-
Liczba zawartości
8 486 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez beskid
-
A "Kubuś" http://www.rove.pl/rowery-kolekcje/rowery-cube-2014/rower-cube-reaction-gtc-slt-29-black-grey-red-2014.html o ile jest do dostania.
-
Jestem zdania, że zainteresowany już wszystko wie. Decyzja zależy od funduszy. Co do wyboru to wszystko prawda tylko niestety jest on determinowany brakiem poszerzanej główki w ramie. W przypadku widelców z wyższej półki wybór staje się zdecydowanie mniejszy. Dlatego warto kupić raz a porządnie bo amorka nie wymienia się zazwyczaj co sezon. To po ramie najważniejszy i najdroższy element.
-
Nie da rady bo nie ma tam mocowania pod centerlock a tym bardziej pod śruby.
-
XC 32 to podstawowy wypust RS'a. Nie jest zły ale nie za taką kasę. To już zdecydowanie lepiej kupić Epicona tylko na sztywnej osi. Reba i jej praca to już całkiem inna bajka i warto dozbierać.
-
Zmienić piastę. @Piotr80 nigdy przenigdy nie kupuj amorka używanego. Tym bardziej Fox'a czy Sid'a.
-
A jakie to ma znaczenie jaka robi się kwota. Wyjdz z założenia, że składasz całkiem nowy rower a masz tylko ramę. Ja już przekroczyłem i to znacznie sumę wyjściową tego co składałem z 6 lat temu. Przecież ramy nie wyrzucę bo już drugiej takiej nie dostanę. Baza to rama i tego się trzymaj.
-
Jak podniesiesz skok do 100mm to jeszcze ujdzie ale nie 120mm. Skopiesz geometrię, zmieni Ci się za bardzo kąt główki ramy. Poza tym po co?? Nie baw się w żadnego Recona tylko kup Rebę pod "starą" sterówkę albo Epicona na sztywnej osi QR15mm.
-
Cannondale to najzwyklejszy porządny sprzęt nie różniący się niczym specjalnym poza oryginalnością przedniego zawieszenia. Niektórzy podniecają się "legendarnością" i tyle. Inni to nie mają lekkich, rozwojowych ram, niezawodnych amorków?? Co do Lefty to opinie są zarówno bardzo pozytywne ale są i negatywne. A już twierdzenie o baraku obsługi, niezawodności to są jakiś kosmiczne jaja Ja rozumiem, że "każda sroczka swój ogonek chwali" ale są pewne granice. Minusów jest też sporo i to dość istotnych jak na nasz Kraj i warunki.
-
Na bazie tej ramy możesz robić co tylko chcesz i na ile pozwoli budżet. Główna różnica w droższych ramach jest oparta na wadze. Za to się głównie płaci. Przy czym taka rama "wydmuszka" bywa słabsza od tych tańszych i cięższych. Jedyne na co przy wymianie amorka musisz zwrócić uwagę to abyś szukał oferty pod rurę sterową 1 1/8".
-
I koszty mocno rosną bo dobra piasta na osi QR 20mm to nie mały wydatek. Nowe szprychy, zaplot i suma jest nie mała. Poza tym taka oś w tego typu rowerze to już jest lekkie przegięcie dlatego ta Reba XX jest taka tania.
-
Tylko i wyłącznie praca a dokładnie progresja tłumika (mała). Jakoś tak za bardzo się zapadał a tego nie lubię.
-
Sztywna oś z tyłu jest dobra do fula i cięższych zastosowań. W HT to moim zdaniem przerost formy nad treścią. Ale to tylko maja opinia. Poza tym wiadomo, że nie lubię Fox'a.
-
Bardzo fajny sprzęt choć ja ze względu na amorek bym go nie kupił. Spokojnie wystarczyła by Ci wersja AL 6.9 z Rebą.
-
Od kiedy to RS do powietrzego widła wkłada stalowe sprężyny?? To amorek na sprężynie stalowej z tłumieniem olejowym.
