po wczorajszych zimowych szaleństwach po lasach pełnych śniegu jak zwykle po powrocie do domu wziąłem się za czyszczenie napędu. Zdłąłem łańcuch. Kasetę czyszczę bez zdejmowania - szczotkami i szmatkami. I właśnie się pojawił problem, bo przy obracaniu nią strasznie coś rzęzi/trzeszczy. Sprawia wrażenie jakby gdzieś tam piasek wszedł. Dzieje się to tylko, gdy koło obraca się do przodu, czyli gdy słychać "cyk cyk" z piasty
Nagrałem krótki filmik, chociaż dźwięk brzmi w nim zupełnie inaczej niż na żywo i nie bardzo słychać samo trzeszczenie, ale może Wam pomoże w diagnozie.
Ustawcie na HD to będzie lepszy dźwięk
Co to może być? Nigdy jeszcze nie rozkręcałem kasety czy piasty. Chyba mnie czeka ten pierwszy raz?
P.S. Kaseta to Sram PG 950 9s 11-34, piasta to Commencal disc brakes, obie mają przebieg około 950km.




















