-
Liczba zawartości
8 849 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
44
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez IvanMTB
-
Najnerowy widelec to jest jakaś mega-estetyczna poracha A już szczególnie pasuje jak świni siodło do cienkich, stalowych rureczek... Nie dość, ze wyglada jakulepiony z poksiliny to jeszcze te wiejsko-czarodziejskie napisy... To już nawet biało-pomarańczowy On-One z gwiazdeczkami lepiej wygląda... Szacunek... I.
-
[Druciarstwo] Największe rowerowe druciarstwo
IvanMTB odpowiedział djwiocha → na temat → Druciarstwo rowerowe
Opsiakostka To sie nazywa zręczne paluchy. Gratulacje za wykonanie! Szacunek... I.- 2 141 odpowiedzi
-
- Druciarstwo
- rower
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kłaniam, Raczej ciekawostka niz faktyczny pretendent do zamieszania na Tłustym Rynku ale zawsze warto zobaczyc coś nietypowego nawet w nietypowości.... Więcej info na Bajkrumorach a także węglowe kółka Industry9/HED w wadze ponizej 1800 gramocząsteczek Tylko te 2700 waszyngtonów mniej w portfelu Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
Hmmm... Ściana jakby znajoma, ale rowerek niezabardzo? Jakieguś klienta czy jak? Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
Kłaniam, Podstawowy problem z zależnościa użyszkodnik FR/posiadacz/próbowacz fata jest taki, że jest tu takowych niespecjalnie wielu. Nie z mojej to wprawdzie puli doświadczeń, ale znam osobiscie zupełnie przecietnego rajdera w już średnim wielu który (najprawdopodobniej) jako pierwszy wjechał i zjechał fatem na Snowdon http://floydrides.wordpress.com/2012/11/12/ascent-of-snowdon-10th-october/ Oprócz tego regularnie ujeżdżał swojego Muka w Walii, Peak District i po wszelkich możliwych plażach. Pamietam, że gdzieś nadmieniał iż podczas jakiegoś ostrego zjazdu niestłumiony podrzut przedniego koła wywalił go z siodła i skończyło się na kosmicznym dzwonie i wykruszonej kości piszczelowej. Z tym oczywiscie trzeba się liczyć o ile dysponujesz w pełni sztywnym przodem. Można to nadrobić do pewnego stopnia zajedwabista techniką, ale skoro jest już Bluto można sobie ułatwić sprawe nieco... Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
[ciach!] Hmm... Przyznam że Bucksaw jakoś bardziej do mnie optycznie przemawia. Choć z drugiej strony Split Pivot vs Hojst i 4 cale vs niemal 5... Bardzom ciekawy gdzie ten pociąg podąża i gdzie się zatrzyma... Szacunek... I. PS 36-cio calowe dane: Obręcze: Nimbus Stealth2 $130 Nimbus Stealth2 Green $130 Nimbus Stealth2 rim brakes $130 Nimbus Nightrider 2.25 $82 Coker Non Skid 2 2/8 $82 Coker Button $82 Vee Rubber Off Road 36 $130 A tu sklepik z UK: http://www.unicycle.uk.com/unicycle-parts/rims.html Jak ktoś bardzo potrzeboski to nawet obręcze 48, 50 lub 52 cale moze kupić
- 12 060 odpowiedzi
-
A tos mi gwozdzia zasadzil Panda zalozylem ze skoro jest skinsjut to musi byc krosiarz-protester. Psiakrewka musze wdrozyc sledzctwo i komentarz podmienic... Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
[Druciarstwo] Największe rowerowe druciarstwo
IvanMTB odpowiedział djwiocha → na temat → Druciarstwo rowerowe
Kłaniam, I ponownie wtórne wykorzystanie elementów rowerowych do uzytku codziennego. Zerwne dyndasy w suwakach od opakowki namiotu? Noć-problema... Kolejna sprawa to rzecz lokalnie-specyficzna w JuKejowie. Wszystkie światła w kiblach i łazienkach na cholerne sznureczki. Co zatem uczynić jak porcelanową lub plasticzana gałkę szlag trafi? Szacunek... I.- 2 141 odpowiedzi
-
- Druciarstwo
- rower