-
@ska Na bardzo stromych sekcjach z kamieniami i korzeniami i zakrętach to tył jest potrzebny bo przodu w zasadzie nie powinno się dotykać. Już nawet nie wspominam o jeżdzie jesienią po liściach i błocie. Dlatego w takich warunkach nie ma podziału na przód czy tył. Obydwa są podstawowe i ani rusz bez jednego czy drugiego. A to, że przedni jest efektywniejszy na fajnych ścieżkach czy lżejszym terenie to wiadomo. Jak dla mnie te M395 są w zupełności wystarczające.
-
Akurat przykład z gór co do przodu nie jest tutaj optymalny. Sporo jest miejsc gdzie jest całkowicie w drugą stronę. Generalnie trzeba postępować jak napisał @sznib
-
Model XC to podstawa w ofercie RS'a. Reba z kolei to jeden z flagowych produktów. Różnica jest kolosalna pod każdym względem. Nie mniej jednak jestem zdania, że XC to dobry produkt.
-
Sram ma system 1:1 za pewnymi wyjątkami. Z kolei Shimano 2:1 za wyjątkiem 3x10. Z grubsza chodzi o to ile linki przy kliknięciu ciągnie manetka. W tym opisie jest błąd. Jeśli Ci się z nimi nie spieszy to poczekaj może się coś pojawi. Od biedy mogą być te Shimano ale nie kupuj niżej niż Alivio.
- 22 odpowiedzi
-
- Hamulce hydrauliczne
- rock shock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W Twoim rowerze są pewnie manetki Altus. Nie są one dużo gorsze od Alivio. Nic poza Alivio z nowych nie dostaniesz bo już bardzo dawno przestali z wyższych grup produkować. Stąd SRAM'y kompatybilne z Shimano.
- 22 odpowiedzi
-
- Hamulce hydrauliczne
- rock shock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To jest to samo co masz wiec jak już to kup Sram'a.
- 22 odpowiedzi
-
- Hamulce hydrauliczne
- rock shock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Skoro jesteś z dużego miasta to przejdz się po sklepach i rozeznaj co i jak. Znam sklepy w których jak kupisz większość części to montaż jest za symboliczną kwotę. Kaseta to koszt ok 100 zł. Przerzutka tylna trochę powyżej tej kwoty. Wszystko z hydraulikami to by był spory wydatek. Inna opcja to pozostać przy tych 8 rz bo to bardzo trwały napęd ale jak już koniecznie chcesz wymienić manetki to kup kompatybilne od SRAM'a w systemie 2:1. Takimi są Trigger Attack (nie są tanie), TRX. Ewentualnie specyficzne typu Gripshift.
- 22 odpowiedzi
-
- Hamulce hydrauliczne
- rock shock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To na co chcesz zmienić manetki?? Przecież max co idzie dostać to Alivio a te tyłka w pracy nie urywają. Poza tym nie musiał byś wymieniać piasty a jedynie tylną zmieniarkę. .
- 22 odpowiedzi
-
- Hamulce hydrauliczne
- rock shock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W tym Treku jest 8 rz kaseta więc domyślam się, że chcesz "iść" wyżej. Zdecyduj czy 9 czy 10 rz. Jeśli 9 to wystarczą bardzo dobrze pracujące Alivio 3x9. W 150 zł spokojnie się zmieścisz. Przy wyborze amorka pamiętaj aby czasem nie kupić takiego z rurą taper. Musisz mieć pod 1 1/8".
- 22 odpowiedzi
-
- Hamulce hydrauliczne
- rock shock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zdajesz sobie sprawę, że ten Spec jest gorszy osprzętowo a Cannondale jeszcze bardziej od tego Scott'a. Do tego ten drugi jak widzę nie ma główki ramy taper.
-
Wszystko można wymienić tyle, że spora część tego osprzętu służy naprawdę długo. Czekanie na zużycie piast, korby, manetek, hydraulików czy amorka może być bardzo długie a nie musi pociągać za sobą zadowolenia z pracy. Wspomniany Canyon na pewno szajsem nie jest podobnie jak nawet lepiej wyposażony Romet Rambler R-Line 6.0. Problem tylko w tym co się komu podoba i oczywiście ten napis na ramie.
