mamarkowski
Użytkownik-
Liczba zawartości
98 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez mamarkowski
-
[klamkomanetki] Apex 1 manetka dziwnie odstaje
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Napęd rowerowy
O, to optymistyczna odpowiedź, być może nie wtopiłem kasy - jutro odbieram klamoty od sceptycznego serwisanta i sprawdzę. Dzięki za trop. -
Ciąg dalszy przygód z używanym Apexem: manetka odstaje znacząco od klamki. Na zdjęciach widać tego nie było, sprzedający mówi, że u niego hulało i jest w porządku, a jak mi wadzi, to reguluje się odstęp śrubką, serwis - doświadczony - że odstaje osobliwie, klikać klika, ale dziwne zjawisko. Spotkaliście się z czymś takim?
-
W temacie hydrauliki szosowej jestem zielony, a więc oto historia: nabyłem używane hydrauliczne Apexy i niespodzianka, przewód po demontażu jest zagięty, na oko ze śladem - ! - nacięcia. Zwrot niemożliwy, bo sprzedawca osoba prywatna i odpowiada, że nie widzi podstaw, bo "w ofercie były klamki i zaciski", a poza tym "pisałem, że trzeba wymienić przewody" (ehe, w wiadomości po zakupie, a i to nie wprost, gdyż zalecając, czym zalać po wymianie przewodów - nazwałbym to raczej sugestią, że coś z przewodem może być nie halo, bo po co wymieniać po połowie sezonu, a taki ma toto ponoć przebieg). Sposób doboru słów, sformułowania lub ich unikanie sugeruje, że kolo wie, o co kaman, lecz cóż, formalnie wszystko się zgadza. A skoro już się wyżaliłem, do ad remu - czy każdy przewód z banjo - już się połapałem, że są różne sposoby montażu - pasuje do Srama, czy też banjo banjo nierówne i kryją się pułapki niuanse? Oryginalny sramowski przewód od 140 zeta, Jagwire z banjo 8 dych, Tektro 6 dych, więc warto zapytać.
-
[Kompatybilność napędów] Temat do dyskusji, zadawania pytań, etc.
mamarkowski odpowiedział Puklus → na temat → Napęd rowerowy
Mega stary wątek, ale właśnie stanąłem przed tym problemem: for sure? Bo Shimano też tak twierdzi, a z kolei na różnych anglosaskich forach twierdzą, że te manetki będą śmigać z tyłem 105 RD-5800 SS. Ta przerzutka w rozsądnych cenach, Tiagra, ta teoretycznie jedyna pasująca - sporo droższa. -
[Widelec] Zeron czy RS 35 Silver - istotna kwestia
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → SR Suntour
69 zimą, latem 64, więc faktycznie lepiej sprawdzę, jaka wsadzona do Zerona (o, rym). Ale ten RS 35 alternatywny sprawia blaszane wrażenie. -
[Widelec] Zeron czy RS 35 Silver - istotna kwestia
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → SR Suntour
Faktycznie... Jeszcze do nich napiszę. A w PL - wszak jesteśmy najzamożniejszym rynkiem Unii, Szwajcarią Europy Środkowowschodniej - w cenie nieco wyższej niż brytyjska dostępna jedynie wersja "zastrzegamy sobie prawo do zmiany specyfikacji" z RS 35. A wersja katalogowa, z Zeronem, albo niedostępna, albo za prawie 7 kafli, więc pewnie skończy się Radonem Craggerem, zero emocji, ale 1100 ojro za rower z wyposażeniem, za jaki u nas by śpiewali 8 tauzenów. -
[Widelec] Zeron czy RS 35 Silver - istotna kwestia
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → SR Suntour
No oglądałem wczoraj GT na żywo - i wersja 35 tam wsadzona nie ma ani z manetki, ani z goleni, aż się przyglądałem zdumiony - na jednej goleni kapselek, na drugiej zawór. Co do cła itd. - też się lękałem, i faktycznie Wiggle oraz inne sklepy zastrzegają, że cło albo po prostu nie wysyłają do UE - ale ChainReaction twierdzi, że wysyłka free i cło zero. A to skoro przy sprężynie jesteśmy - RST Vibe? Ja wiem, RST, buuu - ale sprężyna, olej, wszysto jak należy, golenie 34. Pytam, bo alternatywą jest używany, naprawdę okazyjny Eccentric Lite 2. Głównie w dół, więc niecały kilogram więcej na widelcu bym przebolał, jeśli to działa jak na sprężynowca przystało. -
Istotna, bo dotyczy decyzji o całym rowerze. Otóż przymierzam się do GT Zaskara Elite - wybór już chyba ostateczny, zważywszy na ten słynny triple triangle odrzucam Dartmoory, NS-y, a nawet bezkonkurencyjnego cena-osprzęt Radona Craggera - ale specyfikacja podaje sprężynowego Zerona, lecz w polskiej dystrybucji RS 35 Silver. Zeron cięższy, ale - według anglosaskich testów - niebywale czuły, blokada itd. RS 35 powietrzny, ale golas, nie ma blokady. Z Zeronem musiałbym ściągać z Wysp. Za Zaskarem UK przemawia to, że nie dość, że tańszy niż w Polsce, to jeszcze ma szersze i lepsze gumy. Ale decydujący będzie widelec. Od razu zastrzegam, te kilkaset gram więcej nie ma znaczenia, pytanie dotyczy kultury pracy, jakości itd.
