Skocz do zawartości

Jestemchlebem

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Jakub
  • Skąd
    Poznań

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika Jestemchlebem

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Od tygodnia
  • Dedicated Rzadka
  • Pierwszy post
  • Reaktywny
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Dzięki za odpowiedź! Jeśli chodzi o rowery crossowe myślę, że to mógłby być fajny kompromis, ale w rowerze crossowym musiałbym dorzucić piastę z prądnicą, prowadzenie kabli na zewnątrz ramy prowadziłoby do późniejszych problemów - przetarcia, urwanie itp. Mógłbym darować sobie prądnice, ale podoba mi się praktyczność tego rozwiązania, wchodzę na rower i nie muszę pamiętać o naładowaniu lampek, oraz ich demontażu, jak zostawiam rower gdzieś w publicznym miejscu. Do samego roweru crossowego musiałbym dorzucić sprzęt o wartości +/- 800 zł. Zdecyduje się raczej na trekking Unibike jeszcze do końca nie wiem jaki model, bo między expedition a globetrotter jest spory rozstrzał cenowy, ale również sprzętowy. Te Decathlonowskie rowery coś mnie nie przekonują, trochę nie wiem co mam o nich myśleć, bo z jednej strony łatwo dostępne, ale o jakości serwisu i skręcenia tych rowerów dużo złego słyszałem. Myślałem o tym, ale tutaj byłby ciężko o wyeliminowanie, sam rower cechuje konkretną pozycję, jak na lekkim szutrze lub asfalcie jest okej, tak na odcinkach gdzie jadę po korzeniach i kamieniach jest słabo, wszystkie nierówności odbijają mi się na nadgarstkach.
  2. Waga/wzrost: 78 kg / 181 cm Cześć, szukam wygodnego roweru na dłuższe wyprawy z sakwami – głównie 3–4 dni, około 100 km dziennie. Od dwóch lat jeżdżę na Kross Esker 2.0 i zrobiłem na nim kilka wypraw bikepackingowych. Rower jest ok, ale przy dłuższych wyprawach pozycja jest dla mnie niekomfortowa. Dlatego szukam czegoś bardziej nastawionego na komfort i turystykę, a mniej na sportową pozycję. Zależy mi na rowerze z możliwie pełnym wyposażeniem: błotniki, solidny bagażnik kompatybilny z sakwami Crosso, dynamo w piaście, napęd 2/3 × 8/9, opony pozwalające na jazdę zarówno po asfalcie, jak i szutrach czy leśnych drogach, przede wszystkim wygodna, bardziej wyprostowana pozycja, która nie będzie tak obciążać nadgarstków. Budżet to około 5000 zł, przy czym używka wchodzi jak najbardziej w grę. Ostatnio zainteresowała mnie marka KOGA. Nowe modele trochę przekraczają mój budżet, ale chętnie poszukam konkretnego używanego modelu, jeśli faktycznie warto. Jakie marki/modele polecacie? W którą stronę iść – cross, trekking, fitness, a może coś innego?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...