzinka treningu w terenie ale na tempo, przygotowania do Crossu, a po południu familijne szlajanie na działki. A na koniec dokręcanie osłony przerzutki u młodego.
  16. Po za roboczym standardem co czwartkowy wyskok z młodym na jego trening, a podczas jego treningu 20 km na niezłym speedzie, sporo w terenie ale było i szybko na płaskim i równym... ostro w kość, teraz czuć to w mieśniach
  17. Bo to był niesamowity wieczór na dużym tempie...ale udało się na chwile zatrzymać...
  18. Roboczy standard z przedszkolem i ekstra do fryzjera, żeby aero było odpowiednie a po ciemku odstawienei młodego na angielski a potem przyprowadzenie go po zajeciach, oczywiście na rowerach i elektrowni a powrót nawet na niezłym tempie.
  19. Po roboczym standardzie, przedłużonym o biblotekę i juzz dodatkiem przedszkola z młodym na trening i podczas treningu 17 km na tempo w terenie.
  20. A nie możesz w pierwszym lepszym rowerowym kupic coś na baterie/akumulatorki AA? Lub AAA jak wolisz? Każde tylne mrygadełko jest dobre, no chyba,z ę chcesz "Mercedesa" czyli Walle... ja tam, z tyłu mam jakiś no name, ważne że mryga 3 diody, tani, wieć go nie żal i nikt sie raczej nie połasi, na tyle duży, żę go widać, w dobrym miejscu na sztycy... co do tyłu nie ma sieco za bardzo rozczulać IMO, byle działało, mrygało i w widocznym miejscu, no i pamiętać, ze tam też wymienia się baterie Do 250 powinien się znaleźć MACTRONIC TRIPPER i jeszcze mzoesz telefon sobie doładować, jak przejrzałeś ten temat, to wiesz, że go polecam, a znajmoi jak go ujrzą w akcji są pod wrażeniem a na szosę i w zabudowanym spokojnie atarczy ci 2 lub 3 poziom jego świecenia no i ma odcięcie.
  21. 3 pokoleniowo ale tylko męsko około 25 km z czego połowa w upale i 1/4 po ciemku... a potem smarowanie łańcucha i amortyzatora... chyba coś zapomniałem zapisać albo tak szybko km lecą, wyszło mi, że ostatnio smarowałem 600 km temu?!
  22. Myslałem, że po wczorajszo/dzisiejszym nocnym wypadzie i prawie całym dniu na lotnisku juz dzisnie pojeżdzę... a jednak takie małe 6 km rodzinnie po ciemku
  23. W koło bloku powinno spokojnie styknąć... chyba, że całkiem ciemno, szybko jeździ i jakieś niezłe krzeczory czy skoki są A ja wczoraj/dziś w końcu rozładowałem mojego Tripperra... dobrze, że pod domem, bo na maxymalnym trybie to po pokazaniu się ostrzeżenia - mrygająca dioda, to góra 10 min jazdy, no ale chciałem juzszybko go wyładować... na niższych trybach zapewne odpowiednio dłużej...
  24. Po za roboczym standardem i jazdą z młodym na jego mecz ligowy to takie dzisiejszo/wczorajsze 40 km w ciemnościach i też po różnych wertepach przez mgły... a na koniec taka zjawa się ukazała...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...