Witam. Szukam roweru elektrycznego MTB do około 6000zł.
Rower uniwersalny, 60/70% będzie jeździł po asfalcie (Np. Do pracy) jedynie czasem pojeżdżę po lasach/łąkach. Ważne żeby dawał radę w razie potrzeby:)
Koszykirowerowe
Początkowo myślałem nad Neon Beam 1.0 (5300zl) bądź rockrider e-expl 100 (4300zl) później nad MTB Stilus OffRoad (6000zl) a teraz chodzi mi po głowie RAYMON HardRay E 4.0 29 (6300zl).
Zastanawiam się czy warto dokładać tyle pieniędzy szczególnie że będzie to jazda typowo amatorska:)
Może macie inne propozycje? Bądź polecacie któryś z tych wyborów??
Ważę około 70kg, 179cm wzrostu.