ja już thule nie kupię. używałem velocompact 926 co prawda z 7 lat, ale nie jakoś bardzo często, od póxnej wiosny do jesieni, w zimie na rowerze nie jeżdże. Baganik jest do wyrzucenia. te bolce zatrzaskowe, które 'zaklikują' i blokują bagażnik gdy z pozycji odchylonej go składacie do poziomu, i póxniej podczas jazdy nie pozwalają mu się rozłożyć, prawie zupełnie się starły. To znaczy starł się niemal do 0 ząbek blokujący. Wykonali to z alu albo jakiegoś miękkiego stopu. Element niewymienny. bagażnik otwiera się przy przyśpieszeniu już przy 2 lekkich rowerach (jest na 3), więc musiałbym za każdym razem spinać go czymś do ramy, na której jest wpięty do haka, a wtedy się robi nieuchylny, czego nie zaakceptuję. Wiem że wszystko się zużywa, ale w tej cenie i podobno 'premium' czas życia stanowczo za krótki. Kupuję innego producenta.