-
Ktoś w PL używał, ktoś zna kogoś, kto zna kogoś, kto ujeżdżał? W poszukiwaniu niby trailówki natknąłem się na Radona i zdaje się, że nawet Dartmoory Primale nie mają doń podejścia - używki w zbliżonej cenie albo niewiele tańsze od Craggera nówki. Wiem, Dartmoor bardziej pancerny i zabawowy, podobnie jak - inna kandydatura - San Quentin, no i tamte 27,5m, a Radon 29. Ale parametry ma ścieżkowe. W anglosaskich reckach uskarżają się na długą podsiodłowkę, lecz wedle tabelek wcale nie dłuższa niż Primale i Eccentryki.
-
[przełaj] Giant TCX SLR 2, Advanced Pro 2, a może coś innego?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
Trafiłeś w 10. Same ceny nie budziły podejrzeń - niedawno w kraju też był nowy sklepowy TCR SLR 2 za 4600 - ale pełna rozmiarówka modelu, który wymiotło z wszelkich niemieckich outletów, ebayów, zewsząd - to już dziwne. Wpierw wrzuciłem w Street View adresy - coś, co podają jako magazyn i sklep, to stary garaż w dzielnicy przemysłowej i apartamentowiec z obłażącym tynkiem. Niby nic, bo sklep internetowy, więc w apartamentowcu trzy osoby mogą obsługiwać, a obłażący tynk to hiszpańska norma. Ale zaniepokojony zacząłem kopać w guglu et voila, sklep pojawia się na forum sporego hiszpańskiego portalu kolarskiego - nikt oszukany się nie skarży, ale chyba tylko dlatego, że sklep świeżo założony i potencjalni klienci szybko wyhaczyli, że dziwne głosy w słuchawce, serwery w dziwnych krajach. -
[przełaj] Giant TCX SLR 2, Advanced Pro 2, a może coś innego?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
Odpowiadam sam sobie, ale też apeluję o odzew: tym ktoś z forumowiczów jeździł? Nazywają to gravelem, ale zarzekają się, że połączyli cechy gravela z przełajówką i rzeczywiście zdaje się zwarty, bliżej sportu, przełaja niż typowy komfortowy gravel. https://archiv.cube.eu/pl/2020/380300 -
Hydraulika, sztywne osie, korba jednorzędowa, waga do 9,5 kg - warunki startowe. Budżet do 5200. Polski rynek zupełnie pomijam - ceny używek na OLX przebijają te na niemieckim czy brytyjskim eBayu, wyprzedaże w polskich sklepach są w cudzysłowie "okazja! 5999 z 6199!" - natomiast wykopaliska w internetowych outletach odkryły Gianty z 2019 r., TCX SLR 2 za 900 euro oraz Advanceda Pro 2 za 1150. Różnica w cenie niewielka, alu vs karbon, półhydrauliki (Conduct, wygląda paskudnie, ale brzmi sensownie - przewód hydrauliczny niemal na całej długości, tylko kawałek linki od klamki do konwertera) vs pełna hydraulika, 9,5 kg vs 8,7, sztyca karbonowa w obu, na minus karbonowego droższego kaseta 11-36, w tańszym 11-42. No i - karbon, full hydraulika i 700 gram mniej brzmi super za 250 euro, ale z drugiej strony taka kwota piechotą nie chodzi - czy różnica w działaniu między Conductami a Rivalem będzie aż tak wielka? A może jakiś inny typ? Niekoniecznie z Polski; Konę i Treka odrzucam, oba na hydraulice drogie nawet w zachodnich wyprzedażach, przeglądałem z sensownej półki cenowej Planet X, ale jakoś przełaje poznikały, same gravele. Przeznaczenie - wyścigi nie, rower całoroczny, nie tylko zimowy, krótkie, raczej intensywne przejażdżki - max. 2 godziny - coś na kształt XC w starym stylu - tempo, szuter, leśne ścieżki, sporo krótkich podjazdów, singli. Na pewno nie długie godziny po szutrowych długich prostych na jednym przełożeniu z pakunkami. Stąd przełaj, a nie gravel.
