Hej,
Przymierzam się do kupienia nowego roweru, po dłuższym researchu wybór poszedł w kierunku gravela - planuje jeździć głównie po asfalcie i stosunkowo utwardzonych drogach w lesie, lubię jeździć stosunkowo szybko i daleko. Zainteresowałem się Esker 4.0 od Krossa, ale zupełnie nie wiem w którą stronę pójść jeśli chodzi o konkretny model. Aktualnie znalazłem tutaj wersję z Microshiftem (rok modelowy 2023) za niecałe 3400 zł. Za wersje GRX (rok modelowy 2024) musiałbym zapłacić bliżej 4400. Jest jeszcze KRX z salonu Krossa aktualnie za 3600. Na którą wersję najbardziej warto się zdecydować? Czy rzeczywiście warto dopłacić 1000 zł do GRX?