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kłaniam, Ten CZŁON to poprostu jakiś krosiarz który zrobił z sibie podwójnego organa występując w pełnym traksiucie. Całebożeszczęście nie ma nic wspólnego oficjalnie z Singularami. Nie pierwszy raz sie juz okazało że jakiś napalony ścigant ma pomysł: wpadnę, zgarnę nagrody i pokaże wszystkim środkowy palec. I nagle sie okazauję, że poza oczywistym absolutnym brakiem wyczucia klimatu, jazda na singlu to nieco inna bestia i panowie krosiarze kończą marnie w połowie stawki PS1 to temat dość drażliwy dla mnie Adamos. Poprzestańmy na tym że relacji poprostu niet.. PS2 Składam to na karb moich niedoskonałości fotograficznych, ale przybliże całość. Na mecie był wan z Church End Brewery ze wszystkimi potrzebnymi utensyliami, beczkami, nalewakami itp... Także napój nie był ani ciepły, ani odgazowany gdyż jego rotacja była zbyt szybka aby dopuścic do tego stanu. Zaprawieni w konsumpcji bez zażenowania przyznawali że zasmakowanie w piwie wymaga długotrwałej praktyki i imprintu, czyli przekoanania samego siebie że ci to smakuje. Bez obrazy, ale nie jestem gotowy na poświecenie się nad czymś tak WSTRĘTNYM I naprawdę mam w rectum czy to bedzie bitter, ale, IPA, lagger stout czy inszy wynalazek. O-BRZY-DLI-STWO !!! Naprawdę zaczynam Was pijacych podziwiać za tak dalece posuniety Hart Ducha Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
A no nie Ale też Cannock to troche szutrów, okragłych kamyczków i leśne, korzeniaste i wyboiste single. Nie ma łupków, które czyhaja na ogumienie Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
Kłaniam, SSUKa, SSUKa i po SSUce Ponownie utwierdzam się w przekonaniu, że póki będa imprezy jednobiegowe, prawdziwy duch Wyluzowanego Kolarstwa nie zginie Dwie uwagi poza foto-relacją: 1. Fatbajki na zdjęciach robia wrażenie. Ale zobaczyć na ŻYWCA RS Bluto z paputem 4.8 cala, na obreczy 100mm i bezdętce to zupełnie inna broszka. Nagle się człowiek zastanawia po jaki kij pcha się do lasu z takimi wąziutkimi papućkami - pisze to użytkowanik kombo Twardzioch/Nora na bezdętce... 2. Jazda fatbajkiem jest swoistym doświadczeniem. Kiedy pierwszy raz usiadłem, jeszcze w zeszłym roku na Moonlander'a pomyślałem, że to naprawdę sympatyczne ale zbyt mało czasu spędzam na siłowni aby skapitalizować potencjał tego roweru. Utwierdziłem się w tym przekonaniu robiac kilka kółek na Gienku Caribou. A potem usiadłem na Puffin'a... Jeśli KTOKOLWIEK ma jakieś pojęcie na temat jazdy na Tłuściochu dozna głębokiego szoku po przejażdżce na Singular'ze. Ten sprzęt jest tak świetnie, geometrycznie dopieszczony, że pomimo ewidentnie odczuwalnej wagi - ale tylko w ręku, wrażenie wyparowywuje jak eter na patelni już po pierwszym naciśnięciu na korby - idzie przed siebie jak POCISK. Miałem przyjemność popróbować dwie wersje. Z lekko gietym kierownikiem i z Ragley'owskim drop bar'em. Wersja monsterowa jest fajna i ciekawa, ale prawdziwego kopa dostajesz przy przesiadce na tę z króciutkim mostkiem (40mm?) i minimalnie giętą kierownicą. Na dodatem nie miałem jeszcze zatrzasków tylko zwykle adiki. To jest poprostu... OBJAWIENIE... Mimo dobrego planu ponownie byłem jedynym przedstawicielem Rzeczypospolitej na imprze jednobiegowej. Kurtka! Lordzie! A klątwa pono została już złamana! Niech Narybek zdrowieje szybko! Z tego wszystkiego to był tylko jeden plus. Miałem 3 osobowy namiot WYŁĄCZNIE do własnej dyspozycji Enjoy Chaps SSUK2014 Shonky SS Bollox Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
W formie jest ale bez beretu jeździć... Zły przykład dla młodzieży... Szacunek... I. PS Pószencja zapakowana i zaraz off na SSUKę
- 12 060 odpowiedzi
-
W Polszcze pewnie nie ma, ale już z Germanii można pociągnąć jak bardzo Cię to-to gniecie ----> http://www.hibike.com/shop/product/pc56bb096b9e221da9c0969639c2e040f/Maxxis-Grifter-wire-bead-tire-64-622-29x2-50-60a-TPI-60.html Z tym że porównywanie tego wynalazku do Twardziocha to lekkie nieporozumienie. Niemal łysy papuć na miasto vs pełnowymiarowy, cieżarowy bucior na teren przez duże T... Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
... no wuaśnie A jak Ci za lekko na nosie wsadź sobie tam Twardziocha na choćby P35/Blunt i zaraz osiadziesz na ziemi Szacunek... I.