-
Skoro chciałem sportowego grawela, to po co lajfstajlowe półśrodki - i znalazłem przełajówkę. TCX SLR 2 nowy nieśmigany, papiery, gwarancja - ryzyko zakupu wysyłkowego znikome. Parametry pięciokrotnie sprawdzone i porównane z obecną szosą endurance - przekrok, rozstaw osi jak ulał, tylko reach krótszy o półtora centymetra, ale to akurat zdaje się korzystne. Niemniej nim sfinalizuję transakcję, skorzystałbym z koleżeńskiej przysługi i wsiadłbym na czyjegoś TCX-a. Rzecz jasna najlepiej byłoby przymierzyć się do Tego Jedynego, ale to oznacza 8 godzin w samochodzie.
-
Oczywiście nie za symboliczny czteropak, tylko za realny hajs i oczywiście termin dowolny
-
Dzień dobry, jak w temacie. Właśnie nabyłem rower, ale sprzedający woli nie wysyłać, nie chce brać odpowiedzialności - chwali mu się - a ja osobiście musiałbym poświęcić cały dzień w samochodzie. Może ktoś z Was wybiera się w najbliższych dniach z Zielonej Góry do Wwy? Oblukałem Furgonetka.pl i tym podobne, no ale tam na codzień wożą cegły, opony, pilarki spalinowe i przesyłki z polskimi kiełbasami, więc mogą potraktować karbonowy widelec z pewną dezynwolturą.
-
[gravel] Specialized Sequoia - włóczęga czy sportowiec?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
Tak było, tak było! Rzuciłem okiem na Sekwoję i coś nie halo, nie wiem co, ale dzwoneczek. Cichy, więc obejrzałem dokładniej i dalej brzęczy. A w pamięci miałem, że już samochód tak kupiłem - coś mówiło "nie bierz", ale zaisty, odjazdowy, nietuzinkowy i do tego okazja -
[gravel] Specialized Sequoia - włóczęga czy sportowiec?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
Zajechany napęd, klocki, podrdzewiała. Napęd niby niewielka rzecz, klocki też detal, ale 5 stówek pęknie, jak się zsumuje, zrobi się nieźle powyżej 5 kafli i Sekwoja, choć wciąż seksowna, przestaje być atrakcyjna. A NS Rag+? Też oznaczałby zdradę stali, ale ma urok - nie wiem, czy to ich wzornictwo, czy imidż outsiderów, czy to wszystko wymieszane z sentymentem do Blendersów - i patrząc podle cyferek, powinien być wysportowany. Używek jak na lekarstwo, ale nówki są w niezłych przecenach. Nuroada nie olałem, guglałem, ale nowe w kosmicznej cenie, używane w kosmicznych rozmiarach. Same L/XL/XXL, tak patrząc po ulicach, komunikacji miejskiej i galeriach handlowych, to nie pomyślałbym, że jesteśmy narodem koszykarzy. -
[gravel] Specialized Sequoia - włóczęga czy sportowiec?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
No więc Sekwoja live okazała się deczko zajechana, a ta rama Ronina też sterana. I ponieważ nie stać mnie na stalowego Ruuta, moja uwaga skierowała się ku... Accentowi Furious, temu ze sztywnymi osiami. Kupić frameset, co miesiąc gadżecik i do wiosny się poskłada. Wiem, niezła wolta, od (wciąż) arystokratycznej stali ku plebejskiemu alu, i to od plebejskiego producenta, ale te skubane Accenty mają coś w sobie. Ktoś coś, opinie, zachwyty, przywary? Tak, wiem, o Furiousie sporo było na forum, ale wszystkie wątki skręcały ku relacjom z postępów w składaniu oraz utyskiwań na chujową dostępność. -
[gravel] Specialized Sequoia - włóczęga czy sportowiec?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
Ścigać Boże broń, nie te lata psychologicznie, kondycyjnie i ortopedycznie. Raczej pokonywanie ścieżek mazowiecko-podlaskich i czasem jakieś pogórze, na tyle szybkie, żeby mieć miłe samopoczucie, że ja tu się nie turlam krajoznawczo, ja tu sport uprawiam -
[gravel] Specialized Sequoia - włóczęga czy sportowiec?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
Masz rację. Nie zajrzałem na ów serwis, bo od dawna coraz trudniej tam coś wyhaczyć - po Twoim poście przejrzałem i prócz nówek za 2700 jest tenże Ronin z OLX-a - o 2 stówy drożej. Więc niefajnie, porzucam go. Pojadę pooglądać tę Sekwoję i jak okaże się nie teges, no to trudno, przepalona waha, a może się zakocham? -
