Skocz do zawartości

[ustawka]Spotkanie łódzkiej strefy fr.org cz. 2


Pixon

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Reflektuje ktoś ruszyć się dziś lub jutro wieczorem na szosę lub teren. Czas jazdy 3 do 4 godzin. Miejsce zbiórki, kierunek jak i godzina startu do ustalenia.

 

 

ja ewentualnie jutro ale moje tempo szosowe nie przekracza 25 śr więc nie wiem czy chcesz się kolego męczyć

 

w terenie jeszcze wolniej:)

Napisano

Wcale się nie będziemy śpieszyć i bić rekordów średnich. Może dziś szosą a jutro jak najmniej asfaltu. Póki jest ciepły, południowy wiatr a do wieczora z podłoża nie wyparuje aż tak dużo ciepła to można kręcić do późna i nie odczuwa się znacząco chłodu. Chętnych na offroad jutro zbieramy a dziś szosą tak ze 3 godziny i umówmy - śr. 25 km/h, to maks.

 

Szosę dziś zaczynam przy kapliczkach 19:30 najpóźniej 20. Jeśli ktoś ma zamiar przybyć, poczekam a wtedy wspólnie ustalimy kierunek.

  • Mod Team
Napisano

 

Szosę dziś zaczynam przy kapliczkach 19:30 najpóźniej 20

Prawdopodobnie się wtedy pojawię to razem byśmy pojeździli. Będziemy w kontakcie. Tylko weź pod uwagę, ze ja jadę na szosie i musimy wybierać raczej dobrej jakości asfalty.

Napisano

Dobrze mod master. To co, ktoś jeszcze się może zdecyduje...

 

Moja średnia to oczywiście równiutko 25kmh a Pixona 34kmh... no i jakoś nie mogłem się oprzeć i gnałem za nim co sił. Taki urok jego tyłu;)

Napisano

Krótko. We dwóch spenetrowaliśmy, dużą część nieprzejezdnych lub słabo przekonujących do dalszej jazdy odcinków szlaku zielonego. Warto było się zatrzymać przy nieczynnym młynie, poparzyć kończyny pokrzywami, wykląć od najgorszych służby leśne, mknąć przez wysokie trawy o mało co nie rozjeżdżając małego zajączka odwiedzić stoisko ze słodyczami no i wreszcie pozabijać najgłodniejsze o tej porze komary sącząc zimną tatrę. Warto robić takie rzeczy!

Napisano

Alo,

...kto by się pisał w tygodniu na spokojną trasę na zgniłe błota? - bez jakieś napinki ;-), najlepiej od rana, tak by o 13 być już w centrum Łodzi ;-)

Napisano

Alo,

 

...kto by się pisał w tygodniu na spokojną trasę na zgniłe błota? - bez jakieś napinki ;-), najlepiej od rana, tak by o 13 być już w centrum Łodzi ;-)

 

 

a czemu akurat te zgniłe?

Napisano

bo tam plaża brudna i syf z gilem pływa po powierzchni wody

 

nie wiem jak czarnocin wygląda w tym roku odległość chyba podobna....

 

mnie rano pasuje na siłownie mogę iść później:)

Napisano

Cześć Wam :D

 

Widzę, że jakieś nie-krosowo brzmiące propozycje tu padają -> ja chętnie jak się wykuruję bo coś mnie wzięło od nadmiaru klimatyzacji, mam nadzieję, że na weekend już będę gotów. W tygodniu pasują mi godziny 13 - 17 -> od rana i wieczorem pracuję.

 

Ciebie alkor przepraszam za brak odzewu, ale rzucili się na mnie klienci no i przeziębienie w międzyczasie. Pod koniec tyg. powinno być już po przeziębieniu a przedstawicielka firmy, która dostarcza mi nadmiarów pracy idzie od 12ego na urlop :-) Także zanosi się, że wreszcie zacznę bardziej regularnie jeździć :-)

Napisano

Od rana, po południu? Jaki dzień?

 

Asiu, dpowiada Ci środa albo czwartek?, godzina jak dla mnie już od 9, koniec trasy na 13:30 żeby do pracy zdążyć.

 

Napisano

Matko, nie wiem jakim cudem przeoczyłam że od rana... środa może być. Czwartek ewentualnie też. Ale chyba środa lepiej. No, ale jeśli np. Silenoz też jedzie i woli czwartek to luz.
Tylko od razu mówię, że ja w tym roku mało jeździłam więc czasy świetności zostały w zeszłym sezonie:D A no, i prawie na pewno będę kląć na sprzęt bo nie mam weny żeby się zabrać za regulacje.

Chemik, nic się nie stało- rozumiem, że to różnie bywa z obowiązkami. Tylko, że pech jest taki, że mnie w najbliższym tygodniu nie ma. Wyjeżdżam do Zawoi 13go, wracam po Enduro Trophy. Czyli będę dostępna od wtorku 23go pewnie, bo poniedziałek zawsze mam po ET wyłączony z życia:P

Napisano

bo tam plaża brudna i syf z gilem pływa po powierzchni wody

 

nie wiem jak czarnocin wygląda w tym roku odległość chyba podobna....

 

mnie rano pasuje na siłownie mogę iść później:)

da się wyrobić rekreacyjnym tempem w 4 godziny w jedną i drugą? ;-) nie byłam i orientacji nie mam...

 

Matko, nie wiem jakim cudem przeoczyłam że od rana... środa może być. Czwartek ewentualnie też. Ale chyba środa lepiej. No, ale jeśli np. Silenoz też jedzie i woli czwartek to luz.

Tylko od razu mówię, że ja w tym roku mało jeździłam więc czasy świetności zostały w zeszłym sezonie:D A no, i prawie na pewno będę kląć na sprzęt bo nie mam weny żeby się zabrać za regulacje.

 

Chemik, nic się nie stało- rozumiem, że to różnie bywa z obowiązkami. Tylko, że pech jest taki, że mnie w najbliższym tygodniu nie ma. Wyjeżdżam do Zawoi 13go, wracam po Enduro Trophy. Czyli będę dostępna od wtorku 23go pewnie, bo poniedziałek zawsze mam po ET wyłączony z życia:P

oooo.. no to fajnie, to wstępnie termin jest ustalony, czekamy na silenoza.

hahah ;-) to co, jest szansa, że po wypadzie, wena na regulacje sama się pojawi :)

 

Napisano

Jak w środę to może do Was dołączę, tylko nie wiem czy nadążę ;) Chyba, że z pracą coś mi wyskoczy, ale myślę, że nie.

 

Na Zgniłe Błota jest z 13 km ode mnie, przez Rąbień to nie ma praktycznie nawet asfaltów. Ale jakiś wybitnych atrakcji po drodze też nie ma.

Napisano

środa moja, w czwartek rano mam obowiązkowy crossfit:P

 

zdecydowanie środa, kierunek obojętny i tak pływać nie mogę po kontuzji głowy:P

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...