-
Chłopaku... Co to za pitolenieoszopenie i odwoływanie się do dupymaryni??? Dawaj zdjecia i detale bo jesteś Unikat i Miszcz Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
Ożeżwtorbę... Detale, DE-TALE, deeetttaaaallleeee!!! To sie nazywa Partyzantka Rowerowa. Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
... chyba prostatę Ostatnimi czasy zauważam stetrycznie swej osoby, jakoże coraz mniej akademicko rozpatruję TAKIE wynalazki (aż się sam wstydzę, że takie HEREZJE sam wypisuję...) Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
Rower nie szklanka, sie nie stłucze, a przecierka doda tylko ciśnienia zeby pogonić Białkę coby zrobiła projekt blaszki dla Wyciora Szacunek... I.
-
Klaniam, Twarz brandu... Hem, hem... Az tak zle Ci nie zycze Prezesie Folia daje rade, nawet zwykly helicopter tape co widac po oklejonej polowie sterowki. Ja bym tam nie kombinowal adamos. Oklejaj jak leci. W Wyciorze tez lakier wygladal pancernie a dwa dni zalatwily go jak widac na cacy... Szacunek... I.
-
Kłaniam, Kamloty, błoto, korzenie, strumienie, rozwalona piasta, pocięta opona, obdrapany Wycior... 4 Dni na 4 Dekady czyli Pan w Wieku Średnim też Może Fotozapiski z BBR po Dales i Lakes. Szacunek... I.
-
Kłaniam, Pedały tez zmieniałem, używki i nówki, trzeszczało tak samo. Trzeszczenie mataliczno-sucho-mechaniczne, opona zdecydowanie odpada. Stawiam na napęd/piaste/ramę gdyż przy jeździe bezręcznej tak samo trzeszczało. Rama umyta, poogladałem sobie węzeł suportowy i haki i niczego nie znalazłem na pierwszy rzut patrzałką. Zobaczymy co przyniesie podmiana koła. Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
Hmmm... To może być tak raczej na styk... Widziałem zdjecia Floater'a z przystawiona suwiarką i wychodziło 3.78cala. O ile Nate jest uczciwym 3.8 cala może być tak samo mało zapasu. No chyba żeby posadzić to-to na węższej obreczy Marge Lite - 65mm lub nawet Rabbit Hole - 50mm (jest wersja 26-cio calowa), lub na odpowiednio tańszym, kruzerowym zamienniku. Pozostaje tylko pytanie jak tam z wytrzymałością takich obręczy... Myślę ze bezpieczniej byłoby poszukać Larry'ego lub jak juz pisałeś Endo. No ale ten ostatni wypadł z oferty Surly i juz tylko uzywki lub jakieś zalegajace magazynowe końcowki... Wczoraj stwierdziłem że jednak żal mi ciurać Cook Bros'a i podmieniłem go na sprawdzona, pomarańczowa Turbinę. Dobrze się komponuje z mostkiem, sterami i zaciskiem sztycy (dzięki Lordzie, ciagle jestem Ci krewien dwudziestaka) Mam też problem, stary jak świat, czyli trzeszczący napęd (?) Po wyeliminowaniu najoczywistszych oczywistości (to nie siodło/sztyca bo trzeszczy na stojaka tak samo jak na siedzaka, to nie suport i korba bo trzeszczy z 2 różymi suportami i 3 korbami, to nie niedokręcony blat bo własnie zmieniałem podkładki dystansowe pod baszem, czyli wszystko podokrecałem naamen, to nie zębatka trąca o poziome rury widelca, gdyż właśnie po to zmieniałem dystanse, to nie lużne koło ani slajdery bo włąśnie świeżo podokrecałem po podciagnięciu łańcucha) przestaje mieć pomysły cojeszcze... Podmienie jeszcze dziś tylne koło i sprawdze czy to nie piasta. Koło jakotakie raczej nie gdyż juz próbowałem je giąć w najmniej wysublimowany sposób recznie... Jakieś dodatkowe sugestie? Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