[gravel] Specialized Sequoia - włóczęga czy sportowiec?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
"Gravel do bardziej ostrzejszej jazdy, to głownie ustawienie i parę gratów w specyfikacji. To czy to będzie to stal czy alu nie ma znaczenia" - no właśnie tak z Sequoią kombinowałem, że przez jakiś czas poturlać się w fabrycznej specyfikacji, a z czasem większa kaseta, jedna zębatka z przodu, inne koła. Tylko lekka ambiwalencja po lekturze anglosaskich recenzji - jedni, że rower uniwersalny, wymiana kół drastycznie podnosi dynamikę i można singletracki zwiedzać, inni że krowiaste prowadzenie i byli zaskoczeni tępą, w porównaniu do innych stalówek, ramą. No i pytanie, komu wierzyć. Oczywiście najlepiej przekonać się samemu, tylko kasa spora jak na potencjalną wtopę. -
[gravel] Specialized Sequoia - włóczęga czy sportowiec?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
Bo? Ronin wydaje się agresywniejszy niż Sequoia. Nuroad wiem, odnotowałem Twoją podpowiedź, guglałem, wszystko jest super - ale alu, a ja uparłem się na stal. A stalowych sportowych graveli jak na lekarstwo, Rondo - ale nie ten budżet. -
[gravel] Specialized Sequoia - włóczęga czy sportowiec?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
Sory, że marudzę, ale - bijąc się z myślami (za sprawą anglosaskich recenzji, że Sequoia stabilna, uniwersalna, lecz toporna) oraz żoną (znowu zmieniasz rower?), jeszcze nie udałem się po Sequoię. I niby jadę po nią jutro - Elite 2018, 54 cm, 4500 zł - lecz w międzyczasie naszła mnie myśl, że może Ronin SL? Pojawiła się na OLX rama z widelcem, 52 cm - czyli na moje zgarbione 178 cm będzie zwinna zwrotna - za 2000. Nabyć ten zestaw, wrzucić część gratów ze starej szosy - mostek, siodło, pedały, niby drobiazgi, ale parę złotych w nich mam, korba niezła i jeszcze długo pociągnie, tylko zębatkę 54 na 46 zmienić, a małą wywalić, klamkomanetki 105 też mają się nieźle - dołożyć jakieś półhydrauliki typu HY/RD, ich klony Force albo Zoomy (niby do hulajnóg, ale sporo pozytywnych opinii w zastosowaniu gravel/CX mają, no i są czerwone...), przerzutkę używaną, koła sklecić na jakichś Formulach. I w 4000-4500 zmieścić się może bez pełnej hydrauliki oraz fabrycznej spójnej koncepcji - ale za to bardziej sportowo. Bo Roniny SL mają, wedle forów, opinię raczej jaszczurek niż osiołków. Co myślicie? -
[gravel] Specialized Sequoia - włóczęga czy sportowiec?
mamarkowski odpowiedział mamarkowski → na temat → Gravel/Przełajówki
Rondo mokre sny, ale budżet 4500 max. Pooglądałem Cuby polecane przez Mihau_a, niby wszystko spoko, włącznie z estetyką, ale coś - niewymierne coś - mi w nich nie leży, podobnie jak w Rometach, Krossach, Kellysach. No to łykam Speca. -
Poszukiwań gravela pod choinkę ciąg dalszy. Accenta Furious odrzuciłem - rozmiarówka do kitu, S za mały, M za duży. Namierzyłem fajną Sequoię - wszystko za nią przemawia, stal, hydraulika, le look - ale jaki to ma charakter? Ze starej recenzji bB wynika, że do wszystkiego, testy anglosaskie są pomiędzy "leniwy, stabilny włóczęga" a "zmień koła i zmienia się w przełajówkę". Nim ze świnki skarbonki wyciągnę przeszło 4 tysiące, chciałbym zasięgnąć języka, może ktoś z Was dosiadał. Odpowiedzi "bliżej sportsmena niż włóczykija" mile widziane... A jeśli to jednak włóczykij, może ktoś z Was podpowie inny typ - używkę mam na myśli, bo rynek nowych przeszperałem i wszystko zaczyna się od 7 tys. - zwarty zwinny sportowiec, bliżej przełajówki niż turystyki, niekoniecznie stalowy, ale z widelcem karbon, hydraulika, i żeby opona szerokość 42 wlazła.
