Hej, przychodzę prośbą o pomoc w wyborze roweru. Tak jak w temacie zastanawiam się nad wyborem jednego z tych dwóch modeli Gianta, mieszkam w takim terenie że mam w sumie wszystkiego po trochu, z domu mogę wyjechać w jedną stronę i na 100km zrobię 300m przewyższenia a mogę pojechać w drugą stronę i przewyższeń zrobię 1700m plus mam w okolicy kilka ciekawych podjazdów, nie mam takie że coś lubię bardziej, frajdę sprawia mi jazda i po płaskim i po górach. Szukam roweru który sprawdzi się w obu zastosowaniach, w zasadzie byłem zdecydowany na TCR bo wpisywał się idealnie w moje założenia - super w góry a na płaskim też da radę, Propela nie brałem pod uwagę z racji tego że to typowe Aero. Ostatnio pooglądałem trochę filmików o nowych Propelach, poczytałem komentarze i w sumie teraz już nie wiem co kupić - wychodzi na to że nowy Propel łączy zalety rowerów aero z wszystkim tym co oferował TCR i jeszcze do tego wygląda nieco ładniej, a TCR to w ogóle niedługo podzieli los treka emondy i speca. Ktoś się orientuje w temacie, ewentualnie ktoś już może ujeżdżał oba modele i może się wypowiedzieć jak w praktyce to wygląda i w którym kierunku lepiej pójść ? Samemu nie mam zbytnio porównania, szukam roweru do wszystkiego - treningi, jakaś ustawka, czasami luźny wypad na 100km+, czasami po prostym a czasami góry. Będę wdzięczny jak ktoś się wypowie i pomoże podjąć decyzję.