Kłaniam, Interesująca wieść sztopi17. A na jakiej szerokości obręczy ten Floater był posadzony? Najładnieszy to Ridley z tej Twojej kolekcji olpico. A żeby bezposrednio dodawac zdjęcia używaj kwadratowej ikony "grafika" z paska narzędzi nad oknem pisania posta. Znajduje się niemal dokładnie pod usmieszkiem emotek. Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
Porównywanie półtłustego przodu do 100mm skoku amora to raczej figura retoryczna. Żaden, nawet najtłustszy sztywny przód NIGDY nie zastąpi amora. Może byc komfortowy, dajacy poczucie wygody, amortyzacji itp ale amor to amor. Zupełnie inna sprawa. To jak porównywanie jabłek i gruszek. Mój półtłusty przód waży 2940g na Wadze Woblerowskiej. Jest to piasta SSC Tesla wraz ze sztywna osią 9mm, obręcz Rabbit Hole, opaska Surly dedykowana Norze, szprychy DT Comp z mosiężnymi nyplami, ghetto tubeless (uszczelniacz około 150ml, detka BMX Schwalbe superlight, opaska pakujaca z piankowej taśmy dwustronnej), opona Knard 27TPI drut, tarcza 180mm Aztec. Po przejściu na lżejsze nyple, może szptychy (ale nie polecam), lżejszą lub mniejsza tarczę (ponownie nie wydaje mi sie to najlepszym pomysłem) oraz na Knard'a 120TPI zwijanego urwiesz jakieś 300-350g z zestawu. Tutaj garść spostrzeżeń jakie nasuneły mi sie po używaniu Twardziocha: http://www.forumrowerowe.org/topic/130279-rowery-nietypowe-tlusciochy-roznokolowce-29-monstercross-jedynaki-bezprzerzutkowce-itp/?p=1403771 Cuś niebardzo foty sie załadowały olpico... Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
-
Kłaniam, Sprawa jest o tyle cienka, że tak grubole jak i półtłuste są tak unikatowym sprzetem, iż nawet tutaj piszący mają minimalne lub zerowe doświadczenie własne... Podstawowe pytanie jest co chcesz osiagnąć i na co się nastawiać. Osobiście jeżdzę na półtłustym przodzie, na pełnym facie zrobiłem tylko kilka rundek przy różnych okazjach. Przy relatywnie budżetowym - o ile wogóle w tym rodzaju rowerów i części można mówić o budżetowości - półtłuscioch będzie zdecydowanie lżejszy niż pełny fat. W pełnym facie również o wiele mocniej czuć stabilizacyjny efekt żyroskopowy kół a zmiana kierunku ich jazdy wymaga większego zaangażowania kierujacego. W pełnym grubolu komfortowiej i bez rolowania się oraz zginania opon bedzie można uzyskać nizsze ciśnienie. Aktualnie w półtłustym stosuję ciśnienie 6-6.5 PSI. Przy mojej wadze 65kg nawaleta daje to przyzwoite wsparcie opony i komfort jazdy. Oceniam że w pełnym grubasie bez problemu zszedłbym do 4.5-5PSI, tymbardziej że robiłem test na półtłustym z cieśnieniem 4PSI. Można jechać ale opona załamuje się i nie daje odpowiedniej trakcji. Tyle na szybko, jeśli masz jeszcze jakiś konkretne pytania to zapodawaj, będę sie starał odpowiedzieć w miarę mego skromnego doświadczenia. Polecam zajrzeć i zapytać w tłustej sekcji MTBR jakoze tam ludność uzywa i praktykuje ten rodzaj jazdy/rowerów od lat. Jedyny problem to oczywiście konieczność komunikowania sie po angielsku... Szacunek... I.
- 12 060 odpowiedzi
