Skocz do zawartości

SzuuSzuu

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez SzuuSzuu

  1. Właśnie coraz bardziej zastanawiam się nad DSX bez amortyzatora , tylko według tabeli jestem idealnie pomiędzy rozmiarami, a stacjonarnie ciężko się teraz do tych rowerów gdzieś przymierzyć. Liczę, że na nowy sezon pojawią się może w nowym malowaniu i uda mi się przymierzyć do nich w sklepie :).
  2. Cześć! Czy ktoś z Was mógłby doradzić, który z wymienionych rowerów będzie lepszy? Marin dsx fs czy oxfeld cyclone 4.0. https://sprint-rowery.pl/rower-gravel-marin-dsx-fs-2026 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-oxfeld-cyclone-4-0-pd55219 To ma być taki uniwersalny rower i do pracy i na dłuższe wycieczki. Czy te rowery różnią się od siebie jakoś diametralnie? Oczami brałbym oxfeld, ale nie ma o nich opinii, więc się waham. Wzrost 168, waga 56.
  3. Rozumiem. Dzięki za wyjaśnienie :).
  4. @chudzinki co masz na myśli pisząc o geometrii?
  5. Udało mi się znaleźć taki rower: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-oxfeld-cyclone-4-0-pd55219 Ktoś może się o nim wypowiedzieć?
  6. Tak myślałem, że pewnie jakiś cross. Możesz doradzić jakieś konkretne modele? Nie chcę znowu wtopić kasy na rower, który jednak mi nie podejdzie. Spotkałem się też z opiniami, że lepiej kupić mtb, bo będą lepsze amortyzatory niż w crossie, a opony można zmienić. Ma to sens czy jednak mtb to będzie zawsze przerost formy nad treścią jeśli dłuższe wycieczki rowerowe to tylko głównie w weekendy?
  7. Cześć😀 Jestem na etapie szukania nowego roweru. Po przejrzeniu wielu wątków na forum mam jeszcze większy mętlik w głowie niż wcześniej dlatego chętnie posłucham rad od bardziej doświadczonych ludzi. Aktualnie ujeżdżam gravela marin nicasio 1 i po roku użytkowania i pierwszej dłuższej trasie (100 km) dochodzę do wniosku, że baranek jednak nie jest dla mnie. Przez cały ten czas nie użyłem dolnej pozycji na kierownicy ani razu. Szukam czegoś trochę do wszystkiego - dojazdy do pracy, wycieczki weekendowe maksymalnie 100 km, teren mieszany. Zastanawiam się nad amortyzatorem, bo mocno mnie wytrzepało na dłuższej trasie na gravelu. Rowerzysta ze mnie raczej piórkowy (56kg, 168 cm wzrostu) i nie wiem czy to będzie mieć sens. Zastanawialem się też nad konwersja mojego marina na płaską kierownicę, bo rower mi się bardzo podoba i trochę go szkoda. Czy to ma sens? Póki co jedyny rower jaki wpadł mi w oko to ten: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-miejski-marin-muirwoods-27-5-pd52967 Będę wdzięczny za wszystkie rady🙏
×
×
  • Dodaj nową pozycję...