Dzień dobry,
Poszukuję dwóch rowerów dla mnie 173cm i żony 160cm na okazjonalne wycieczki po mieście/parkach/pewnie trochę szutru, podjazdy pod górki, nierówne chodniki. Powinny posiadać możliwość zamontowania fotelika dziecięcego dla dziecka około 14-15kg.
Po długim i bolesnym rekonesansie z AI znalazłem kilka propozycji, natomiast nie ufam temu na 100% i wolę skonfrontować z opiniami ludzi doświadczonych. A więc tak wyglądają propozycje:
Rock Machine Crossride 300 Easy Entry M (dla żony)
Kross Evado 3-4 (wersje męska i damska)
Merida Crossway 20-D HP4 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-merida-crossway-20-d-hp4-pd55763/?v_Id=303168 (wersje męska i damska)
Stevens 5X gen.2 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-stevens-5x-gen-2-pd55438/?v_Id=301486 (dla mnie) lub
Vortrieb model 1.2 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-miejski-vortrieb-modell-1-2-pd51385/?v_Id=280259 (dla mnie, najbardziej kompletny, ale nie wiem jak fotelikiem - specyfikacja mówi o nośności do 16kg na bagażniku)
lub coś typu Marin DSX (ten w najtańszej opcji?)
Czy coś z tego jest sensowne, czy ewentualnie coś innego lub czy naginając lekko budżet da się znaleźć ciekawy zestaw? Chciałbym dokonać zakupu tak żeby jeszcze w tym sezonie dało się pojeździć więc raczej odpada czekanie na wyprzedaże jesienne. Za wszelkie podpowiedzi z góry dzięki!