A ja wracając poniekąd do tematu wyboru przerzutki przyznam się bez bicia, że dałem ciała. Mianowicie, pomimo lektury kilku artykułów w których autorzy napomykali o sprawdzeniu "prostości" haka przerzutki przed regulacją, ja na swój nawet nie zerkałem... Wczoraj przez przypadek spojrzałem na swój jowejek z tyłu i złapałem się za głowę, krzywiznę było widać z odległości półtora metra.
Dzisiaj używając prymitywnych narzędzi ale kierując się ogólnie sposobem mierzenia opisanym
tutaj udało mi się z grubsza zmierzyć krzywiznę i zniwelować ją przy pomocy podkładek wyciętych z puszki piwa (bezalkoholowego naturalnie). Hak próbowałem wyginać kluczem francuskim, ale nie chciał ustąpić przy użyciu rozsądnej siły, a nierozsądnej postanowiłem nie używać i poprzestałem na wspomnianych podkładkach.
Podsumowując stara deorka, pomimo swego znacznego rozklekotania przeżyje w moim rowerku drugą młodość

bo pracuje dość precyzyjnie ( indeksacja trzyma się na od -4 do +4 tyknięć baryłki regulatora linki od optymalnego położenia).
Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji, postanowiłem, że wybiorę najprawdopodobniej SLX ale jeszcze nie teraz, ale dopiero przy najbliższej konieczności wymiany kółek z wózka bądź jeśli deorce szlag trafi całkowicie sprężynę ( była już za słaba naciągnąłem ją zaczepiając sworzeń dalej niż oryginalnie ( prawie centymetr dalej ) )
Użytkownik kroczu edytował ten post 12 luty 2012 - 21:12