Skocz do zawartości
  • nosor

Na Hel i z powrotem

nosor

518 wyświetleń

Udało mi się spełnić rowerowe marzenie i przejechać 200 km rowerem.
Pogoda była wyśmienita, więc pojechałem o 6.30 na Hel. Przed godziną 12-stą byłem na miejscu. 
Tu wykąpałęm się w lodowatej wodzie, co mnie bardzo dobrze wzmocniło i zregenerowało. Po posiłku i leżeniu przerałem się w nowe ciuchy i pojechałem z powrotem do Gdańska.
Niestety powrotny odcinek półwyspem helskim był męczący, ponieważ przeszkadzał mi wiatr wiejący w twarz, ale później, gdy już zjechałem z półwyspu wiatr miałem w plecy.
Reszta trasy przyjemna, bardziej bolał mnie tyłek i dłonie od trzymania kierownicy, niż czułem nogi. Udało się dojechać bezproblemowo i bezpiecznie.
 


Nosorowski_Hel.jpg



3 komentarze


Rekomendowane komentarze

Bojkow

Napisano (edytowane)

ja nad morze wybieram się od 10 lat a mam skromne 600km, niby da radę pojechać ale deupa może odpaść... nie wiem jaki wygodny stroik kupić , no i jazda w deszczu mnie odstrasza oraz mogę znienawidzić swój rower (chociaż pewnie nawet gumy bym nie złapał). 100-200km to wyżyny moich możliwości które kiedyś się robiło, może 5x w życiu więc teraz Ty masz to już za sobą, gratulacje ze Śląska;-) i zapraszamy:P

Edytowane przez Bojkow
  • +1 pomógł 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Właśnie w tej wycieczce chodziło o sprawdzenie swoich możliwości. Chciałem stuknąć te 200 km. Jeśli chodzi o tyłek, to faktycznie z nim miałem największy problem. Po 10 godzinach bardzo mnie bolał, o wiele mniej niż nogi. Moim zdaniem takie długie dystanse zawsze niosą ze sobą ryzyko, że pogoda gdzieś się może załamać, mi jednak dopisała. Życzę powodzenia w pokonywaniu swoich rekordów. Dziękuję za zaproszenie i również zapraszam do Trójmiasta.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Lumperator

Napisano

Ja jechałem spod Wawy na Hel, ale po całodniowej jeździe odpadłem w Toruniu, 216km i nogi powiedziały dość :) Zaatakuje innym razem.

 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×