Skocz do zawartości

Radssonn

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    139
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Metody kontaktu

  • Strona www
    http://

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Nowa Sól

Ostatnie wizyty

2 193 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika Radssonn

Uczeń

Uczeń (2/13)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Od tygodnia
  • Od miesiąca
  • Od roku

Ostatnio zdobyte

2

Reputacja

  1. Podobno już nie pisze się sensownych tekstów do muzyki. Hmm... Really? >>>>>>>>>>>>>Oh, misty eye of the mountain belowKeep careful watch of my brothers soulsAnd should the sky be filled with fire and smokeKeep watching over Durin's sonsIf this is to end in fireThen we should all burn togetherWatch the flames climb high into the nightCalling out father oh, stand by and we willWatch the flames burn auburn on the mountain sideAnd if we should die tonightWe should all die togethe...

  2. Radssonn

    MTB Kaczmarek

    Olejnica
  3. Radssonn

    Nowa Sól

    Wypada w regionie Nowej Soli
  4. Elegancko. Twierdzę, że jeździ znacznie lepiej po śniegu świeżym, nie ubitym niż "noszącym śladu używania" Puki śnieg jest niżej ośki jest extra :]
  5. W związku z tym że, pedały są już ze mną trochę dłużej, dzielę sie z Wami moimi dalszymi spostrzeżeniami. * kupiłem je jako "czarne" - po niedługim jednak czasie można o nich powiedzieć że są "stalowa". Farba zeszła jako następstwo normalnego użytkowania. Pozostała tylko na osi. Oczywiście nie ma to żadnego wpływu na użytkowanie * po około 1000 km żadnych oznak mechanicznego zużycia. Obracają się tak jak na początku. * skręciłem sprężynę na większą siłę wypięcia (zaliczone 2 gleby - ale nic poważnego ). NIe wynikały on z tego że, była ona zbyt duża lecz z tego że czasami zawodzi "pies Pawłowa" * błoto - jeździłem w niezłym błocie które praktycznie czyniło że podeszwa buta była cała zalepiona. Wpinanie odbywało się bez najmniejszego problemu. Wydaje sie że, to zaleta ażurowej konstrukcji pedałów. Tak więc jazda w błocie na 5 Inne wrażenia: - jazda w klikach naprawdę jest świetna. Ktoś kto wymyślił ten patent powinien dostać jakiś medal. Przy zjeździe po szybkim single tracku trafiłem w miejsce gdzie dość mocno mnie podbiło. Na platformach wyrwałbym z siodełka jak z katapulty. Dzięki klikom - gnałem nadal w dół mając pod sobą swojego "dzika" Testuję nadal... ...i szykuję kolejna parę tych pedałów. Dla żony
  6. Witam. Stałem się dzisiaj posiadaczem zestawu pedałów SPD Author A-comp 03 oraz butów Specialized MTB Sport. Moje pierwsze odczucia wobec pedałów są następujące: - sama idea świetna - ale trzeba opanować sztukę jazdy - jak dla mnie (laika w tej sprawie) mam za duży luz roboczy (pięta porusza się w płaszczyźnie wypięcia na odcinku około 3-4 cm. Może wynika to z tego że mam sprężyny skręcone na minimum (pomęczę się z nimi jak już opanuję sztukę jazdy:) ) - trochę przyciężkie (bynajmniej kiedy trzymałem je w dłoni). Poprzednie platformy (aluminium-plastik) były lżejsze Co do butów to jeszcze za wcześnie aby oceniać. Jutro jadę na Dalkowskie Wzgórza i tam cały zestaw przedzie ostry chrzest. po powrocie postaram sie zrelacjonować doświadczone odczucia. --- 09.09.07.: Więc tak: Wyjazd na Dalkowskie Wzgórza nie doszedł do skutku więc wybrałem się w bliższe mi rejony, ale również interesujące (Starorzecze Odry). W między czasie pobawiłem się ustawieniem bloków w bucie (teraz już but idzie w osi równoległej z linią ramy, zachowując oczywiście luz roboczy). Sprawy techniczne: "Kliki" działają bez zarzutów. Pewną trudność sprawia mi wpinanie się (nawet jak wydaje mi sie że blok jest we właściwym miejscu to nie zawsze jest to zodne z prawdą ). Może to kwestia wprawy a może "ból" konstrukcji" "klika" - nie wiem - okaże sie po dalszej eksploatacji. Wypinanie nie sprawia "JUŻ" problemu Po pierwszym padzie na glebę zadziałał mechanizm "Psa Pawłowa" Teraz pamiętam o ruchu wypinającym (wyrobienie go to największa trudność dla kogoś kto zaczyna jazdę w SPD. Cała konstrukcja (pedał+but) w terenie sprawdza się znakomicie (jak na przebieg 50km na razie). Nie zdarzyło się przypadkowe wypięcie a całość mocno trzyma. Zakres regulacji siły jest szeroki (możliwość regulacji co 1/4 obrotu sygnalizowana kliknięciem). Jako laikowi w sprawie SPD dało się zauważyć zwiększenie mocy czynnej kręcenia. Innymi słowy - na tą samą górkę łatwiej mi teraz wjechać na twardszym przełożeniu niż wcześniej na miększym. O kolejnych spostrzeżeniach poinformuję.
  7. Z autopsji mogę ręczyć za przydatność tego zestawu (Finish Line Chain Cleaner). Jednak aby mieć pewność że łańcuch będzie naprawdę czysty, trzeba wykonać 2 czyszczenia (każde jednak dłuższe niż przytaczane 20 machnięć korbą). W moim przypadku po dwukrotnym myciu rozdzielonym mocnym płukaniem wodą z węża ogrodowego i dokładnym wytarciu łańcucha, naprawdę jest czysty (przy ruszaniu łańcuchem nie słychać charakterystycznego dźwięku "piasku między blaszkami"). Sam odtłuszczacz działa "jak książka pisze". Rozpuści to co zostało z syfu. Jednak aby dobrze wyczyścić kasetę polecam kupić sznurek bawełniany (ogrodowy). Rewelacyjnie czyści przestrzeń między zębatkami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...