Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

* * * * - 4 głosy

[budowa] Ostrego Koła - rady i porady


3315 odpowiedzi w tym temacie

#3301 kazag

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 97 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano wczoraj, 07:40

Panowie, niespodziewanie okazało się, że rozstaw haków w mojej szosie to 130mm... W związku z tym czy warto w ogóle kupować tego joytecha flip-flopa z allegro, jeśli tam szerokość mocująca to 120mm i dać podkładki, czy wszystko i tak o kand d** potłuc z takim rozstawem i tą piastą? Obawiam się też o linię łańcucha...

Rowery

  • admin

#3302 kresowiak

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nowa Huta

Napisano wczoraj, 08:25

ja miałem w swoim romecie 13cm. rozstaw tylnych widełek. Po pomalowanmiu ramy szprejem nie wiadomo czemu rozstaw zmniejszył się do 10cm.
Aha, mam tego joytecha flip-flopa z allegro właśnie. i zamiast podkładek chciałem tam dać nakrętki. jeśli chodzi o linię łańcucha to może z tym być problem. Parę stron wcześniej możesz poczytać o moich perypetiach na ten temat. Ostatecznie mam przekos około 5mm ale łańcuch jest dość szeroki więc wszystko jako tako działa.

#3303 Hablababla15

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 343 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zielona Góra
  • Imię:Sebastian

Napisano wczoraj, 09:35

przecież to bardzo łatwo da się rozwiązać. Zmieniasz dystanse w piaście tak aby jak najbardziej wyeliminować przekos. Zmniejszasz szerokość dystansu po stronie korby, a zwiększasz po drugiej stronie. Potem tylko przy centrowaniu prosisz aby przeciągnęli Ci koło bardziej na lewą stronę tylko wtedy musisz też odpowiednio dobrać szprychy. Ja tak zrobiłem i nie miałem żadnych problemów.

#3304 marian600

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 14
  • 404 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Głogów

Napisano wczoraj, 13:04

Czyli tak jak zwykłe koło w szosie. A w ogóle da się w joytechu dać z jednej strony na bok, nie jest tak jak w novatecu?

Wyświetl postUżytkownik kresowiak dnia 24 maj 2012 - 08:25 napisał

ja miałem w swoim romecie 13cm. rozstaw tylnych widełek. Po pomalowanmiu ramy szprejem nie wiadomo czemu rozstaw zmniejszył się do 10cm.
Mój ulubiony fragment :sorcerer:

#3305 atrxevu

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 81 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:poznań

Napisano wczoraj, 13:08

może nałożył grubą warstwe :D:D to się do tvn nadaje

Rowery

  • admin

#3306 kresowiak

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nowa Huta

Napisano wczoraj, 18:16

Całkiem poważnie to napisałem, rano przychodze do piwnicy, i ku mojemu zaskoczeniu piasta, która wczoraj jeszcze śmiało wchodziła w widełki nagle nie chce wchodzić. Więc rozciągnąłem ją rękami.

#3307 Hablababla15

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 343 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zielona Góra
  • Imię:Sebastian

Napisano wczoraj, 18:43

może zgniotłeś widełki ? przecież lakier takiej grubości by nie wysechł + ile warstw byś musiał nałożyć jeśli wgl. może miałeś 126mm ?to już prędzej możliwe choć i tak wątpie

#3308 atrxevu

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 81 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:poznań

Napisano wczoraj, 18:52

obojętnie czy miał 130 czy 126 - nie ma opcji żeby po malowaniu było 100. to daje jakieś 13-15mm warstwy farby :D:D pozatym jak piasta byłą 130 to nie rozgiąłby ramy o 1,5cm w każdą strone...

#3309 Lubek

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 24 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk/Kołobrzeg
  • Imię:Krzysiek

Napisano wczoraj, 18:58

Jestem już po pierwszej jeździe próbnej ~15 km na ostrym i muszę powiedzieć, że jest dziko. Jeździłem 50/50 ulica/droga rowerowa. Teraz rozumiem, że przełożenie to nie tylko szybsza jazda ale i trudniejsza sterowność - wcześniej nie do końca sobie zdawałem z tego sprawy. Jeździłem na zestawieniu 52 przód i 16 tył co daje 3,25. Próbowałem próbować skidować, ale tylko się stracha nałapałem :P Bilans taki, że jeden nosek do wymiany. Na jutro przygotowałem sobie mniejszą zębatkę z przodu i będzie 42/16 czyli 2,625. Mam nadzieję, że jazda będzie przyjemniejsza. Dodam tylko, że jeśli ktoś składa pierwsze ostre i się zastanawia na przednim hamulcem to niech się nie zastanawia tylko zakłada!

