Witajcie, poszukiwany gravel jak w temacie. Budżet do 12k.
Po kilku latach na starym Rondo RUUT AL pora na kolejny gravel, z fajną geometrią.
Ogólnie gdyby nie upadłość firmy to na pewno bym wziął RUUT CF1 G2, ale martwi mnie bardzo brak gwarancji, więc w związku z tym Rondo odpada.
Wymagania:
Przerzutka z 12 biegami (Shimano / Apex 1 z 12) jeśli elektroniczna to super, porządne koła, najlepiej DT SWISS, prześwit na opony do 50mm no i dostępność, na wzrost 187 cm rozmiar L lub XL w zależności od producenta.
Oglądałem w salonie Sprintu Treka Checkpoint SL5, jest Apex AXS, jest karbon i świetna obsługa producenta w zakresie gwarancji ale nie przekonały mnie pewne oszczędności, żeby ten rower mogli sprzedać za 12999. Kierownica średnia, owijka kiepska, koła do wymiany i jakieś dziwne opony, które co ciekawe kładą do modeli rowerów za 5 tys i 15 tysięcy takie same 😆
Co polecacie? Dzięki 😎