Rany boskie, jak ja nie znoszę tego elityzmu i wylewającej się wyższości na forach internetowych. Szczerze mówiąc mam wrażenie, że popełniłem jakieś wykroczenie realnie dzieląc się luźnym pomysłem i prosząc o podzielenie się opinią.
Nie jestem oburzony, że "się nie da" - jestem oburzony tonem, ironią, podśmiechujkami i nic niewnoszącymi przytykami.
I po co ten sarkazm?
Konwersja na tarcze trochę problematyczna, bo wala mi się MTB Scotta ale w rozmiarze M na 26 calach i chcę ukraść z niego jak najwięcej gratów. Bo wyglądam na nim tak:
Z tą różnicą, że koła nie mają piast pod tarcze... Może w sumie kupić przynajmniej przednie koło... do pomyślenia.
Ale napęd, tarcze, zaciski mostek są git.
Jedno i drugie - naoglądałem się filmików na YT z konwersji retro rowerów i chciałem spróbować czegoś podobnego. No i chciałem sprawdzić jak chińskie rączki potrafią zaplatać carbon.
Dziękuję, że się podzieliłeś ze mną tą opinią. Wiele się dzięki Tobie nauczyłem.
napisał po zostawieniu dwóch mało wnoszących komentarzy.
https://teksty.jeja.pl/742,pasta-internetowi-hobbysci.html
szczególnie cytat:
PANOWIE CORAZ WIĘCEJ AMATORÓW SIĘ PCHA DO ZABAWY HEHE
@przecietny.kolarz, @zekker
Wam cieplutko dziękuję za konstruktywną dyskusję ❤️
Tak jak pisałem - mam różne graty z innych rowerów, znalazłbym coś za grosze na OLX czy alibabie. Bardziej dla satysfakcji z dłubania niż faktycznie posiadania dobrego roweru.