Zastanawiam się nad zmianą roweru na coś zdecydowanie szybszego. Obecnie jeżdżę na zwykłym MTB (Kellys), robię nim około 400 km miesięcznie i udaje mi się na nim wycisnąć maksymalnie do 34 km/h. Czuję jednak, że obecny sprzęt mocno mnie ogranicza i chciałbym zacząć jeździć szybciej – moim celem jest w miarę swobodne osiąganie/utrzymywanie prędkości w okolicach 40 km/h na prostych odcinkach. Jeżdżę głównie po mieście, w weekendy po lesie. Do 2K.