#3310 grzegosz

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 185 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:radom/białystok

Napisano wczoraj, 19:09

albo, zanim wyjedzie na ulicę, nauczy się skidów.

#3311 kazag

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 97 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano wczoraj, 19:23

raczej skidując nie zahamuje tak szybko, jak przednim hamplem i równie bezpiecznie, prawda?

#3312 Dzionek

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 27 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łańcut

Napisano wczoraj, 20:02

Ja dużego doświadczenia nie mam, ale wydaje mi się, że przynajmniej na początku jak czujesz, że może być ciężko bez hamulca to niema co sie zastanawiać. Lepiej założyć i mieć chociażby go jako hamulec awaryjny ;)

Użytkownik Dzionek edytował ten post wczoraj, 20:04


#3313 marian600

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 14
  • 404 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Głogów

Napisano wczoraj, 22:14

Wyświetl postUżytkownik grzegosz dnia 24 maj 2012 - 19:09 napisał

albo, zanim wyjedzie na ulicę, nauczy się skidów.
Z dwoma hamulcami dwa dni temu nie dałem zahamować przez chyba 15 m, Michelin Lithion po prostu wpadł w poślizg i 10 cm uratowało mnie od maski samochodu, kolejna sytuacja to samochód, który zajechał mi drogę, ledwo wyhamowałem, przód zaciśnięty na maksa a tył ślizgiem. Nie wiem jak na samym skidzie by to wyglądało.
Ale pewnie bez hamulców bardziej bym uważał, bo jak mam je to cisnę ile fabryka dała. Ktoś nawet kiedyś na forum przytaczał wypowiedź gdzie w USA niby było badanie i ludzie bez hampli jeździli bezpieczniej, co ma sens.

#3314 Hablababla15

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 343 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zielona Góra
  • Imię:Sebastian

Napisano wczoraj, 22:22

marian600 jak jeździlismy to czegoś takiego nie zauważyłem ale może po prostu różnica przełożeń spowodowała że ty przy większych prędkościach musiałeś się za mną oglądać bo nie wyrabiałem z kadencją, a za to ja musiałem czekac po ruszeniu. Jeżdżę bez hamulców i jakoś nie mam ochoty na hamulce i sam uważam że jeżdżę bezpiecznie i kuszę losu, a z hamulcami pewnie byłoby inaczej.

#3315 marian600

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 14
  • 404 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Głogów

Napisano wczoraj, 22:46

Ja nie cisnąłem na maxa bo trudno żebyś nadążył jak dzieliło nas jakieś 10 zębów na blacie :P fakt, że ciężej jest ruszyć, ale potem to już z górki.
Ale pamiętam jak jeździłem bez hamulców, albo z jednym tylko, to nie było to. Nie jeździłem z max kadencją (jak i pewnie większość ludzi) bo po prostu ciężko było wyhamować mimo wszystko i była tego świadomość, nawet z hamulcami jest czasem ciężko. Gdyby nie one to teraz grzał bym łoże na OIOM-ie i to za waszą kasę.

#3316 Krusto

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:kraina wichru i deszczu
  • Imię:Seba

Napisano dziś, 11:56

Prawda jest, ze jazda bez hampli wymaga od nas podwojnego myslenia, patrzymy dalej, patrzymy szerzej, myslimy za innych.
Ja po zlozeniu swojego pierwszego ostrzaka poszedlem do parczku pocwiczyc skidy od razu (przelozenie 2.9 ) po 30 minutach nauki pojechalem na gleboka wode, godziny szczytu a ja w samo centrum Glasgow, bylo hardcorowo ale przez to wiem co w trawie piszczy i czego moge sie spodziewac. Do tej pory jezdze bez hampli i to na najwyzszych obrotach strasznie kuszac los. Jazda bez hamulcow daje zupelnie inna swiadomosc :laugh:




Podobne tematy Collapse